Wszystko wydarzyło się w czwartkowy wieczór 21 maja ub. roku w miejscowości Wagram. Na lokalnej drodze pomiędzy Strzyżewem a Aleksandrowem w powiecie łukowskim czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe. Jak ustalili przybyli na miejsce funkcjonariusze łukowskiej drogówki, kierujący volkswagenem mężczyzna zjechał nagle na przeciwny pas jezdni i zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka peugeotem. Siła uderzenia sprawiła, że peugeot wpadł jeszcze do przydrożnego rowu.
Kierowca volkswagena wysiadł z pojazdu, jednak po chwili, kiedy to okoliczni mieszkańcy zaczęli udzielać pomocy znajdującej się w rozbitym peugeocie kobiecie, uciekł z miejsca wypadku. Gdy na miejsce dojechały służby ratunkowe, policjanci rozpoczęli poszukiwania kierowcy. Jednak zarówno penetracja okolicznych terenów, jak też wizyta w miejscu zamieszkania 30-latka, nie przyniosły skutku. Jak się później okazało, mężczyzna uciekł do pobliskiego lasu i tam spędził całą noc.
Rano wrócił do domu, skąd następnie udał się na komisariat. Kamil L. przyznał się do spowodowania wypadku, ucieczki z miejsca zdarzenia jak też nieudzielenia pomocy pokrzywdzonej. Kierująca peugeotem 25-latka z gminy Łuków doznała poważnych obrażeń ciała. W szpitalu przeszła operację a później długo dochodziła do zdrowia. – Sprawca zapewniał, że w momencie wypadku był trzeźwy. Swoją ucieczkę tłumaczył obawą o konsekwencje związane z kierowaniem pojazdem bez wymaganych do tego uprawnień – tłumaczyli wtedy policjanci.
Samą przyczyną wypadku miała być nieuwaga kierowcy. Podczas prowadzonych na miejscu zdarzenia oględzin, w jego volkswagenie golfie policjanci znaleźli telefon komórkowy. Na wyświetlaczu widniał niedokończony sms pisany przez niego tuż przed wypadkiem do dziewczyny, do której jechał. Po wielomiesięcznym śledztwie prokurator przedstawił mężczyźnie zarzuty spowodowania wypadku w wyniku naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ucieczki z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenia pomocy osobie pokrzywdzonej, co mogło skutkować nawet jej śmiercią.
Kamil L. przyznał się do winy i postanowił skorzystać z możliwości dobrowolnego poddania się karze bez przeprowadzania pełnego procesu. W sądzie, zanim rozprawa na dobre się rozpoczęła, sędzia zwróciła uwagę na podejrzane zachowanie oskarżonego. Badanie alkomatem wykazało, że na ogłoszenie wyroku przyszedł on pijany. Został wyproszony z sali rozpraw i ukarany grzywną w wysokości 1,5 tys złotych. Z kolei za sprawę wypadku, wymierzono mu karę roku pozbawienia wolności, przy czym jej wykonanie warunkowo zawieszono na okres 3 lat. Do tego mężczyzna przez ten sam okres nie będzie mógł prowadzić jakichkolwiek pojazdów i musi zapłacić karę grzywny w wysokości 1,6 tys złotych.
(fot. policja)
2016-09-06 23:30:16
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz rację ee,jeszcze pani poszkodowana może go doić kilka lat za utratę zdrowia,pracy itp.Zapłaci też za naprawę samochodu,bo jechał bez uprawnień.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten wyrok to jakaś parodia. Proponuję, gnoja zakuć w branzoletkę i do przymusowej i ciężkiej roboty po 12 godz. dziennie, a pieniądze za tą robotę od razu przekazywać poszkodowanej w tym wypadku. Gdyby kretyn porobił parę lat za friko to przynajmniej był by pożytek z takiego niedorozwoja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wydaje misie że ubezpieczalnia wypłaci poszkodowanej odpowiednią sumę a następnie wystawi regres sprawcy jako że uciekł z miejsca wypadku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
grzywna 1600 zł? to kpina z uczciwych ludzi ale co się dziwić jeżeli ikoną polskiego sądownictwa jest wojciech łączewski
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dostał szmaciaż gówniany wyrok i teraz się cieszy, a jeździł będzie dalej, bo kto mu zabroni???
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie!
A swoją drogą to ciekawy wyrok za ucieczkę z miejsca wypadku, podobno za takie coś miały być kary jak za jazdę na bani… a tu proszę są równi i rowniejsi w tym chorym kraju.
Po prostu żal i wstyd!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To chłopy prowadząc samochód też używają smartfonów, coś takiego. Wielu tu komentujących uważa, ze tylko baby” jeżdżą z telefonem w łapach”. cyt. z ostatnio przeczytanego komentarza 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biorąc pod uwagę fakt, że surowsze wyroki zapadaly za znęcanie się nad zwięrzętami, to w ogóle nie dziwi mnie społeczne poczucie braku sprawiedliwości.
Sądy wychodzą z założenia że wypadki są i już. Po co wsadzać do więzienoa debila, który spowodował poważny uszczerbek…
To jakaś kpina z wartości jaką jest przyzwoita jednostka w imię budżetowych cięć na więziennictwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie no szacun dla sàdu , kara aż strach sié bać. Widze, ze patologia tez nie omijà sàdów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
SMS to akronim więc powinien być pisany dużymi literami 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
CIEKAWE W TYM WSZYSTKIM JEST TO JAKI BY DOSTAŁ WYROK JEŚLI TO BY BYŁĄ ŹONA TEMIDY. .??..A O TYCH PSEUDO SĘDZIA TO SIĘ ŹYGAĆ CHCE..!!…I CIEKAWE JAKI DOSTAŁ WYROK TEN CO PO PIJAKU WJECHAŁ W TEATR OSTRWY SZANOWNY ADWOKACINA Z LUBLINA….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zamkną kogoś za alimenty