Nie tylko po pijanemu ale i „na psychotropach”. Tak jechał lekarz z Lublina

Są pełne wyniki badań krwi pobranej od Sebastiana N., który pod koniec marca, na al. Solidarności staranował trzy samochody. Potem usiłował uciec a na końcu chciał się bić z policjantami.

Lubelscy śledczy zajmujący się sprawą wypadku do którego doszło pod koniec marca na al. Solidarności w Lublinie dostali pełne wyniki badań krwi, która została pobrana od 33-letniego Sebastiana N., lekarza odbywającego specjalizację okulistyczną w Państwowym Szpitalu Klinicznym nr 1 przy Staszica. Okazało się, że oprócz stwierdzonego wcześniej alkoholu, którego miał on aż 2,29 promila w organizmie, dodatkowo prowadził on auto po zakazanych przez prawo lekach psychotropowych.

W próbce krwi laboranci odnaleźli zakazaną przez prawo substancję o działaniu przeciwlękowym i rozluźniającym. Jest to alprazolam, który ma działanie powodujące m.in. brak koncentracji, senność czy osłabienie mięśni. Jego zawartość w organizmie 33-latka dwukrotnie przekraczała normę. To w połączeniu z alkoholem spowodowało, że mężczyzna nie był w stanie zapanować nad swoimi czynnościami, a dodatkowo nie był świadom, tego co się dookoła niego dzieje. –Taka bomba z opóźnionym zapłonem, kierując samochodem w takim stanie musiał doprowadzić do tragedii – usłyszeliśmy anonimowo.

Przypomnijmy, do wypadku doszło 25 marca br. przed godziną 22-gą, przed skrzyżowaniem z aleją Sikorskiego. Rozpędzone bmw jadące od strony zamku, staranowało oczekujące na światłach przed skrzyżowaniem auta. Uszkodzone zostały; opel astra, volkswagen bora i toyota yaris. Kierujący bmw mężczyzna próbował uciec z miejsca zdarzenia, jednak uszkodzenia pojazdu były na tyle duże, że jego auto zostało unieruchomione pomiędzy rozbitymi autami.

Poszkodowani kierowcy, wśród których byli funkcjonariusze lubelskiej policji, wyciągnęli mężczyznę z auta. Był on bardzo agresywny, chciał za wszelką cenę uciec z miejsca zdarzenia, oraz bić się ze świadkami wypadku. Dopiero zastosowane środki przymusu bezpośredniego uspokoiły jego nerwowe zapędy.

O zdarzeniu pisaliśmy tutaj:

Pijany kierowca BMW rozbił trzy auta.
To pijany lekarz spowodował wypadek na al. Solidarności
Ponad dwa promile alkoholu miał lekarz, który staranował auta na al. Solidarności

(fot. lublin112)
2014-06-25 17:49:34

2 komentarze

  1. pewnie i tak mu nic nie zrobią, bo to lekarz i leczy ludzi… znamy te bajeczki bardzo dobrze

  2. Hehe już nie przesadzajmy ze bezkarny… za duzo nabroil zeby sie tak wyciszylo po prostu.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7493zł -0.97%
    • GBP 5.2823zł 0.2%
    • EUR 4.5631zł -0.29%
    • CHF 4.1651zł -0.17%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Klasyczne auta zjadą do puławskiej Mariny
    Zaproszenie I Turniej Lubelskiego Cebularza
    Noc Kultury – MOC Kultury!
    Tydzień Dni Otwartych z Kopernikiem
    Trwa akcja charytatywna w Parafii Matki Bożej Bolesnej w Kraśniku