Wczoraj w miejscowości Lipina Nowa doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierująca pojazdem osobowym zasnęła w trakcie jazdy, auto dachowało.
W poniedziałek na drodze wojewódzkiej nr 835 pojazd osobowy wjechał do przydrożnego rowu. Kierujący nim mężczyzna był pijany, wkrótce 63-latek stanie przed sądem.
Kierowcy mogą się dzisiaj spodziewać masowych kontroli prędkości. Co więcej, często po minięciu jednego patrolu, natkną się na kolejny. Policjanci prowadzą bowiem ogólnopolską akcję wymierzoną w piratów drogowych.
Stołeczni policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o zlecenie zabójstwa żony. W ręce mundurowych wpadła także osoba, która miała pomagać 54-latkowi w tej zbrodni.
Wiele wskazuje, że na większe ocieplenie przyjdzie nam poczekać do ostatniej dekady lipca. Blokada wyżowa na Oceanie Atlantyckim oraz napływ powietrza polarno-morskiego nie wróży niczego dobrego.
Szereg atrakcji przygotowali organizatorzy festynu, jaki w najbliższą niedzielę odbędzie się nad Zalewem Zemborzyckim. Wydarzenie ma wymiar charytatywny a wszystkie środki zostaną przekazane na leczenie chorej Wiktorii.
Wraz z jesienną ramówką na antenę wraca serial „Wojenne dziewczyny”. Zdjęcia do trzeciego już sezonu kręcono m.in. na lubelskich ulicach.
Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE przyjęła zgłoszenie dotyczące porzuconego szczura w rejonie Czechowa. Ktoś pozostawił zwierzę z klatką w zaroślach, bez dostępu do jedzenia i wody.
Lublin jest jednym z pierwszych miast w Polsce, w którym owce mają zastąpić kosiarki do trawy. Dziesięć zwierząt zajęło się w pierwszej kolejności terenem zielonym w okolicach ul. Żeglarskiej.
Nasz Czytelnik pokonując rondo w rejonie węzła Tatary zarejestrował kierującą skodą, która wjechała pod prąd. Na szczęście kobieta szybko zorientowała się, że popełniła błąd.
Wczoraj w rejonie Zalewu Zemborzyckiego pijany kierowca spowodował kolizję drogową. 27-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez świadków, był pijany.
Przez pięć lat fałszował faktury na zakup paliwa i sprzedawał je przedsiębiorcom. Ci płacili mu po 20 gr od każdego litra oleju napędowego znajdującego się na dokumencie. Mezczyzna niebawem stanie przed sądem.
Zamiast 3,5 tony ważył prawie 8 ton, zamiast 6 ton – prawie 10 ton. To wyniki tylko dwóch ostatnich kontroli przeprowadzonych przez inspektorów z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie.