Czwartek, 06 sierpnia 202606/08/2026
690 680 960
690 680 960

Paragony grozy pod lupą. Nowe dane z wakacyjnych kurortów

Wakacyjny posiłek nad Bałtykiem nie musi być droższy niż w górach. Z analizy anonimowych danych z paragonów zgromadzonych w aplikacji PanParagon wynika, że wartość porównywanego koszyka produktów wyniosła 265 zł nad morzem i 260,68 zł w miejscowościach górskich. Różnica to zaledwie 4,32 zł, czyli 1,66 proc.

Co roku w sezonie urlopowym w mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia określane jako „paragony grozy”. Wysokie rachunki z kurortów wywołują dyskusje o tym, gdzie wypoczynek bardziej obciąża portfel. Najnowsze zestawienie PanParagon wskazuje jednak, że w przypadku analizowanych produktów różnice pomiędzy morzem a górami są niewielkie.

Podstawą analizy były anonimowe dane pochodzące z paragonów dodawanych przez użytkowników aplikacji. Do porównania wybrano popularne przekąski, dania oraz napoje dostępne w obu regionach turystycznych.

– PanParagon to darmowa aplikacja do przechowywania paragonów i wyszukiwania promocji. Co miesiąc użytkownicy dodają do niej średnio około 2 miliony dowodów zakupu. Dzięki temu możemy analizować ceny produktów i obserwować zmieniające się trendy konsumenckie. W związku z trwającym sezonem wakacyjnym postanowiliśmy przyjrzeć się kosztom jedzenia w popularnych miejscowościach górskich i nadmorskich. Do zestawienia wybraliśmy typowe letnie przekąski, dania i napoje dostępne w obu regionach, co pozwoliło nam na wiarygodne porównanie cen – mówi Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon.

Zaledwie 4,32 zł różnicy

Łączna wartość analizowanego koszyka w górach wyniosła 260,68 zł. Nad morzem za ten sam zestaw należało zapłacić 265 zł. Oznacza to różnicę na poziomie 4,32 zł, czyli 1,66 proc.

Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie poszczególnych pozycji. Mediana ceny gałki lodów zarówno nad morzem, jak i w górach wyniosła 9 zł. Identyczna była również mediana ceny schabowego z dodatkami – w obu regionach było to 40 zł.

Jedynie niewielkie różnice odnotowano w przypadku rosołu oraz hot doga. Nad morzem nieco droższe okazały się także pizza margherita, kawa latte i placki ziemniaczane.

Naleśniki droższe nad morzem, kebab w górach

Nie wszystkie pozycje w zestawieniu były jednak tak zbliżone cenowo. Największą różnicę stwierdzono w przypadku naleśników z serem. Nad Bałtykiem mediana ich ceny wyniosła 25 zł, podczas gdy w górach było to 19,30 zł. Różnica sięga więc blisko 30 proc.

Odwrotna sytuacja dotyczyła kebaba i czarnej kawy. W przypadku tych produktów więcej trzeba było zapłacić w miejscowościach górskich.

Dane pokazują tym samym, że nie można jednoznacznie wskazać jednego regionu jako droższego w każdej kategorii. W zależności od wybranego dania przewagę cenową mogą mieć zarówno miejscowości nadmorskie, jak i górskie.

– Ostateczny koszt zależy przede wszystkim od tego, co zamawiamy i w jakiej restauracji, a nie od tego, czy wakacje spędzamy nad Bałtykiem czy na górskich szlakach – podsumowuje Antonina Grzelak.

Paragony grozy pod lupą. Nowe dane z wakacyjnych kurortów

Źródło: panparagon.pl

2 komentarze

  1. Biedni kredyciarze
    Ocena: 5

    Jeżeli kogoś nie stać na urlop tzn., że powinien dalej pracować i brać nadgodziny.

  2. Uśmiechnijcie się brygada coś cię tacy smutni przecież jesteśmy 20 gospodarka świat średnio zarabiam coś koło 6,5 tys ,rząd poprzedni załatwił kpo , a obecny Safe, więc czemu się zdziwicie tyle kasy przyszło do kraju że ceny wzrosły inni też chcą zarobić:)

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia