W niedzielę po południu na drodze wojewódzkiej nr 815 doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. W chwili obecnej w miejscu wypadku ruch odbywa się bez utrudnień.
W sobotę nad ranem na drodze wojewódzkiej nr 820 pojazd osobowy uderzył w drzewo. Kierowca z miejsca zdarzenia trafił na komendę policji.
We wtorek rano w Parczewie doszło do wypadku z udziałem rowerzysty. Poszkodowany cyklista został przewieziony do szpitala.
Wczoraj w miejscowości Stępków pod Parczewem doszło do zderzenia trzech pojazdów osobowych. Do szpitala przetransportowano pięć osób.
Groźny wypadek miał miejsce po południu koło Parczewa. Samochód osobowy uderzył tam w drzewo. Kierowcy udało się wydostać z auta przed wyjazdem służb ratunkowych.
Do groźnego zdarzenia drogowego doszło wczoraj w miejscowości Uhnin. Przed jadącym pojazdem przewróciło się drzewo. Kierowca nie miał szans, aby w porę zareagować i uderzył w nie samochodem.
Tylko wczoraj na terenie powiatu parczewskiego doszło do trzech zdarzeń drogowych z udziałem dzikiej zwierzyny. Na szczęście żaden z kierowców nie ucierpiał.
Minionej nocy parczewscy policjanci zatrzymali nietrzeźwą kobietę z dzieckiem. 26-latka miała niemal 2 promile alkoholu, wkrótce stanie przed sądem.
Zamość i Parczew dołączyły do listy miast w naszym regionie, w których na bieżąco mieszkańcy mogą sprawdzać jakość powietrza. Pozwalają na to zamontowane w różnych miejscach specjalne czujniki.
Pasażerowie nie mieszczą się w szynobusie, niejednokrotnie część osób pozostawało na peronie. Ci, którym uda się wsiąść, podróżują w ścisku. Przewoźnik wyjaśnia, że obecnie brakuje mu sprawnego taboru, aby móc poprawić sytuację podróżnych.
W nietypowy sposób zakończyła podróż młoda kobieta, która jadąc lokalną drogą straciła panowanie nad pojazdem. Auto dachowało w rzece.
Dzięki szybkiej interwencji policjantów nie doszło do tragedii, po rodzinnej sprzeczce w jednej z miejscowości w powiecie parczewskim. Uczestnik domowej awantury wziął nóż i okaleczył sobie przedramię, mężczyzna trafił do szpitala.
Kilka godzin trwały poszukiwania zaginionej 72-latki, która wybrała się na grzyby. Kobieta została odnaleziona po udanym nawiązaniu z nią połączenia telefonicznego.
Wjechał audi do rowu i popijał piwo za kierownicą. Po wyjściu z pojazdu położył się na poboczu drogi i usnął. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Pomiędzy sąsiadami doszło do sprzeczki, podczas której jeden z mężczyzn sięgnął po siekierę i zadał sąsiadowi cios w głowę. Obaj mężczyźni byli nietrzeźwi, a postępowanie jednego z nich oceni wkrótce sąd.