Piątek, 21 czerwca 202421/06/2024
690 680 960
690 680 960

Palenie i depresja

Palenie tytoniu to problem, który dotyczy milionów ludzi na całym świecie. Pomimo licznych kampanii edukacyjnych i ostrzeżeń zdrowotnych, wiele osób nadal sięga po papierosy z różnych powodów. Jednym z tych powodów może być depresja. Palenie papierosów bywa traktowane jako sposób na poprawę nastroju, łatwo dostępne „pocieszenie”. Powszechne jest również przekonanie, że to palenie pozwala łagodzić objawy depresyjne, bo doraźnie redukuje lęki i chwilowo poprawia nastrój. Czy jest to prawda? Czy palenie i depresja wpływają na siebie?

Depresja częściej występuje wśród palaczy

Istnieje udowodniony, silny związek między paleniem tytoniu a depresją. Badania wskazują, że osoby z zaburzeniami depresyjnymi lub lękowymi dwukrotnie częściej są palaczami. Istnieją również dowody na to, że palenie tytoniu sprzyja rozwojowi zaburzeń depresyjnych, a rozpoczęcie palenia wiąże się ze zwiększonym prawdopodobieństwem rozwoju zaburzeń depresyjnych.

Istnieje wiele mechanizmów biologicznych, które wyjaśniają tak duży wpływ uzależnienia od nikotyny na funkcjonowanie psychiczne. Zawarta w dymie tytoniowym nikotyna jest substancją psychoaktywną, która wpływa na poziom neuroprzekaźników w mózgu. Istotne jest to, że dotyczy to neuroprzekaźników odpowiadających za regulację naszego nastroju. Co to oznacza dla osoby uzależnionej? Zapalenie papierosa powoduje dostarczenie nikotyny do mózgu i odczuwanie przyjemności, ulgi, rozładowania napięcia. Niestety gdy poziom nikotyny spadnie wrażenia są zdecydowanie odmienne. Pojawia się nieprzyjemne uczucie napięcia i rozdrażnienia, co prowadzi do zapalenia kolejnego papierosa, a potem kolejnego… Patrząc na ten schemat zachowania z punktu widzenia biologii, wyraźnie widać gwałtowne zmiany poziomu neuroprzekaźników w mózgu, co sprzyja rozwojowi zaburzeń depresyjnych.

Dodatkowo papieros staje się wyuczonym sposobem reagowania na trudne emocje, a w rzeczywistości ogranicza umiejętności radzenia sobie z nimi. Osoba paląca przestaje sięgać po inne niż palenie metody radzenia sobie ze stresem czy napięciem i dalej utrwala swoje uzależnienie. To oczywiście pogłębią problem. U większości osób pojawia się dysonans poznawczy, czyli nieprzyjemne poczucie rozbieżności pomiędzy ważnymi dla niego wartościami (np. zdrowie, rodzina) a konsekwencjami palenia (np. problemy zdrowotne, konflikty z bliskimi). Często też pojawia się uczucie wstydu, a wszystko razem wpływa na obniżenie poczucia własnej wartości. Z takim obciążeniem trudno jest sobie radzić z trudnościami dnia codziennego i może to zwiększać ryzyko rozwoju depresji.

Palenie nasila objawy depresji

Palenie tytoniu może negatywnie wpływać na zdrowie psychiczne osób zmagających się z depresją. Zaobserwowano wyraźny związek między częstością palenia a nasileniem objawów depresji i lęku. Wyniki badań populacyjnych w Australii i USA wykazały, że palacze mają wyższy wskaźnik depresji niż osoby niepalące. Chociaż początkowo palenie papierosów może wydawać się łagodzić objawy depresji, to w rzeczywistości może ono je pogłębiać, ponieważ nikotyna wpływa na równowagę chemiczną mózgu. Niestety osoby z depresją sięgają po papierosy by chociaż na chwilę poprawić swój nastój i zmniejszyć napięcie psychiczne i stres. Ta chwilowa ulga jest jednak okupiona pogłębieniem uzależnienia i nasilenia objawów choroby. Dodatkowo palenie może negatywnie wpływać na leczenie depresji ponieważ znacząco osłabia efekt terapeutyczny wielu leków antydepresyjnych i tym samym zmniejsza skuteczność leczenia.

Depresja a rzucenie palenia

Palaczom z depresją trudniej jest też odstawić papierosy. Podczas rzucania palenia silniej odczuwają objawy fizyczne i psychiczne odstawienia nikotyny. Osoby z depresją trudniej radzą sobie z odczuwaną wówczas chwiejnością emocjonalną, zaburzeniami koncentracji i ogólnie odczuwanym obniżeniem nastoju. Mają też większe trudności w radzeniu sobie ze stresem i częściej wracają do palenia pod wpływem negatywnych emocji. Dlatego zaleca się, by rzucenie palenia odbywało się pod opieką specjalistów i zaleca się stosowanie leków łagodzących objawy odstawienia nikotyny.

Zaprzestanie palenia poprawia nastrój!

Dobra wiadomością dla osób z depresją, jest to, że mogą odczuwać poprawę zdrowia psychicznego już w kilka tygodni po rzucenie palenia. Chociaż zaprzestanie palenia może w krótkiej perspektywie nasilać objawy depresji, to po ustąpieniu objawów odstawienia nikotyny sytuacja się odwraca. Coraz więcej doniesień sugeruje, że palenie przyczynia się do poprawy zdrowia psychicznego, a nasilenie objawów depresyjnych zmniejsza się wraz z upływem czasu od ostatniego palenia. Badania wskazują, że zmniejszenie lęku i depresji wśród osób, które rzuciły palenie, jest co najmniej takie samo, jak u osób przyjmujących leki przeciwdepresyjne. Wykazano również, że osoby, które odstawiły papierosy doświadczały mniej depresji, lęku i stresu oraz więcej pozytywnych uczuć i miały lepsze samopoczucie niż osoby, które nadal paliły. Natomiast nie ma dowodów na to, że osoby z chorobami psychicznymi odczują pogorszenie stanu zdrowia, jeśli rzucą palenie.

Czy rzucać palenie jeśli mam depresję?

Nie ma wątpliwości, że biorąc pod uwagę udowodniony szkodliwy wpływ palenia na zdrowie oraz negatywny wpływ na przebieg choroby i jej leczenie, osoby z depresją powinny jak najszybciej przestać palić. W dłuższej perspektywie, po ustąpieniu objawów odstawiennych, przyniesie to zdecydowane korzyści zdrowotne, w tym zmniejszenie nasilenia objawów depresyjnych.

Wskazówki i informacje na temat skutecznych metod rzucania palenia uzyskasz dzwoniąc do Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym (801 108 108 lub 22 211 80 15) oraz na stronie jakrzucicpalenie.pl.

Dodaj komentarz