Wtorek, 27 lutego 202427/02/2024
690 680 960
690 680 960

O włos od zderzenia z koziołkiem sarny. Dzikie zwierzęta coraz częściej zaglądają do miasta

W ciągu ostatnich kilku dni otrzymaliśmy od naszych Czytelników zdjęcia i nagrania dzikich zwierząt hasających po Lublinie. Tym razem na maila przyszedł film z zarejestrowaną niebezpieczną sytuacją drogową na ul. Mełgiewskiej.

17 komentarzy

  1. Co robi ich właściciel ?

  2. miasto dla mieszczuchów! precz z dziczyzną!

  3. Zbudowaliśmy im drogi to przyszły do miasta…

  4. „Dzikie zwierzęta coraz częściej zaglądają do miasta” – to raczej miasto zagląda do domu dzikich zwierząt.

  5. „koziołek sarny” ??? czy to zmiana płci samicy w bardzo młodym wieku ???

  6. i to naprawdę widać nie tylko w miastach. z jednej strony trzeba się cieszyć że jednak przybywa tych zwierząt… w tym roku można to zauważyć wszędzie jest ich bardzo dużo a to nie tylko w miastach, ale też i przy drogach poza miastami. Codziennie jadąc do pracy, czy też wracając z pracy widzę ze znajomymi po kilka jak nie po kilkanaście takich sarenek pasących się przy drodze i to ciągle w tym samym miejscu…

  7. Tak to jest jak człowiek niszczy przyrodę, ciągle budują markety, mieszkania itp, zabiera się terytorium zwierząt to teraz mamy. Nie wspomnę o syfie jaki robi człowiek w lasach…:( to nie ma co się dziwić . Najgorszym zagrożeniem dla Świata, Przyrody jest C Z Ł O W I E K !!!

  8. Spieszyła się na promocję do Castoramy 🙂

  9. Ostatnio malo nie zostalam potracona przez biegnaca sarne na ul. Długosza ciekawe skad sie tam wziela.

  10. pognal na wyprzedaz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo