Czwartek, 20 czerwca 202420/06/2024
690 680 960
690 680 960

Groził policjantom i twierdził, że trzyma w ręku granat

Zarzuty nielegalnego posiadania broni palnej i amunicji oraz zmuszania policjantów do odstąpienia od czynności usłyszał 46-letni mieszkaniec Lublina. Mężczyzna wszczął awanturę z rodziną. Gdy na miejsce przyjechali policjanci twierdził, że trzyma w ręku granat. Szybko został obezwładniony i zatrzymany. Grozi mu do 8 lat więzienia.

W ostatnią niedzielę lubelscy policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturującym się mężczyźnie na jednej z posesji w powiecie lubelskim. Mężczyzna był agresywny wobec innych osób. W pewnym momencie wyszedł na podwórko z przedmiotami przypominającymi granaty i twierdził, że je odpali.

– Na miejscu już po chwili byli policjanci z komisariatu w Niemcach i oddziału prewencji. Agresor nie chciał odłożyć przedmiotów. Groził funkcjonariuszom użyciem granatu. W pewnym momencie odpiął zawleczkę z jednego z nich i rzucił na ziemię. Wtedy okazało się, że to petarda hukowa. Mieszkaniec powiatu lubelskiego w wyniku działań policjantów został zatrzymany i obezwładniony. W trakcie przeszukania kryminalni odnaleźli u niego sporo podobnych przedmiotów. 46-latek miał także broń palną gazową oraz amunicję gazową na którą konieczne było zezwolenie. Do tego dochodzą również kusze, co stanowi wykroczenie – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.

46-latek został wczoraj doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał 3 zarzuty. Mieszkaniec Lublina odpowie za nielegalne posiadanie broni palnej i amunicji oraz zmuszania policjantów do odstąpienia od czynności służbowych. Trafił pod dozór.

Mężczyźnie grozi nawet do 8 lat więzienia.

Autor: redakcja

5 komentarzy

  1. „Niektóre pistolety oraz granaty hukowe wymagała zezwolenia”. Po jakiemu to?

  2. Pewnie ałdicą lata albo bmfu.

  3. Oj chyba w gaciach mieli pęłno gazownicy rolników

    • Ma szczęście patol że nie został zastrzelony bo podstawa prawna była jak najbardziej żeby używać broni palnej. W ogóle w Polsce policjanci za mało wyjmują broń, podchodzenie do obywatela już powinno być z wyjętą spluwą bo może w trackie właśnie z kieszeni wyjąć granat. Wtedy strzał i neutralizacja zagrożenia i wzorowo przeprowadzona interwencja.

  4. Blondi była na miejscu ? Dyżurny Lottek jak zwykle pomocny?

Dodaj komentarz