Politechnika Lubelska w krajowej czołówce. Uczelnia wysoko w międzynarodowym rankingu Research.com
09:15 18-05-2026 | Autor: redakcja
Politechnika Lubelska odnotowała znaczący sukces w najnowszej edycji międzynarodowego rankingu Research.com, który ocenia uczelnie oraz naukowców na podstawie liczby cytowań, publikacji i osiągnięć naukowych. W dyscyplinie inżynieria mechaniczna i lotnicza uczelnia została sklasyfikowana jako 3. najlepsza w Polsce oraz 333. na świecie.
To jedno z ważniejszych potwierdzeń pozycji Politechniki Lubelskiej w obszarze nauk technicznych, szczególnie w dziedzinach związanych z inżynierią mechaniczną, lotniczą oraz materiałową. Uczelnia znalazła się również na 13. miejscu w kraju w dyscyplinie materiałoznawstwo.
– Obecność Politechniki Lubelskiej w ścisłej krajowej czołówce rankingu Research.com potwierdza wysoką jakość badań prowadzonych na naszej uczelni oraz rosnącą rozpoznawalność naszych naukowców na arenie międzynarodowej. To także dowód na znaczenie i potencjał rozwijanych u nas kierunków związanych z inżynierią mechaniczną i materiałową – podkreśla rektor Politechniki Lubelskiej prof. Zbigniew Pater.
Naukowcy z Politechniki Lubelskiej wśród najlepszych badaczy
W rankingu najlepszych badaczy świata ujęto dwóch naukowców z Politechniki Lubelskiej. Prof. Tomasz Sadowski oraz prof. Grzegorz Litak zajęli odpowiednio 7. i 10. miejsce w Polsce w dyscyplinie inżynieria mechaniczna i lotnicza.
Prof. Tomasz Sadowski został sklasyfikowany na 7. miejscu w kraju. Jego dorobek obejmuje 7792 cytowania oraz 296 publikacji. Naukowiec został także uwzględniony w zestawieniu dotyczącym materiałoznawstwa, gdzie zajął 19. miejsce w Polsce.
Na Politechnice Lubelskiej prof. Sadowski prowadzi badania nad zaawansowanymi materiałami kompozytowymi oraz konstrukcjami inżynieryjnymi poddawanymi działaniu różnego rodzaju obciążeń: statycznych, dynamicznych i uderzeniowych. W obszarze jego zainteresowań naukowych znajdują się także gwałtowne zmiany temperatury, w tym szoki termiczne.
Badania nad energią, drganiami i dynamiką płynów
Wysokie miejsce w rankingu zajął również prof. Grzegorz Litak, który został sklasyfikowany na 10. miejscu w Polsce w dyscyplinie inżynieria mechaniczna i lotnicza. Jego dorobek obejmuje 8155 cytowań i 372 publikacje.
Badania prof. Litaka koncentrują się wokół innowacyjnych technologii pozyskiwania energii, kontroli i analizy drgań, systemów bezprzewodowego przesyłu energii, dynamiki płynów oraz kontroli chaosu i synchronizacji. Jedna z jego najczęściej cytowanych publikacji, dotycząca nieliniowego piezoelektrycznego odzyskiwania energii z drgań, osiągnęła 393 cytowania.
Ranking oparty na dorobku naukowym
Research.com to międzynarodowa platforma edukacyjna przygotowująca zestawienia uczelni i naukowców z różnych dyscyplin. Ranking uwzględnia m.in. liczbę cytowań, publikacji oraz osiągnięcia naukowe badaczy.
Wysokie pozycje Politechniki Lubelskiej oraz jej naukowców pokazują rosnące znaczenie lubelskiej uczelni w międzynarodowym środowisku akademickim. Wyniki potwierdzają także potencjał badań prowadzonych w Lublinie w obszarach ważnych dla rozwoju nowoczesnej inżynierii, przemysłu i technologii.
A jak tam eMBAje na tej zacnej uczelni? Na którym miejscu w rankingu światowym?
