Wtorek, 18 czerwca 202418/06/2024
690 680 960
690 680 960

Znajdują młode dzikie zwierzęta i podrzucają do zoo. Problem robi się coraz poważniejszy

Przez nadgorliwość ludzi, którzy za wszelką cenę chcą ratować napotkane przez siebie dzikie zwierzęta, są one często skazywane na śmierć lub niewolę. Tymczasem w większości przypadków młode wcale nie potrzebują pomocy.

W ostatnim czasie władze Ogrodu Zoologicznego w Zamościu zwróciły się do lokalnych samorządowców o pomoc. Chodzi o wsparcie w problemie, który szczególnie nasila się wiosną. Mowa o… podrzucaniu przez mieszkańców zwierząt do zoo. Mianowicie prośba dotyczy uświadomienia mieszkańców, że swoim zachowaniem wcale nie pomagają zwierzętom, tylko wręcz potrafią im zaszkodzić.

W trakcie spacerów w lasach czy na łąkach, lecz również na terenie miasta, można natrafić na młode zające lub sarny, czy też podrośnięte już pisklęta ptaków, które np. wypadły z gniazd. Wówczas niektóre osoby postanawiają pomóc tym zwierzętom… zabierając je. Następnie przynoszą je do ogrodu zoologicznego bądź też je podrzucają.

Tymczasem od lat leśnicy i przyrodnicy wskazują, że przez tego typu zachowanie wiele dzikich zwierząt jest skazywanych na śmierć lub niewolę. Wszystko przez nadgorliwość ludzi, którzy za wszelką cenę chcą ratować napotkane przez siebie zwierzęta, choć te wcale tego nie potrzebują. Fakt, że młode są same nie oznacza, iż zostały porzucone. Zazwyczaj w pobliżu czuwają nad nimi matki, aby nie pozostawiać swojego zapachu, a tym samym nie ściągać do bezbronnych młodych drapieżników.

Kolejną ważną sprawą jest to, że działalność Ogrodów Zoologicznych polega na chronieniu rzadkich, zagrożonych wyginięciem gatunków oraz prowadzenie działalności edukacyjnej. Tym samym nie zajmuje się pomocą pospolitym zwierzętom, jakie żyją wokół nas. Od tego są inne instytucje i stowarzyszenia. Jednak nie brakuje osób, które uważają, że skoro w zoo jest tyle zwierząt, to kolejnych kilka nie zrobi im różnicy.

Autor: redakcja

21 komentarzy

  1. ##### kodziarskich sługusów

    „Krowy są gwałcone, żeby mogły być zapłodnione, żeby mogły dawać mleko – uważa europosłanka Wiosny Sylwia Spurek”

Dodaj komentarz