Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Policja dementuje informacje o zawieszeniu kontroli trzeźwości w związku z zagrożeniem koronawirusem

Pijani kierowcy nie mogą czuć się bezpieczni - zapewniają policjanci dementując medialne informacje dotyczące zaprzestania wykonywania badań trzeźwości z powodu zagrożenia rozprzestrzeniania się koronwawirusa. Podkreślają również, że żadne z urządzeń nie zostało wycofane z użytkowania.

Pijani kierowcy od lat są plagą na polskich drogach. Praktycznie nie ma dnia, aby nie doprowadzili do groźnego w skutkach wypadku. Tylko w naszym regionie codziennie zatrzymywanych jest po kilkanaście osób, które nie bacząc na to, że wcześniej spożywały alkohol, wsiadają za kierownicę swoich pojazdów. W ubiegłym roku na drogach województwa lubelskiego policjanci zatrzymali 1 780 pijanych kierowców.

Patrząc na 2018 rok, kiedy wpadło 1 253 nietrzeźwych kierujących, oznacza to drastyczny wzrost, gdyż aż o 42 procent. Co ważne, liczba ta nie obejmuje osób, które prowadziły pojazdy w stanie po użyciu alkoholu, mając poniżej 0,5 promila alkoholu w organizmie, a więc na tzw. kacu czy po piwie.

Dlatego też spore emocje wzbudziła informacja, jaka pojawiła się w ostatnich dniach, a dotycząca zaprzestania przez policjantów wykonywania badań trzeźwości z powodu zagrożenia koronawirusem. Część portali informacyjnych zaznaczyła, że dotyczy to urządzeń typu AlcoBlow, zdarzało się również, że informacje te były niepełne lub też nieprecyzyjne.

Dzisiaj policjanci stanowczo zdementowali te informacje zapewniając, że cały czas mogą używać wszystkich dostępnych urządzeń do badania trzeźwości. W trakcie opracowywania szczegółów działań związanych z zagrożeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa, zalecono jedynie ograniczenie stosowania alkomatów bezustnikowych do prowadzenia masowych kontroli typu „Trzeźwy Poranek”, kiedy to w krótkim czasie badanych jest nawet kilkaset osób jednym urządzeniem.

Urządzenia te są w pełni bezpieczne, jak zapewniają służby sanitarne, nie zanotowano żadnego przypadku, aby ktokolwiek zaraził się jakąkolwiek chorobą w trakcie takiego badania. Jak nam wyjaśniono, zalecenie ograniczenia masowych kontroli jest tylko prewencyjne. Nie dotyczy jednak całkowitego wycofania tych urządzeń z użytkowania. Zwłaszcza, że stosują je nie tylko policjanci, lecz większość służb mundurowych, a także wiele firm do badania trzeźwości swoich pracowników.

Policjanci podkreślają również, że badania trzeźwości kierowców będą cały czas wykonywane. Chodzi bowiem o zapewnienie bezpieczeństwa dla użytkowników ruchu drogowego poprzez eliminowanie z dróg pijanych kierowców. W większej skali niż dotychczas będą jednak używane tradycyjne alkomaty z wymiennym ustnikiem. W tym przypadku badanie trzeźwości zajmuje więcej czasu, jednak jest tak samo skuteczne.

(fot. lublin112.pl)

11 komentarzy

  1. Janek
    Odpowiedz

    A mnie dzisiaj rano na wylotowej nie sprawdzali.

  2. Kupica
    Odpowiedz

    Kierowcy dementuja informacje ze beda jezdzic na trzezwo Dalej beda chlac i jezdzic po pijaku

  3. Teresa
    Odpowiedz

    I znowu komentarze piszą najmądrzejsi…….

  4. ja
    Odpowiedz

    Więcej zabili pijani kierowcy niż wirus

  5. zenek
    Odpowiedz

    „nie zanotowano żadnego przypadku, aby ktokolwiek zaraził się jakąkolwiek chorobą w trakcie takiego badania”,- żadną znaną chorobą, nikt raczej nie sprawdzał czy tym nowym nie można się zarazic.

  6. Lubelak
    Odpowiedz

    Nie powinii badać ustnikowym na wymianę istniał, bo co z tego że ustnik wymieniony jak alkomat cały zapluty .,na krew z podejrzanym i alkomaty dmuchamy z daleka ….A nie ustnikowe ……
    Fakt faktem pijanych jeździ jak plaga i weź się z takim mijaj na drodze ,kontrolę trzeźwości powinny być masowo w weekendy i zdania nie zmienię, ale nie w terminie koronowirusa bo ten wirus to plaga

  7. ITD
    Odpowiedz

    Jak policja twierdzi, że te z wymiennymi ustnikami są bezpieczne to proponuję aby najpierw założyli ustnik na alkomat, POTEM WSADZILI SOBIE W D*PĘ, a potem założyli nowy ustnik i przystąpili do prawidłowego badania trzeźwości… skoro nie przenoszone są, żadne bakterie to nie powinni mieć z tym problemu.

  8. edi
    Odpowiedz

    Każdy złapany powyżej 0,5 prom. powinien z automatu dostać nagrodę za walkę z rozprzestrzenianiem się wirusa.

  9. nadmuchany
    Odpowiedz

    Podobno należy wierzyc tylko wiadomościom zdementowanym. Wiadomości niezdementowane są niepewne.

  10. Hd
    Odpowiedz

    Tego typu akcje są mało efektywne a angażują sporo funkcjonariuszy i bardziej kompromitują policję niż pomagają bezpieczeństwu. W innych krajach się tego nie stosuje.

    1. WAS
      Odpowiedz

      W innych krajach tego się nie stosuje, bo w innych krajach łapie się pijanych kierowców, a nie nabija statystyki.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy