Wczoraj wieczorem nad Jeziorem Zagłębocze doszło do pożaru jednego z domków letniskowych. Walka z ogniem trwała kilka godzin.
Wczoraj późnym popołudniem na jednej z dróg powiatu parczewskiego doszło do kolizji dwóch pojazdów. Sprawca zdarzenia był pijany, a co więcej, wziął samochód należący do ojca nie mówiąc mu o tym.
W minioną niedzielę w nocy doszło do pożaru blaszanej wiaty ze słomą na terenie Parczewa. Z ogniem walczyły dwa zastępy straży pożarnej.
W środę przed południem na drodze wojewódzkiej nr 820 doszło do groźnego wypadku drogowego. Jadący w kierunku Sosnowicy pojazd osobowy uderzył w przydrożne drzewo, kierowca został zabrany do szpitala w Lublinie śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Niezachowanie ostrożności przez kierującą kią kobietę było przyczyną zderzenia dwóch aut i dachowania, jakie miało miejsce wieczorem na drodze pomiędzy Lubartowem a Parczewem. Na szczęście nikt nie został ranny.
Dzisiaj po południu w naszym regionie doszło do utonięcia. Tym razem w powiecie parczewskim. Ze stawu wyciągnięte zostały zwłoki mężczyzny.
We dwóch w stanie nietrzeźwości podróżowali hondą. Jeden kierował, drugi pomagał mu zmieniać biegi. Pojazd uderzył w ogrodzenie, a obaj panowie uciekli. W chwili zatrzymania kierujący miał prawie 3 promile, zaś pasażer ponad 3 promile.
Minionej doby na ternie kraju utonęło 9 osób, w tym jedna w zbiorniku wodnym pod Parczewem. Przez kilka godzin trwały poszukiwania drugiej osoby, jednak zostały zakończone po ustaleniu, że mężczyzna, którego ciało odnaleziono, był sam nad jeziorem.
Po południu z Jeziora Bialskiego koło Parczewa wyciągnięto zwłoki mężczyzny, który utonął. Obecnie trwają poszukiwania jego kolegi, którego również od dłuższego czasu nikt nie widział.
Kierująca BMW 21-latka na skrzyżowaniu postanowiła wyprzedzić skręcający w lewo ciągnik. Zderzyła się z rolniczym pojazdem, zaś swoją podróż zakończyła dachując na pobliskim polu.
W miniony weekend, ponad 600 żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej ćwiczyło w swoim stałym rejonie odpowiedzialności.
Jadące przed nieoznakowanym radiowozem auto nagle wypadło z drogi po czym z impetem uderzyło w drzewo. Kierowca został zakleszczony we wraku pojazdu, uwolnili go strażacy.
Wczoraj przy jednej z ulic Parczewa doszło do groźnego zdarzenia. Młody mężczyzna wspiął się na słup linii energetycznej, a następnie został porażony prądem i zawisł głową w dół na wysokości około 10 metrów.
Wczoraj w miejscowości Glinny Stok doszło do pożaru murowanej stodoły. Ogień strawił m.in. maszyny rolnicze oraz inne urządzenia mechaniczne, a także konstrukcję budynku.
W jednym z domów w Parczewie znaleziono zwłoki małżeństwa. Dotychczasowe ustalenia wskazują, iż mężczyzna najpierw zabił swoją żonę, następnie odebrał sobie życie.