Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Miauczenie kota dochodziło zza ściany. Konieczne było rozkucie ściany i rozgięcie rur (zdjęcia)

Zamojscy strażacy przeprowadzili wczoraj nietypową akcję w jednym z budynków mieszkalnych na terenie Zamościa. Ratowali kota uwięzionego w kanale instalacyjnym. Konieczne było rozkuwanie ściany.

Do zdarzenia doszło wczoraj w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. Wyszyńskiego w Zamościu. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że zza jednej ścian dochodzą odgłosy miauczenia kota, który wpadł do kanału instalacyjnego. Informację zaś o zaistniałej sytuacji przed godz. 14 przekazał administrator budynku.

Pracownicy administracji tłumaczyli, że od wczesnych godzin porannych słychać było miauczenie kota, którego lokalizacji nie można było ustalić. Do próby ustalenia miejsca zablokowania się kota w kanale strażacy najpierw użyli kamery termowizyjnej, niemniej jednak pomysł ten okazał się nieskuteczny. Zadanie było dość trudne bo odgłos miauczenia niósł się kanałem w wielopiętrowym budynku.

W końcu za zgodą administratora, w dwóch mieszkaniach strażacy zmuszeni byli rozkuć kanał. Kolejną trudnością było wydobycie zwierzęcia, który był zaklinowany pomiędzy ścianą kanału a trzema rurami instalacyjnymi. Strażacy wykorzystując sprzęt burzący rozgięli rury, dzięki czemu nie zachodziła potrzeba przecięcia jednej z nich. Kot cały i zdrowy został przekazany właścicielowi.

Jak się okazało, powodem wpadnięcia kota do kanału, był brak właściwego zabezpieczenia rewizji kanału na VII piętrze budynku, z którego kot osunął się aż na I piętro. Wstępne straty powstałe w wyniku działań wyceniono na kwotę 5 tys. zł., które mają być pokryte z ubezpieczenia budynku. W działaniach trwających niespełna 4 godziny wzięły udział dwa zastępy z JRG Zamość.

(fot. KM PSP Zamość)

20 komentarzy

  1. Remik
    Odpowiedz

    A jak by to była gęś A nie kot?

  2. Krashan Bhamradżanga
    Odpowiedz

    Wystarczyło wrzucić petardę a sierściuch sam by wyskoczył kominem a z drzewa to już łatwiej go strącić później.

  3. Wędkarz
    Odpowiedz

    Kotu gratulujemy właściciela.
    Może nabierze rozumu jak zgłosi się do niego ubezpieczyciel z regresem.

    1. Lewak
      Odpowiedz

      Za ogon bym go wyciągnął .

  4. Bolo82
    Odpowiedz

    Najważniejsza informacja – czy kot był trzeźwy?

    1. KMP Zamość
      Odpowiedz

      Przy kocie znaleziono znaczne ilości kocimiętki, celem dalszych wyjaśnień przesłano krew do badań.

  5. Lubliniak
    Odpowiedz

    Za szkody zapłaci ubezpieczyciel budynku, a później wystąpi z regresem do właściciela zwierzęcia. Chociaż teraz w ubezpieczeniach mieszkania przy wykupionym oc na mieszkanie ujęte są szkody spowodowane przez zwierzęta domowe.

  6. Aneta
    Odpowiedz

    głową w dół ze ściśniętymi płucami
    biedaczek

  7. EkoMen
    Odpowiedz

    Najważniejsze że w działaniach trwających niespełna 4 godziny wzięły udział dwa zastępy z JRG Zamość i KOT !!!.

  8. Marta
    Odpowiedz

    A niby dlaczego ma płacić ubezpieczyciel zamiast właściciela idioty? Kratka kosztuje kilka/kilkanaście zł.
    Jak można usprawiedliwiać głupotę i lenistwo właściciela. Masz zwierzę to o nie dbaj.

    1. Ubezpieczyciel
      Odpowiedz

      A dlaczego jak doprowadzisz do kolizji samochodem to ma płacić ubezpieczyciel? Skoro nie zachowałaś ostrożności to płać za głupotę. Niezły rok rozumowania.
      Każdy płaci składkę w bloku i każdy w związku z tym jest chroniony ubezpieczeniem. Więc płaci ubezpieczyciel. Ciekawe gdyby Tobie firma ubezpieczeniowa od OC samochodu kazała płacić „za nieostrożność i głupotę”

  9. Taka Prawda
    Odpowiedz

    Zwierzak kilka godzin wisiał głową w dół. Brawo dla strażaków. Akcja dla niektórych głupia ale nie dla straży.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy