Czwartek, 20 czerwca 202420/06/2024
690 680 960
690 680 960

Rolnicy poznali cenę truskawek i emocje znów sięgnęły zenitu. Będą kolejne protesty

W poniedziałek, w Opolu Lubelskim, odbędzie się strajk sadowników. Pikieta przed jednym z zakładów przetwarzających owoce spowodowana jest cenami, jakie firmy oferują producentów. Te nie pokrywają bowiem nawet kosztów produkcji.

Wczoraj oficjalnie rozpoczęły prace największe zakłady zajmujące się przetwórstwem owoców. Jednocześnie ruszyły skupy. Rolników zelektryzowały jednak stawki, jakie za owoce zaproponowały firmy przetwórcze. W ostatnich dniach głośno zrobiło się o firmie Döhler, która przedstawiła ceny minimalne. I tak za truskawkę ma to być 2zł za kg, porzeczka kolorowa 0,50 zł/kg, wiśnia 1,20 zł/kg, agrest 0,60 zł/kg a śliwka 1zł/kg.

Oczywiście podkreślono, że ceny rzeczywiste w skupach mogą być znacznie wyższe, sugerowano na poziom od 4 do 4,50 zł/kg, jednak wielu rolników w to nie uwierzyło. I jak się okazuje, mieli rację. Ceny przez dwa dni spadły praktycznie o połowę i plantatorzy wskazują, że skupy w naszym regionie skupy potrafią oferować 2,30 zł za kilogram truskawki.

Rolnicy zaznaczają, że owszem są miejsca, gdzie można otrzymać 3 a nawet blisko 4 zł za kg tych owoców, jednak wciąż jest to zdecydowanie za mało. Wszystko dlatego, iż ceny te nie pokrywają kosztów produkcji, nie mówiąc już o jakimkolwiek zarobku.

Plantatorzy wskazują wprost, że na każdym kroku dotykają ich kolejne klęski. Najpierw niekontrolowany napływ owoców z Ukrainy, później przymrozki, niedawno gradobicie, a teraz jeszcze zakłady przetwórcze oferują ceny poniżej kosztów. Co więcej pojawiły się już sygnały, że do Polski zaczęła docierać mrożona truskawka z Egiptu w cenie 4,70 zł. Określają to wszystko mianem kolejnego kroku wyniszczającego polskie rolnictwo.

W związku z tym na poniedziałek zaplanowany został strajk sadowników. Protest odbędzie się przy ul. Przemysłowej w Opolu Lubelskim. Miejsce nie jest przypadkowe, to tam bowiem znajduje się jeden z większych zakładów przetwórczych, w którym przetwarzane są truskawki oraz inne owoce. O godz. 9:00 pikietujący zablokują znajdujące się w pobliżu firmy przejście dla pieszych.

Autor: redakcja

66 komentarzy

  1. Wybieram zagraniczne, a chłopki niech sobie dalej blokują drogi. Zobaczymy jak długo nim padną. Kaczyński mówił, jak ktoś prowadzi firmę i sobie nie radzi z kosztami, to się do tego nie nadaje.

  2. Co roku to samo tylko auta potem zmieniają LOP awdi albo bmw

  3. W tam, wolę importowane. Smak ten smak, skład ten sam, a cena niższa. Wybieram tak samo jak rolnik. On też nie wybierze moich usług, gdzie koszty prowadzenia działalności przewyższają pożądaną przeze mnie cenę świadczonej usługi. Ale ja nie protestuję co miesiąc, nie wiadomo o co i przeciw czemu, tylko zmieniam szyld, branżę, albo szukam etatu.

  4. tak do rolnikow ! glosowaliscie na Tuska Rudego to teraz zbieracie plony.GRATULACJE

    • Na Lubelszczyźnie prawie 70% rolników głosowało na PIS, przecież sejmik lubelski też jest w rękach PIS – u,to PIS zapełnił magazyny ukraińskim zbożem, więc co masz pretensje do garbatego że ma proste dzieci.

    • idiotów nie sieją oni sami na lubelskiej wsi się rodzą i głosują na pisdzielców, podziękujcie pisomatołom za miliony ton sprowadzonych produktów rolnych spoza UE, gdyby polska lubelska wieś była mądra to po pierwsze wzięła by się do roboty i nie wyciągała łap po kasę unijna a po drugie kopnęła by w d…. oisowskie chamstwo

  5. Rolnik z miasta lublin

    Pszenica też była 20lat temu po 150zl za 100kg tkzw metr a teraz jest po 100zl za 100kg to jest taki rynek wszystko co w sklepach już na cenie nie spadnie ale u rolnika jest wielko loterio i nie spodziewam się na to poprawy na to żadne rządy nie pomogą bo już jak tam się tam dostaną to mają polskiego rolnika wiadomo gdzie
    ….. lub się domyślcie

  6. Rolnik z miasta lublin

    Jak wiśnia po zylaku to jak truskawka 2zl to jeszcze nie jest tak źle bo weź człowieku Narwji wiśni ile trzeba rwać to myślę że truskawki narwie się trzy razy tyle szybciej więc 2zeta za truskawke to dobra uczciwa cena

  7. A ja dodam ze zaistnialej sytuacji winni są poniekąd sami rolnicy i to się powtarza równo co dwa trzy lata.Owszem winny jest przywoź owoców z Ukrainy czy innych krajów lecz nie aż w takim marginesie skutkowym .Otóż przykładowo malina jest po 30 zl wtedy sadza wszyscy jeden przez drugiego a gdy cena spada do 1zl czy 2 wyorują wszyscy bo się nie opłaca a efekty widać teraz

  8. tym chłopkom to już całkiem odwaliło, nie dość, że za darmo biorą kasę z Unii Europejskiej, to jeszcze mają pretensje do garbatego, że do ściany nie pasuje, chłopki małorolne wziąć się do roboty w polu a nie na ulice wychodzić, ile wam Kaczyński z Dudą jednym i drugim obiecali za protesty, wstyd chłopki , wstyd

  9. Wybieram importowane. Nie dla gumofilców!

  10. Zachciało się wam protestować i utrudniać nam życie? Teraz niech zgnije wam na krzakach! Od waszych protestów kupuję tylko warzywa i owoce ZAGRANICZNE!

Dodaj komentarz