Do zdarzenia doszło w środę około godziny 8:40 na skrzyżowaniu ul. Lipowej, Narutowicza i Piłsudskiego w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: ford i peugeot. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący fordem młody mężczyzna jechał ul. Piłsudskiego w kierunku ul. Lipowej. Zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej w wyniku czego doprowadził do zderzenia z peugeotem, którego kierująca poruszała się od strony ul. Narutowicza.
Wytrącony z toru jazdy ford uderzył jeszcze w pobliski budynek. Podróżujące pojazdami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że oboje kierujący byli trzeźwi.
Jak nas poinformowano, kierowca forda tłumaczył, że w trakcie jazdy spadł mu telefon. Schylił się po urządzenie i nie zauważył, że ma czerwone światło. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Nie ma większych utrudnień w ruchu.
(fot. lublin112, nadesłane – Tomasz)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fryta ,do kogo Ty apelujesz ? pzrecież zdecydowana wiekszosć tych zidiociałych uzależnionych od tel ,nie ma i nigdy miec nie będzie żadnego z wymienionych przez ciebie urzadzeń..ich mózgi są tak chore z uzaleznienia od tel ,ze nawet jak by taki delikwent umierał ,to by szukał po kieszeniach tel
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej logiczne że skoro mu tel „wypadł ” to musial korzystać ,albo mial taki zamiar. Następny który podczas jazdy zajmuje się telefonem ,zamiast skupic się na jezdzie …powinni takim odbierac prawo jazdy i wlepiać kary po parę tys ….i nagłasniać takie przypadki ku przestrodze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
być może lufa z podbitym zielskiem mu wypadła?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idiota -pewnie jakiś bloger – vloger – czy inny wynalazek internetowy jechał i się nagrywał podczas jazdy ! Powinni zabrać prawo jazdy – niech Bogu dziękuje że nikogo nie było na pasach !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Matko! Marszałek w grobie kręci się jak fryga!!! Czyja ulica jest w hashtag’u? Piłsudzkiego?????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
S Max o ile pamiętam posiada Bluetooth – czyżby student nie potrafił sparować swojego wypasionego smartfona z samochodem? Jeżeli to rzeczywiście takie trudne to telefon należało trzymać w uchwycie (na szybie, na kratce wentylacyjnej czy gdzie tam lubi), a nie w ręku, albo zaopatrzyć się w inne rozwiązanie (akcesoryjny zestaw głośnomówiący, słuchawka BT lub choćby transmiter FM z wbudowanym modułem BT i mikrofonem). każde z tych rozwiązań to koszt max kilkudziesięciu złotych, naprawa auta na pewno wyjdzie drożej. Myślenie nie boli, boli nauka na błędach. Swoją drogą w dzisiejszych czasach, gdy niemal każdy kierowca ma smartfona uchwyty na taki sprzęt powinny być obowiązkowe w samochodach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinien stracić prawo jazdy. Gdyby na przejściu byli piesi mogło się to tragicznie skończyć. Jak telefon jest taki ważny to niech jeździ autobusem lub taksówką. Będzie miał swobodę w korzystaniu. Poza tym jak mu spadł to pewnie korzystał z niego w czasie jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja tam byłam i prawie było zielone i by było źle i szczerze powiem szkoda mi tego chłopaka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziałem na żywo z drugiego rzędu, wieczorem sprawdzę co tam kamerka nagrała i może obejrzymy to na Polskich Drogach w kolejnym odcinku:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Srajfon ważniejszy niż wskazanie sygnalizacji,niezły jełop.Wcale mi go nie żal.Tatu sprzedadzom buroki i będzie kolejny szrot do lansowania się po lbn :))).