Niedziela, 23 czerwca 202423/06/2024
690 680 960
690 680 960

Poezja prosto z trolejbusu. Trwa Festiwal Miasto Poezji (zdjęcia)

W Lublinie trwa Festiwal Miasto Poezji. Jest to już 14. edycja wydarzenia, które powraca po kilku latach przerwy. Organizatorzy swoimi działaniami chcą znów zaprosić poezję do miasta – na ulice, place, do kawiarń, instytucji i prywatnych mieszkań.

Festiwal Miasto Poezji istnieje od roku 2008. Realizuje go Dom Słów Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”. Motto tegorocznej edycji to: „Przestrzeń dla wierszy”. Wydarzenie, zgodnie z założeniem, ma być przestrzenią rozmów o poezji, spotkań z poetami, ale też różnorodnych działań społeczno-artystycznych popularyzujących poezję i pokazujących jej siłę.

Jak co roku w programie festiwalu są m.in. spotkania z poetami i poezją oraz inicjatywy w przestrzeni miasta. Miejscem głównych spotkań poetyckich jest Agora, czyli Sala Czarna Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”. Na terenie miasta zaś zaplanowano m.in. warsztaty i animacje oraz różnego rodzaju wydarzenia, wszystko oczywiście związane z poezją.

Na placu Łokietka przed ratuszem ustawiony został specjalny trolejbus. W pojeździe komunikacji miejskiej można odnaleźć dawne edycje Festiwalu. W trakcie wydarzenia nie zabraknie też czytania wierszy. Wydarzenie potrwa do niedzieli. Każdy, kto przyjdzie przed lubelski Ratusz, będzie miał okazję do obcowania z poezją czekająca na niego m.in. na siedzeniach ustawionego tam trolejbusu.

6 komentarzy

  1. Dobrodziej frasobliwy

    Wszystko inne już mamy, teraz ino poezji prosto z trajtka nam brak !!!
    Daj Boże, daj Boże !!!

  2. Organizatorzy swoimi działaniami chcą znów zaprosić poezję do miasta – na ulice, place, do kawiarń, instytucji i prywatnych mieszkań.
    Jest takie powiedzenie, myślę, że bardzo adekwatne do organizatorów: „Pies jak z nudów nie ma co robić, to sobie jaja liże”.

    • Wierszem pisane

      To tak zrób jak ten pies
      Z nudów jak widać wypisujesz debilizmy

    • Trudno się nie zgodzić. Ze wszystkich projektów teatru NN to tylko te dokumentujące historię Lublina mają jakiś sens. Reszta to pralna kasy.

  3. A kto pozwolił takim pojazdem wjechać na deptak.?

  4. Tak se pomyślałem (co każdemu sie może zdarzyć), że jakby mistrzowie poezji mogli widzieć „z góry” te wypociny, które tu nazywa się poezją, to w grobach by się poprzewracali na dowolnie wybrany bok.

Dodaj komentarz