Przygotowania do budowy przedłużenia ul. Lubelskiego Lipca ’80 w Lublinie miasto prowadzi od dawna. Jednak z uwagi na zakres inwestycji, jej koszt jest bardzo wysoki, a tym samym trudny do udźwignięcia w budżecie. Zwłaszcza, że zanim powstanie liczący około 1100 m odcinek od ul. Cukrowniczej do ronda Represjonowanych Żołnierzy-Górników, wcześniej trzeba przygotować teren pod drogę. A to wiąże się m.in. z wyburzeniem blisko 150 budynków, z czego kilkadziesiąt z nich to domy mieszkalne.
Miasto zdobyło 65 mln zł z Rządowego Funduszu Polski Ład, jednak szybko okazało się, że środki te są o wiele za małe. W ogłoszonym latem ub. roku przetargu najtańsza oferta opiewała na niemal 98 mln złotych. Dlatego też zapadła decyzja o unieważnieniu postępowania. Na początku roku urzędnicy ogłosili nowy przetarg. Tym razem na inwestycję zarezerwowano 96,8 mln zł.
Jest szansa, że postępowanie zostanie rozstrzygnięte. Swoje oferty złożyły cztery firmy, z czego jedna mieści się w zakładanym budżecie. Strabag wycenił swoje prace na 96,3 mln zł, konsorcjum PBI Infrastruktura i PBI WMB na 98,7 mln zł, Mota-Engil na 101,6 mln zł, zaś PRD Lubartów zażądało 107,6 mln zł.
Tak jak istniejąca już ul. Lubelskiego Lipca ’80, droga będzie miała dwie jezdnie z trzema pasami ruchu w każdym kierunku. Zakres prac obejmuje również: budowę chodników, ścieżek rowerowych, zatok autobusowych, powstaną dwie nowe sygnalizacje świetlne na skrzyżowaniach z ul. Włościańską i ul. Cukrowniczą. Przebudowane również zostaną odcinki okolicznych ulic m.in. Ciepłej, Włościańskiej, Przeskok i Dzierżawnej. Wykonawca będzie miał 21 miesięcy na realizację inwestycji.
Nowy odcinek ulicy jest bardzo ważny nie tylko dla kierowców, którym ułatwi poruszanie się w tej części miasta, lecz będzie to również z dworcem PKP i budowanym obecnie Dworcem Metropolitalnym. Usprawni jednocześnie dojazd do Areny Lublin oraz Parku Ludowego.
(fot. UM Lublin)
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziękujęmy ci pisu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już w szczycie JP2 stoi w korku a jak dojdzie jeszcze LL80 to miasto inspiracji ma przewalone.
JP powinna mieć 3-4 pasów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kasa ma byc! jak nie to drukujcie złodzieje!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jednak – czy jedna
” Swoje oferty złożyły cztery firmy, z czego jednak mieści się w zakładanym budżecie.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
,Co poeta miał na myśli? ,,lecz będzie to również z dworcem PKP i budowanym obecnie Dworcem Metropolitalnym”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na ścieżce rowerowej nie ma korków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tyle że prawdziwych dróg rowerowych w Lublinie nie ma. To są ciągi pieszo-rowerowe, owszem z różnymi nawierzchniami ALE nie oddzielone pasem zieleni od pieszych. Pieszy ma prawo znaleźć się na części rowerowej a rowerzysta musi to uwzględniać w swoich kalkulacjach. Tym samym mamy ciągi rekreacyjne przy głośnych i zasmrodzonych ulicach, a nie alternatywę dla komunikacji samochodowej. Kierowca, czy pasażer auta, jest lepiej chroniony od hałasu, spalin itd, i jeszcze dzięki tym spacerniakom dla rowerzystów mają pustą drogę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma też rowerów, bo te są albo na chodnikach albo na ulicach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzięki nowej drodze szybciej dojedziemy do korka na wiadukcie…
Jazda tamtędy to dramat, nowa droga jeszcze pogłębi ten stan.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale o to chodzi. Cały system komunikacji w mieście zmierza do jednego wielkiego korka łączącego zastawione samochodami hektarowe parkingi.
Pomiędzy tym, daje się gdzieniegdzie 100-metrowy odcinek bus-pasa, lub kawałek drogi rowerowej (którą nie da się nigdzie dojechać).
I najciekawsze. Buspas najlepiej jak jest pod miastem (patrz. Grygowej) a nie tam, gdzie autobusy stoją w korku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby tylko buspasy były. I spowalniacze. I chociaż fotoradar lub odcinkowy pomiar prędkości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I oczywiście progi zwalniające, bo bez tego przecież powymieramy jdk dinozaury.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też czekam na inwestycję razem z Anką Walentynowicz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to? Wszystko idzie w górę, a oferty tańsze?