Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dwa zderzenia z łosiem, jedno z dzikiem. Uwaga na dzikie zwierzęta!

Tylko wczoraj na terenie powiatu parczewskiego doszło do trzech zdarzeń drogowych z udziałem dzikiej zwierzyny. Na szczęście żaden z kierowców nie ucierpiał.

Do pierwszego zdarzenia doszło wczoraj nad ranem w miejscowości Dębowa Kłoda. Tam przed jadący pojazd marki Seat z pobocza na drogę wyszedł łoś. Doszło do zderzenie, po którym zwierzę padło. Kierująca pojazdem 23-latka była trzeźwa, na szczęście nie doznała obrażeń ciała.

Drugie zdarzenie miało miejsce w godzinach popołudniowych, pomiędzy miejscowościami Sosnowica i Pieszowola. W terenie leśnym kierująca mercedesem uderzyła w przebiegającego przez jezdnię dzika. Podobnie jak w poprzednim przypadku zwierzę nie przeżyło.

Do trzeciego zdarzenia doszło w Siemieniu. Tam pod koła skody z pobocza jezdni wyszedł łoś. Skończyło się tylko na urwanym lusterku. Badanie wykazało, że kierujący, tak jak i poprzednich przypadkach, był trzeźwy.

(fot. Policja Parczew)

10 komentarzy

  1. Marek
    Odpowiedz

    Mialem zderzenie z dzikim zwierzeciem ktore przebiegajac uderzyło mi w bok pojazdu w miejscu zdarzenia nie było znaku nikt mi nic nie wypłacił sprawa musi trafic do sadu i też nie ma pewnosci że bedzie wygrana. To nie jest takie proste jakby sie wydawało. Pozdrawiam

  2. Marek
    Odpowiedz

    Drugie zdarzenie merca z dzikiem miało miejsce miedzy Sosnowicą a Uhninem. Widziałem bo jechałem. To jest w strone Parczewa a Pieszowola w stronę Włodawy.

  3. marek
    Odpowiedz

    Nie ma czegoś takiego jak „uwaga na dzikie zwierzęta ”…..bo kierowca nie jest w stanie zapobiec wbiegnieciu zwierzęcia przed samochód …może co najwyżej zmniejszyć skutki takiego zdarzenia ,zmniejszajac szybkość ….ale tu nie ma żadnej bezpieczne predokosć ….łoś uderzony przodem nawet przy 40 km na godzinę ,wyląduje na dachu auta osobowego …i co komu z tego ze bedzie jechał wolniej ? ….i kto normalny zwalnia do 40 km na godzinę jadąc przez pola czy las ?

    1. mur
      Odpowiedz

      Franio to skończony idiota albo opłacany troll nie zwracaj uwagi tak będzie lepiej

  4. Franio
    Odpowiedz

    Przebiegają te durne zwierzęta przez jednię w kapturach, ze smartphonami, w słuchawkach na uszach. Jeszcze kolizję ze zwierzęciem w nocy jestem w stanie zrozumieć. Przy modzie na einaladreipaz nie każdy potrafi jechać na tyle powoli, żeby wyhamować. Ale, żeby wjechać w zwierzę na jedni w ciągu dnia to już trudno wytłumaczyć.

  5. Adwokatka
    Odpowiedz

    Do ABC .NIE,gdyż wcześniej był znak ostrzegawczy o tzw.dzikich zwierzętach.I nikt nie wypłaci.Amen.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Bo jeżeli nie ma znaku, to kierujący nie jest w stanie przewidzieć, że z lasu może coś wybiec na drogę.

  6. Abc
    Odpowiedz

    Skarb państwa jako właściciel, poniesie wszystkie koszty naprawy uszkodzonych pojazdów…….

    1. muc
      Odpowiedz

      Ubezpieczenie wypłaci, tylko trzeba mieć od wszelkich dzikich zwierząt.

  7. Bass
    Odpowiedz

    Ja się pytam! Czy czterokopytni uczestnicy drogi byli trzeźwi?!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy