Czwartek, 25 lipca 202425/07/2024
690 680 960
690 680 960

Kot wpadł do studni. Uratowali go strażacy (zdjęcia)

Przedwczoraj na jednej z posesji w Kozubszczyźnie pod Lublinem do studni wpadł kot. Na miejscu interweniowali strażacy, którym udało się uratować zwierzę z opresji. Na szczęście kot przeżył całe zdarzenie.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek w Kozubszczyźnie. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że do studnia na jednej z posesji wpadł kot. Na miejscu interweniowali strażacy z Kozubszczyzny, Bełżyc i Lublina.

– Akcje w studniach należą do bardzo skomplikowanych i niebezpiecznych, główne trudności to konieczność wykorzystania technik alpinistycznych, bardzo mała przestrzeń, jak również często niewystarczająca ilość powietrza lub obecność niebezpiecznych dla życia gazów. Stąd też w strukturach Państwowej Straży Pożarnej istnieją specjalistyczne grupy ratownicze, dedykowane do działań przy trudnych, skomplikowanych i specjalistycznych działaniach – relacjonują druhowie z Kozubszczyzny, którzy interweniowali na miejscu razem ze Specjalistyczną Grupą Ratownictwa Wysokościowego „Lublin 2”, działającą w JRG 2 w Lublinie.

Strażacy z Lublina przy użyciu technik alpinistycznych uwolnili niesfornego futrzaka z pułapki. Zwierzę całe i zdrowe trafiło w ręce właściciela. Jak wyjaśniają strażacy, został on zobowiązany do lepszego zabezpieczenia studni.

Kot wpadł do studni. Uratowali go strażacy (zdjęcia)

fot. OSP Kozubszczyzna

 

Kot wpadł do studni. Uratowali go strażacy (zdjęcia)

fot. OSP Kozubszczyzna

 

Kot wpadł do studni. Uratowali go strażacy (zdjęcia)

fot. OSP Kozubszczyzna

26 komentarzy

  1. Głupiego kota ratować szczyt głupoty.

  2. wezme tego glupola jak nie ma domu

  3. A nie wystarczyło wrzucić przywiązane krzesło owinięte szmatami na sznurze, żeby kocisko samo wyjechało „windą”? Ja tam bym nie czekał tylko coś działał. Ale brawo strażaki 🙂 Kot wystraszony jak mysz.

Dodaj komentarz

Z kraju

Sport