Niedziela, 23 czerwca 202423/06/2024
690 680 960
690 680 960

Dziecko zasłabło i zaczęło sinieć. Policjanci pomogli w eskorcie chorego dziecka

Zamojscy policjanci eskortowali audi, w którym znajdowało się chore dziecko jadące do szpitala. Stan zdrowia dziewczynki pogarszał się, więc rodzice nie tracąc cennego czasu, postanowili własnym transportem zawieźć ją do placówki medycznej. O pomoc poprosili policjantów.

Wczoraj policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zamojskiej komendy pełnili służbę w nieoznakowanym radiowozie. Kilka minut przed godziną 12.00 w miejscowości Hyża zauważyli audi, którego kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość. Mundurowi zatrzymali pojazd do kontroli.

– Kierowca oświadczył, że bardzo się śpieszy do szpitala. Dodał, że wraz z żoną wiozą swoje 4-letnie dziecko, którego zdrowie i życie jest zagrożone. Z informacji przekazanych przez rodziców wynikało, że córka miała bardzo wysoką gorączkę, w domu nagle zasłabła i zaczęła sinieć. Stan zdrowia malucha pogarszał się. Wystraszeni rodzice, aby nie tracić cennego czasu, postanowili zabrać ją własnym transportem do zamojskiego szpitala – relacjonuje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło z zamojskiej Policji.

Policjanci wiedząc, że w takich sytuacjach liczy się każda minuta, błyskawicznie podjęli decyzję o eskorcie samochodu z chorym dzieckiem. Wykorzystując sygnały świetlne i dźwiękowe nieznakowanego radiowozu ruszyli w kierunku szpitala.

– Szybko i bezpiecznie dojechali do izby przyjęć zamojskiego szpitala. Tam dziewczynką zajęli się lekarze, którzy udzielili jej fachowej pomocy. Uzyskaliśmy informacje, że życie i zdrowie 4-latki nie jest już zagrożone – doda aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło.

17 komentarzy

  1. Pan Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji

    Policjanci pomogli w eskorcie chorego dziecka – jaką oni ku***wa łaskę odpakowali !!!

  2. Dobrodziej frasobliwy

    Podobnież dobry Bóg, odfajkuje im dobry uczynek

  3. Ale, gdyby poprosić Policjantów o interwencję wobec samochodu parkującego zbyt blisko skrzyżowania czy PdP, u który ogranicza widoczność, więc stwarza zagrożenie, to zawsze słyszę, że od tego jest SM, albo, że właśnie jadą na interwencję.

    • Dziadek Józek ze Slamsowa

      Do SM przede wszystkim trudno się dodzwonić. Pewnie mają podłączony timer.
      Jak nie odmierzy 15-20 minut to dyżurny nie słyszy sygnału telefonu.

    • spalacz_zwłok

      Ja cię nie mogę… Ten znowu swoje dyrdymały nie na temat. Boże, napisz skargę do komendanta.

      • Tak – znowu to samo. Bo, chciałbym poznać klucz, jakim kierują się policjanci przy wyborze działań jakie podejmują.
        Bardzo nurtuje mnie też np. to, że policjanci każą za jazdę rowerem po PdP, ale na przejazd samochodem po PdP przymykają oko.

      • Zobacz sobie jak zastawione są chodniki pod komendą, a następnie wyobraź sobie komendanta posyłającego podwładnych, by sami sobie wystawili mandaty.

    • To prawda poprosić ich o coś to zawsze mowia ze oni czym innym się zajmuja

  4. A ile razy nie można było niczego zrobić, gdy zgłaszałem, że rowerzyści jeżdżą po chodnikach i zagrażają pieszym. Notoryczne wykroczenia i co? I nic, bo przecież kto by tam łapał cyklistów, skoro można kierowców.

    • Policjantom nawet nie chce się karać za jazdę samochodem po chodniku, a co dopiero za jazdę rowerem.

  5. Brawo policja taķ trzymać się
    💚💚💚🥰

    • Nie będą się spierał, że postąpiono nieprawidłowo. Ale wydaje mi się, że od nagłych przypadków są karetki. A policjantów, którzy robią eskortę może zabraknąć, gdzie indziej.

  6. A na ruski nadal sprzedają spirytus i papierosy bez akcyzy chyba nie ma milicji w tym mieście.

  7. Franio to pewnie ty podp…sz ludzi, że stoją w uliczce osiedlowej 5m od PdP, a nie 10. SM jakoś szybko przyjechała i zablokowała mi koła, dzięki.

  8. Brawo policja. Ratowanie życia celem nadrzędnym, a idioci mający obiekcje niech idą pobiegać.

Dodaj komentarz