Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim prowadzą czynności związane ze sprawą znęcania się nad psem. Wszystko wydarzyło się w minioną niedzielę, kiedy to, jak wstępnie ustalono, zwierzę zostało zaatakowane nożem. Do zdarzenia doszło w trakcie kłótni między dwoma kobietami.
Jak wyjaśnia nam asp.szt. Edyta Żur, obecnie funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Postępowanie na razie jest w początkowym etapie. Trwają przesłuchania, zabezpieczono też ślady. Czynności ukierunkowane są na przestępstwo znęcania się nad zwierzętami, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Na razie policjanci, z uwagi na charakter sprawy, nie chcą zdradzać dokładnych okoliczności zdarzenia. Nam jednak udało się ustalić, że obie uczestniczki zdarzenia były ze sobą w związku. Właścicielka psa miała traktować go jak dziecko, co nie spodobało się jej partnerce. Chodziło o to, że poświęcała większość czasu i zaangażowania dla zwierzęcia.
Kiedy doszło do kłótni między kobietami, jedna z nich chwyciła za nóż i zaatakowała nim buldoga francuskiego. Pies trafił do lecznicy, gdzie na jego ciele naliczono 17 ran. Do tego miał poderżnięte gardło. Kobieta miała zaatakować również swoją partnerkę, jednak tu policjanci zapewniają, że tego typu zgłoszenia nie otrzymali. Było jednak doniesienie na temat gróźb karalnych.


(fot. nadesłane)
44 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja myślałem że kierowcy z lop to niedorozwoje ,a tu karyna nie lepsza.