Polacy tłumnie ruszyli w góry, jest nowy rekord na Zakopiance. Zmieniają się wakacyjne kierunki
17:59 10-08-2026 | Autor: redakcja
Wakacyjny ruch na polskich drogach wyraźnie przybiera na sile. W niedzielę, 9 sierpnia, tunelem na zakopiance w ciągu drogi ekspresowej S7 przejechało 54 829 samochodów. To nowy rekord. Poprzedni najlepszy wynik odnotowano dokładnie rok wcześniej – 10 sierpnia 2025 roku. Wówczas przez tunel przejechało 53 131 pojazdów. Tegoroczny rezultat jest więc wyższy o blisko 1,7 tys. samochodów.
Dane Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dobrze wpisują się w obserwowany w ostatnich tygodniach trend. Po stosunkowo spokojnym początku wakacji coraz więcej Polaków kieruje się w stronę gór.
Nad Bałtykiem tłumy, ale pogoda nie rozpieszczała
W pierwszej części wakacji jednym z najpopularniejszych kierunków pozostawało polskie wybrzeże. Morze Bałtyckie od lat jest jednym z najchętniej wybieranych miejsc na letni wypoczynek w kraju. W tym roku turyści również licznie ruszyli nad morze, choć aura nie zawsze spełniała ich oczekiwania. Wraz z upływem kolejnych tygodni coraz wyraźniej widać jednak zmianę. Turyści zaczęli przenosić zainteresowanie w stronę południa Polski.
Z danych Tatrzańskiej Izby Gospodarczej wynika, że w pierwszych dwóch tygodniach wakacji obłożenie zarówno obiektów hotelarskich, jak i kwater prywatnych w rejonie Tatr niewiele przekraczało 50 proc. Z każdym kolejnym tygodniem wskaźnik rósł o kilka punktów procentowych. Pod koniec lipca średnie obłożenie wynosiło już około 75 proc.
Obecnie sytuacja wygląda jeszcze lepiej. Wiele kwater jest całkowicie zapełnionych. Rekord na zakopiance może być jednym z najbardziej wyraźnych dowodów na to, że wakacyjny ruch w kierunku Podhala mocno przyspieszył.
Turcja, Grecja i Egipt wciąż królują
Jeśli chodzi o wyjazdy zagraniczne, Polacy nadal najchętniej wybierają sprawdzone kierunki. W turystyce zorganizowanej od lat dominują Turcja, Grecja i Egipt. Łącznie odpowiadają one za blisko dwie trzecie tegorocznych rezerwacji.
Dane Wakacje.pl pokazują jednak, że na rynku zachodzą pewne zmiany. Najszybciej rośnie zainteresowanie Hiszpanią, Włochami i Bułgarią. W przypadku niektórych regionów liczba rezerwacji wzrosła o ponad 100 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Popularnością cieszą się również Chorwacja i Tunezja. Polacy nadal chętnie wybierają więc południową Europę oraz kierunki oferujące słoneczną pogodę i dostęp do morza.
Nie tylko morze i Tatry. Rośnie popularność mniej oczywistych miejsc
W przypadku wyjazdów organizowanych samodzielnie obraz wakacyjnych podróży jest nieco bardziej zróżnicowany. W Polsce tradycyjnie królują trzy kierunki: Bałtyk, góry i Mazury. Coraz więcej osób poszukuje jednak spokojniejszych, mniej zatłoczonych miejsc. Dane portali oferujących rezerwacje noclegów wskazują na rosnące zainteresowanie Lubelszczyzną i Świętokrzyskiem. Zyskują również kameralne pojezierza, wybierane przez turystów szukających alternatywy dla najbardziej obleganych kurortów.
Jednym z regionów, który wyraźnie zyskuje na popularności, jest Roztocze. Turyści coraz częściej wybierają ten zakątek Lubelszczyzny zamiast najbardziej znanych górskich destynacji. Wszystko dlatego, że wiele osób rezygnuje z wyjazdu w Bieszczady. Tegoroczny sezon nie należy tam do najlepszych. Lokalni przedsiębiorcy wskazują, że turystów jest znacznie mniej niż w poprzednich latach.
Na słabszy ruch wpływać może kilka czynników. Jednym z nich jest pogoda, ale znaczenie mają również szeroko nagłaśniane informacje o niedźwiedziach pojawiających się w pobliżu domów oraz na szlakach. To może skłaniać część turystów do poszukiwania innych miejsc – mniej zatłoczonych, ale jednocześnie postrzeganych jako spokojniejsze i bardziej przewidywalne. Tu właśnie wybierane jest Roztocze.