Cyklista wjechał na przejazd rowerowy bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd osobowy. Po uderzeniu w karoserię samochodu cyklista upadł na jezdnię doznając obrażeń. Mężczyzna trafił do szpitala.
Wydarzyło się to 1 czerwca 1943 roku. Niemieckie wojsko i policja wspierana ukraińskimi kolaborantami otoczyły wieś Sochy i otworzyły ogień. Wieś zaczęła płonąć od pocisków zapalających. Na podwórkach mordowano całe rodziny. Kiedy oprawcy wycofali się, na niebie pojawiło się kilka samolotów, które zbombardowały wieś.
W Kawęczynie pijany 25-latek kierując daewoo stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w betonowy przepust i ogrodzenie posesji. W organizmie miał prawie 1,5 promila alkoholu. mężczyzna posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Przez nadgorliwość ludzi, którzy za wszelką cenę chcą ratować napotkane przez siebie dzikie zwierzęta, są one często skazywane na śmierć lub niewolę. Tymczasem w większości przypadków młode wcale nie potrzebują pomocy.
Zamojscy policjanci eskortowali audi, w którym znajdowało się chore dziecko jadące do szpitala. Stan zdrowia dziewczynki pogarszał się, więc rodzice nie tracąc cennego czasu, postanowili własnym transportem zawieźć ją do placówki medycznej. O pomoc poprosili policjantów.
Kierował volkswagenem mając w organizmie prawie 3 promile. W takim stanie 52-latek poruszał się drogami gminy Nielisz, później zaparkował przed sklepem i zasnął za kierownicą. Obudzili go policjanci.
80-letnia cyklistka wyjeżdżając z terenu szkoły przy ul. Partyzantów w Zwierzyńcu wjechała na jezdnię wprost przed nadjeżdżający pojazd osobowy. Rowerzystka po uderzeniu w karoserię i szybę samochodu z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Kobieta była nieprzytomna.
We wtorek w miejscowości Karp kierujący BMW wyprzedzając pojazdy uderzył w audi, którego kierująca wykonywała manewr skrętu w lewo. Po zderzeniu samochodów BMW dachowało. Do szpitala trafiły dwie osoby, kierujący z obu pojazdów.
We wtorek rano na drodze krajowej nr 74 doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. W rejonie wypadku zablokowany jest jeden pas ruchu. W wyniku zdarzenia dwie osoby zostały poszkodowane.
W nocy z poniedziałku na wtorek strażacy gasili pożar budynku mieszkalnego w Zamościu. Ogniem objęty był dach budynku oraz zamontowane tam panele instalacji fotowoltaicznej. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Kierująca hyundaiem straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na pobocze i dachowała. Pojazdem kierowała 40-latka z gminy Adamów, kobieta po zdarzeniu trafiła do szpitala.
15-latek kierując hulajnogą elektryczną przewoził 13-latka. Jadąc alejką biegnącą wokół zamojskiego zalewu nastolatek stracił panowanie nad hulajnogą, a następnie jednoślad przewrócił się, a wraz z nim na chodnik z kostki brukowej upadli kierujący i pasażer. Obaj trafili do szpitala.
Na zamojskim Rynku Wielkim odbył się Festiwal Żywności Wolnej od GMO Prosto od Polskiego Rolnika. Wydarzenie cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem mieszkańców oraz turystów.
Za zgwałcenie dwóch kobiet oraz zabójstwo jednej z nich Waldemar Ch. został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Oznacza to, że ma pozostać w więzieniu do osiągnięcia 94 roku życia. Mężczyzna wnioskował jednak o uniewinnienie. Nic mu to nie dało.
Przez najbliższe 18 miesięcy kierowcy muszą spodziewać się utrudnień w ruchu na ul. Lwowskiej w Zamościu. Na początek, na 2 miesiące, zamknięto odcinek od strony ul. Partyzantów.