Przez kilka dni obserwowali rzekę. Celem było zatrzymanie kłusownika (zdjęcia)

Wyjątkową wytrwałością wykazali się funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej, którzy widząc ślady kłusownika, postanowili go zatrzymać na gorącym uczynku. Oczekiwanie zajęło kilka dni.

Po raz kolejny wspólny patrol Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Rybackiej z Lublina i Straży Leśnej z Nadleśnictwa Lubartów zatrzymał kłusownika. Tym razem funkcjonariusze w trakcie sprawdzania terenów wzdłuż rzeki Wieprz, w okolicach miejscowości Jawidz natrafili na miejsce, gdzie dokonywany był nielegalny połów ryb. Postanowili przygotować zasadzkę.

Oczekiwanie na kolejną aktywność kłusownika trwało kilka dni. W poniedziałek w godzinach popołudniowych dostrzegli mężczyznę, który zastawił na rzece sieć. Po ustaleniu jego miejsca zamieszkania, strażnicy wraz z funkcjonariuszami Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej odwiedzili jego posesję.

Mieszkaniec Jawidza był kompletnie zaskoczony. Udowodniono mu kłusownictwo za pomocą więcierzy i drgawicy. Niebawem mężczyzna odpowie przed sądem. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej mogą też wnioskować w prokuraturze o wysoką nawiązkę finansową za wyrządzone przez niego szkody.

(fot. PSR)

8 komentarzy

  1. Do dwóch lat czyli tyle co za usiłowanie zabójstwa jadąc po pijaku samochodem. Polandia w końcu…

  2. Prawidłowo ! Wnioskować o jak najwyższą karę finansową. Kłusol okrada nie tylko państwo ,ale i wędkarzy opłacających karty ,z tych opłat są zarybiane rzeki i jeziora.

  3. tak zarabiają że ryby można łapać , , rękami , ,

  4. Mogli w tym czasie posprzątać linię brzegową ze śmieci pozostawionych przez legalnych wędkarzy…

  5. mieszkam w lubartowie i jestem wędkarzem , uwierzcie mi ze od początku roku kiedy wydałem 200zł na karte nie udało mi się złapać żadnej ryby większej niż 0.5kg . dzięki takim łajdakom nigdy tej ryby nie będzie w rzece. ale jeśli pojedziesz do rokitna to pijaczek pod pierwszym sklepem zaproponuje ci zakup ryb bo stawia sieci i wiencieże na odnogach wieprza i sie chwali ze nawet ich nie wyciąga cały czas tam stoją a tylko ryby przywozi. aż mnie korciło żeby mu zaje…

  6. Taka piękna rzeka i regularnie kłusowana przez miejscowych.

  7. O czym ty człowieku opowiadasz? O jakich odnogach Wieprza? Dawne starorzecze nie mające połączenia z Wieprzem są własnością ludzi posiadających tam łąki, Z ciebie wędkarz jak ze mnie baletnica. Poczytaj trochę a potem wypowiadaj mądrości. Na swoich wodach mogą ci „pijaczkowie” łowić na wszelkie znane im sposoby i to ty włażąc tam bez pozwolenia łamiesz prawo, nawet jak mieszkasz w Lubartowie. Pozdrowienia z Rokitna.

  8. W końcu się doigrał. Gość przeganiał wędkarzy z terenu swojego kłusownictwa.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.795zł 0.56%
    • GBP 5.2862zł 0.2%
    • EUR 4.5567zł 0.06%
    • CHF 4.1325zł 0.16%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Trwa akcja charytatywna w Parafii Matki Bożej Bolesnej w Kraśniku
    Oprowadzania po wystawach w Galerii Labirynt
    Dzisiaj zaczynają się Wydziałowe Drzwi Otwarte UMCS
    W Lublinie odbędzie się kolejna edycja „Nocy Sów”. Tym razem w formie online
    W Chatce Żaka na żywo zagra Orkiestra św. Mikołaja