Poniedziałek, 27 maja 202427/05/2024
690 680 960
690 680 960

Na Lubelszczyźnie ma powstać najnowocześniejszy hub przeładunkowy towarów pomiędzy Azją a Europą

Od kilku lat mówi się o potrzebie rozbudowy suchego portu w Małaszewiczach. Efektem prac będzie wzrost przepustowości przejścia granicznego do 55 par pociągów na dobę. Cargotor stara się właśnie o dofinansowanie inwestycji.

Kolejowa spółka Cargotor złożyła do Europejskiej Agencji Wykonawczej ds. Klimatu, Infrastruktury i Środowiska wniosek o dofinansowanie budowy parku logistycznego w Małaszewiczach. Mowa o hubie przeładunkowym towarów, jakie z Azji docierają drogą kolejową do Europy. Z roku na rok przewozy kontenerów z wykorzystaniem pociągów dynamicznie rosną.

Jednak możliwości przeładunkowe tego największego kolejowego suchego portu w Polsce właśnie się wyczerpują. Do tego pogarszająca się drożność i wynikające z tego powodu opóźnienia sprawiają, że część przewoźników i spedytorów zaczęła omijać to miejsce. W efekcie udział Małaszewicz w transporcie zaczyna spadać, a sytuację starają się wykorzystać inne kraje.

Dlatego też od kilku lat w planach jest rozbudowa tego suchego portu. Jednak do tej pory niewiele w tej sprawie zrobiono. Inwestycja będzie bardzo duża, gdyż obejmujący teren na 300 hektarach rejon przeładunkowy to około 200 km torów. A projekt obejmuje kompleksową modernizację i rozbudowę infrastruktury kolejowej.

Pozwoli to na przyjmowanie pociągów o długości 1050 m dla standardu 1520 mm i 750 m dla standardu 1435 mm. Zwiększy się również prędkość pociągów z 20 do 40 km/h. Dzięki temu umocniona zostanie pozycja Parku Logistycznego Małaszewicze. W planach jest stworzenie najnowocześniejszego i największego portu przeładunkowego w Europie.

– Park Logistyczny Małaszewicze jest inwestycją infrastrukturalną i będzie w całości finansowany ze środków publicznych obejmujących także dofinansowanie z funduszy UE. Szacowany koszt inwestycji wynosi 3,2 mld zł. Z uwagi na transgraniczny charakter projektu Cargotor ubiega się o dofinansowanie z funduszu CEF 2, które wynosi 50 proc. – tłumaczy wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel.

Przedstawiciele resortu podkreślają, że jest bardzo duża determinacja, na realizację tej inwestycji, gdyż Polska powinna czerpać korzyści ze swojego wyjątkowego położenia geopolitycznego. Rozpoczęcie prac budowlanych zaplanowano na rok 2023.

(fot. PKP)

22 komentarze

  1. Kolega Kaczyńskiego

    Putin powiedział żeby się nie fatygować. Rosyjskie czołgi dojadą bez takich udogodnień.

  2. z roku na rok przewozy kontenerow koleja dynamicznie rosna.jestem pod wrazeniem ,ze redakcja to napisala.moim zdaniem na akcjach pkp cargo bedzie mozna wiecej zarobic niz na BTC tylko trzeba jeszcze sie wstrzymac z zakupem tych akcji.wysokie mandaty,drogie paliwo,koszt kierowcy tira…kolej ma przyszlosc a poki co akcje pkp sa tanie a beda jeszcze tansze ale …tu moge sie mylic ze dno ceny bedzie w kwietniu.nie wiem czy to bedzie 8zyli czy 11..moze nawet 5.wiem jedno-nakupie tych akcji w kwietniu ze 2tys szt.i poczekam do stycznia 2024-wtedy je sprzedam.po ile moga byc…mysle,ze 40 zyli to jest nimimum.a max to ok 80.czy zyskam na tej strategii czy strace-czas to zweryfikuje.

  3. …. ale ubaw ma łukaszenka jak to czytał

  4. niech budują,bo fajek od ruskich mniej i coraz droższe

  5. Na i z Białorusi jest embargo więc żadnego ruchu tam nie będzie do Polski oraz na Zachód .Pozatym Białoruś jest dziś państwem związkowym. Jutro będzie miała wspolna gospodarke z Rosją. A więc tam będą jak dotychczas zawracać wrony. Wschód Polski zawsze nim będzie. Tutaj jeszcze 30lat temu były chałupy kryte słoma! Podczas gdy na zachodzie Polski na terenach poniemieckich Polacy dostali murowane kryte dachówką domostwa.