Dwa zderzenia z łosiem, jedno z dzikiem. Uwaga na dzikie zwierzęta!

Tylko wczoraj na terenie powiatu parczewskiego doszło do trzech zdarzeń drogowych z udziałem dzikiej zwierzyny. Na szczęście żaden z kierowców nie ucierpiał.

Do pierwszego zdarzenia doszło wczoraj nad ranem w miejscowości Dębowa Kłoda. Tam przed jadący pojazd marki Seat z pobocza na drogę wyszedł łoś. Doszło do zderzenie, po którym zwierzę padło. Kierująca pojazdem 23-latka była trzeźwa, na szczęście nie doznała obrażeń ciała.

Drugie zdarzenie miało miejsce w godzinach popołudniowych, pomiędzy miejscowościami Sosnowica i Pieszowola. W terenie leśnym kierująca mercedesem uderzyła w przebiegającego przez jezdnię dzika. Podobnie jak w poprzednim przypadku zwierzę nie przeżyło.

Do trzeciego zdarzenia doszło w Siemieniu. Tam pod koła skody z pobocza jezdni wyszedł łoś. Skończyło się tylko na urwanym lusterku. Badanie wykazało, że kierujący, tak jak i poprzednich przypadkach, był trzeźwy.

(fot. Policja Parczew)

Zobacz również

10 komentarzy

  1. Ja się pytam! Czy czterokopytni uczestnicy drogi byli trzeźwi?!

  2. Skarb państwa jako właściciel, poniesie wszystkie koszty naprawy uszkodzonych pojazdów…….

  3. Do ABC .NIE,gdyż wcześniej był znak ostrzegawczy o tzw.dzikich zwierzętach.I nikt nie wypłaci.Amen.

    • Bo jeżeli nie ma znaku, to kierujący nie jest w stanie przewidzieć, że z lasu może coś wybiec na drogę.

  4. Przebiegają te durne zwierzęta przez jednię w kapturach, ze smartphonami, w słuchawkach na uszach. Jeszcze kolizję ze zwierzęciem w nocy jestem w stanie zrozumieć. Przy modzie na einaladreipaz nie każdy potrafi jechać na tyle powoli, żeby wyhamować. Ale, żeby wjechać w zwierzę na jedni w ciągu dnia to już trudno wytłumaczyć.

  5. Nie ma czegoś takiego jak „uwaga na dzikie zwierzęta ”…..bo kierowca nie jest w stanie zapobiec wbiegnieciu zwierzęcia przed samochód …może co najwyżej zmniejszyć skutki takiego zdarzenia ,zmniejszajac szybkość ….ale tu nie ma żadnej bezpieczne predokosć ….łoś uderzony przodem nawet przy 40 km na godzinę ,wyląduje na dachu auta osobowego …i co komu z tego ze bedzie jechał wolniej ? ….i kto normalny zwalnia do 40 km na godzinę jadąc przez pola czy las ?

  6. Drugie zdarzenie merca z dzikiem miało miejsce miedzy Sosnowicą a Uhninem. Widziałem bo jechałem. To jest w strone Parczewa a Pieszowola w stronę Włodawy.

  7. Mialem zderzenie z dzikim zwierzeciem ktore przebiegajac uderzyło mi w bok pojazdu w miejscu zdarzenia nie było znaku nikt mi nic nie wypłacił sprawa musi trafic do sadu i też nie ma pewnosci że bedzie wygrana. To nie jest takie proste jakby sie wydawało. Pozdrawiam

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7586zł 0.08%
    • GBP 5.0221zł 0.24%
    • EUR 4.4742zł 0.07%
    • CHF 4.1353zł 0.44%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Spektakl słowno – muzyczny „Nasz papież” w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
    Targi marki Festool w Lublinie. Przedstawią rozwiązania dla branży stolarskiej i budowlanej
    Nabór do drużyny cheerleaderek – Perełki Tytanów
    „Obieraczki kapuściane” w Muzeum Wsi Lubelskiej
    Uroczyste obchody 81 rocznicy masowego mordu w Szczuczkach