Zmiany zostały przygotowane na podstawie rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Ich głównym celem jest lepsze dostosowanie finansowania do rzeczywistych kosztów leczenia oraz zwiększenie dostępności świadczeń w obszarach, w których potrzeby pacjentów są obecnie największe.
– Nowe wyceny mają nie tylko lepiej odzwierciedlać rzeczywiste koszty leczenia, ale także wspierać realizację tych świadczeń, które odpowiadają na najważniejsze potrzeby zdrowotne pacjentów – powiedziała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, która zatwierdziła zmiany na początku lipca.
Prawie 590 mln zł dla szpitali lokalnych
Łączny wzrost finansowania wynikający ze zmiany taryf i mechanizmów finansowania wyniesie około 1,24 mld zł rocznie.
Największymi beneficjentami nowych rozwiązań będą szpitale powiatowe, gminne i miejskie. Placówki te mają otrzymać łącznie około 589,9 mln zł, co stanowi 47,3 proc. całkowitego wzrostu finansowania.
Do szpitali wojewódzkich trafi około 334,8 mln zł. Szpitale kliniczne zostaną natomiast wsparte dodatkową kwotą wynoszącą około 173,3 mln zł.
Podział środków ma wzmocnić przede wszystkim placówki znajdujące się najbliżej pacjentów i realizujące znaczną część podstawowych świadczeń szpitalnych.
Największy wzrost finansowania w położnictwie
Najwięcej dodatkowych pieniędzy przeznaczono na położnictwo. Finansowanie świadczeń w tym obszarze wzrośnie o około 749,1 mln zł.
Drugim kluczowym obszarem będą choroby układu oddechowego. Wycena związanych z nimi świadczeń zostanie zwiększona łącznie o około 377,7 mln zł.
Zmiany obejmą również leczenie chorób piersi i diagnostykę onkologiczną. W chirurgii piersi większe wsparcie finansowe ma dotyczyć między innymi procedur szpitalnych, zabiegów rekonstrukcyjnych oraz bardziej złożonych świadczeń medycznych.
Jednocześnie planowane jest urealnienie wycen wybranych procedur ambulatoryjnych. Nowy mechanizm ma wspierać ośrodki prowadzące kompleksową diagnostykę onkologiczną oraz wykonujące wysokospecjalistyczne procedury w obrębie klatki piersiowej.
Finansowanie ma odpowiadać potrzebom pacjentów
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że nowe wyceny mają nie tylko pokrywać rzeczywiste koszty leczenia. Mają również wskazywać placówkom medycznym, które świadczenia powinny być rozwijane ze względu na ich znaczenie dla jakości i dostępności opieki.
Założeniem reformy jest ograniczenie sytuacji, w których decyzje organizacyjne i medyczne są podejmowane przede wszystkim na podstawie opłacalności poszczególnych procedur. Kluczowym kryterium mają być potrzeby zdrowotne pacjentów.
Zmiany mają zwiększyć dostępność leczenia, uporządkować system wycen i skierować publiczne środki do tych obszarów ochrony zdrowia, w których mogą przynieść pacjentom największe korzyści.
Źródło: MZ
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ile z tego trafi prosto do kieszeni lekarzy?
800 mln czy 1 mld?
a ty szaraku czekaj 2 lata albo leć napełnij kieszeń lekarza prywatnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przynajmniej trochę budownictwo ruszy. I jeszcze segment luksusowych: aut, zegarków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niż demograficzny , zamykamy porodówki , a tu fiku miku największe wsparcie położnictwa ????????????
o co chodzi?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To publiczne pieniądze. Wyrzucenie ich w błoto nikomu nie przeszkadza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i 500+ nie przyniosło żadnego efektu, ale dzięki obniżeniu wieku emerytalnego przynajmniej jest kilka milionów emerytów więcej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wybory będą,już widać.W połowie roku,skąd ta kasa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
cóż szkodzi obiecać a głupiemu kowcowi stoi