Pompowanie balonika część n-ta.
„W dyscyplinie inżynieria mechaniczna i lotnicza uczelnia została sklasyfikowana jako 3. najlepsza w Polsce oraz 333. na świecie.” – miejsce w czwarte setce na świecie w bardzo wąskiej dyscyplinie. Aż boję się myśleć, które miejsce zajmuje PL po uwzględnieniu wszystkich kierunków zbiorczo. Obstawiam dolary przeciw orzechom, że w pierwszym tysiącu się nie mieści, nawet jeżeli brać pod uwagę tylko uczelnie techniczne. Generalnie to campus PL wygląda bardzo przyzwoicie, przynajmniej z zewnątrz, no i szwendający się tam tłum jest dosyć międzynarodowy, zapewne dzięki studentom ze wschodu. Zatem potencjał jest.
Jak juz wspominasz o uczelniach to cale nasze szkolnictwo o kant wiadomo czego. UJ i UW sa dopiero w okolicach trzeciej setki…
Z zewnątrz jakoś tam wygląda a w środku PRL z 70 lat. Biurka pamiętają jeszcze Gomułkę. A na niektórych jeszcze napisy WSI.
ile uczelni prowadzi ten kierunek ?
3 miejsce w kraju na ile ?
Poziom portalu.
Zadajesz sensowne pytanie i masz za 5 minusów po kilku minutach.
Franiu opowiesz coś o rowerzyście co popchnął staruszkę we Wrocławiu?
Nie rozumiem pytania. Co ja mam do tego? Oczekujesz, że będę usprawiedliwiał bandytyzm?
Jeszcze nie zdarzyło mi się popchnąć staruszki. I jakoś nie wydaje mi się, żeby mój rower mnie do tego jakoś nakłaniał. Pozwól, że odwrócę pytanie. Gdy Ty jedziesz rowerem to przewracasz staruszki? Jeżeli Ci staruszka WLEZIE pod koła, to też ją atakujesz?
Codziennie setki tysięcy ludzi w Polsce jeździ na rowerach. W letnie weekendy miliony.
Pierwszy raz w życiu słyszę o tym by facet na rowerze przewrócił staruszkę. Ale jeszcze pamiętam bardzo głośną sprawę, że 10 lat temu w Belgii czy Danii inny rowerzysta kopnął dziecko idące drogą rowerową.
Natomiast w polskim internecie: „Rowerzyści atakują staruszki”.
No tak – atakują. Nie da się zaprzeczyć. A dokładnie to jeden zaatakował. Natomiast pozostałe 999.999 nie zaatakowało.
Bandyta zaatakował staruszkę. Ale co ja mam do tego? I w czym rower zawinił? Jakby jechał czterokołowcem czy leciał balonem to co by to zmieniło?
skąd tyle agresji w rowerzyście, przecież to kierowcy samochód są według ciebie tacy źli
Sam tego nie rozumiem, ale tak jest. Nie wiem dlaczego, więc może dlatego tak często podkreślam.
„Piesi” ludzie nie przepychają się na chodniku, nie trąbią/krzyczą na siebie, nie rywalizują ze sobą, kto będzie szedł pierwszy, itp. Gdy ktoś komuś zajdzie drogę, nie „wyskakują z butów” do bójki. Gdy ktoś komuś nadepnie na stopę to tez się nie biją czy pyskują do siebie. Ogólnie mówiąc to jakoś nie specjalnie często wchodzą w nerwową relację pomiędzy sobą.
Ale gdy dokładnie ci sami ludzie zamknął się w swoich samochodach to robią zupełnie przeciwnie niż zachowywali się idąc chodnikiem.
Ale ja nie muszę i nie chcę się tu kopać się z koniem.
Wystarczy zapytać przeciętnego samochodzisty, jak często zdarza mu się jakikolwiek konflikt na drodze i z kim najczęściej. Albo od którego uczestnika ruchu obawia się najbardziej agresywnej reakcji.
Jedno nie wyklucza drugiego.