Wracają rolnicze protesty. „To akcja ostrzegawcza przeciwko nieudolnej polityce rządu”

Rolnicy w ramach protestu wyjechali ciągnikami na drogę krajową nr 19. Jak twierdzą, było to na razie ostrzeżenie i nie chcieli powodować utrudnień w ruchu.

W piątek w całym kraju odbyły się liczne rolnicze protesty. Wzięli w nich udział również mieszkańcy naszego regionu. Akcja została zapowiedziana dzień wcześniej przez Michała Kołodziejczaka, z Wspólnoty Konsumentów i Rolników Agrounia. Jak wyjaśniał, są to działania ostrzegawcze „przeciwko nieudolnej polityce rządu”. Uczestnicy akcji protestacyjnej zebrali się na ulicach, drogach, placach, byli pieszo, autami czy też traktorami. Celem było to, aby zaczęli się liczyć i widzieli, że jest w nich siła. Lokalni koordynatorzy mieli pełną dowolność, rolnicy działali w sposób spontaniczny, mniej lub bardziej zorganizowany.

W różnych miejscach kraju przeprowadzono ponad 20 manifestacji, jedne były mniejsze, inne większe. Rolnicy spotykali się przed urzędami, bądź też wyjeżdżali na drogi. Przed południem rolnicy z powiatów radzyńskiego, parczewskiego i lubartowskiego zebrali się na jednej ze stacji paliw w Radzyniu Podlaskim. Następnie przejechali ciągnikami drogą krajową nr 19 pomiędzy Borkami a Radzyniem Podlaskim. Z uwagi na niewielką prędkość pojazdów, występowały utrudnienia w ruchu. Następnie udali się do Parczewa, gdzie dalsze ich działania odbywały się na placu przed budynkiem Starostwa Powiatowego.

Protest jest reakcją na niskie ceny oferowane za płody rolne i żywiec, jak też na brak ochrony krajowego rynku żywności. Burzę wywołała decyzja rządu o sprowadzaniu zza granicy mięsa wieprzowego, które jak twierdzą rolnicy, jest słabej jakości. Rolnicy żądają ochrony krajowego rynku rolniczego, dokładnej kontroli sprowadzanej do kraju żywności, oraz działań na rynku trzody chlewnej. Jak tłumaczyli protestujący, obecnie otrzymują oni po 3,5 zł za kilogram wieprzowiny. Dodają, że dzisiejsza akcja była tylko ostrzeżeniem i miała pokazać, że rolnicy w tym kraju są ogromną siłą i w każdej chwili mogą zorganizować ogólnopolski protest.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne, wideo – Agrounia)

Zobacz również

24 komentarze

  1. Witam czytajac te wpisy stwierdzam.ze ci co je napisali sa zupelnie odrewani od realiow zycia na wsi .zamiast wypisywac bzdury i obrzazc rolnikow niech taki matol dowie sie ile mleczarnie placa rolnikom za mleko.a po.ile tski gamon w sklepie kupuje serki smietanki itd niech sie dowie po.ile zaklady ubojowe placa za wieprzowine i bydlo zesne a po ile kupuje w sklepie szynki boczki czy kilelbasy .niech nomoze taki geniusz sprawdzi koszt zakupu tony saletry .niech no.porowna doplaty w niemczech a w polsce niech raczy sprawdzic jakie wysrubowane ma polski rolnik przepisy fito sanitarne a jakie ma niemiec francuz czy holender wtedy niech zacznie szczekac i wypisywac brednie i bzdury .a jak takikozak toniech odda jakiemus rolnikowi swe 9 tysi wyplaty i sie z nim.zamieni na miesiac to moze wtedy zrozumi taki baran jeden z drugim.jak.polski rolnik ma przes…bo bzdury pisac mozna ale kto z was z nas realia .co jak chlopi wyjda na ulice to sa bandytami bo was mieszczuchy draznia a gdy siedza w polu i oborach to jest super i na koniec dodam BEZ POLSKIEJ WSI MIASTO ZDECHNIE Z GLODU LUB BEDZIE WPIER SMIECI Z ZACHODU

    • Puki co miasto utrzymuje wieś, czarnych, niebieskich, zielonych oraz kastę bo oni nie płacą składek, a 9 tysi to ty masz sumarycznie pewnie.

  2. Takie dotowanie, że rolnikom w Niemczech opłaca się prowadzić hodowle zwierząt – działa na takiej samej zasadzie jak aliexpress. Nikt się nie zastanawiał dlaczego coś może tam kosztować 1$ łącznie z kosztem przesyłki ? przecież ten 1$ nie pokryje nawet kosztów przesyłki. Ile w Polsce kosztuje wysłanie najtańszej paczki/listu do kogoś w Polsce ? Rząd w chinach dopłaca do tych paczek aby zalać cały świat swoimi produktami.

  3. Popieram Cię ROLMO w 100%. Jeszcze dodam że ludzie z miasta nie umieją docenić Polskiej wsi i tego dobrobytu. Wolą kupić w sklepie samą chemię i śmieci z zachodu… Pozdrawiam.

  4. A to że piszecie czemu rolnik nie wyjedzie na drogi w żniwa… Bo musi zebrać zboża żeby miasto miało rano świeże bułeczki na śniadanie!!! A poza tym protestujemy bo chcemy sprzedać za normalne pieniądze a nie parę groszy…. Normalnie żal słuchać ludzi z miasta!!!

  5. Apropo dopłat, to nie wiem czy ktoś zadał sobie trud k zastanowił skąd się wzięły pieniądze na dotacje…
    co do cen skup-sklep. Jest różnica i to chyba jest całkiem logiczne, ubojnia ma pracowników na przynajmniej minimalnej, przetworzenie tej karmionej paszami padliny kolejni ludzie, transport / magazynowanie kolejne koszt. Sprzedaż – ostatnie ogniwo ma ludzi na przynajmniej minimum, koszty nie saletry a najmu/prądu/reklamy i VAT.

  6. co prawda to prawda , takich nieudaczników w rządzie to dawno nie było , tylko w TVPis same sukcesy

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7861zł -0.54%
    • GBP 5.272zł -0.36%
    • EUR 4.5764zł -0.14%
    • CHF 4.1723zł -0.21%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Noc Kultury – MOC Kultury!
    Tydzień Dni Otwartych z Kopernikiem
    Trwa akcja charytatywna w Parafii Matki Bożej Bolesnej w Kraśniku
    Oprowadzania po wystawach w Galerii Labirynt
    Dzisiaj zaczynają się Wydziałowe Drzwi Otwarte UMCS