W ostatnich dniach nasi czytelnicy zaalarmowali nas o sytuacji, jaka występuje w szynobusach kursujących na trasie pomiędzy Parczewem a Lublinem. Chodzi o weekendowe kursy, kiedy to obłożenie pasażerów jest tak duże, że dość często zdarza się, iż podróżni nie mieszczą się w środku pociągu. Jak tłumaczy jedna z osób, która stale korzysta z tego połączenia, przewoźnik podstawia najmniejszy szynobus. Tymczasem w niedzielę w godzinach popołudniowych do Lublina wyjeżdża bardzo dużo osób, które się tam uczą czy też studiują.
Nasz czytelnik tłumaczy, że dochodzi przez to do takich sytuacji, iż ludzie nie mają jak wrócić do domu, gdyż nie mieszczą się w pojeździe. Tym, którym uda się wcisnąć do środka, podróżują dosłownie z twarzą w oknie, ściśnięci jak śledzie w puszce. Pasażerowie są zdenerwowani, zwłaszcza kiedy widzą stojące na bocznicy dworca i niewykorzystywane zarówno długie szynobusy, jak też krótsze, które można łączyć w zestaw pojazdów szynowych.
Jak ustaliliśmy, problem rzeczywiście istniej, jednak na obecną chwilę Przewozy Regionalne, które obsługują kolejowe połączenie pomiędzy Parczewem a Lublinem, niewiele mogą zrobić. Reprezentująca przewoźnika Zofia Dziewulska wyjaśniała nam, że sytuacja taka występuje jedynie w pociągu Lublin – Parczew – Lublin, który z Lublina odjeżdża o godzinie 13:28 a także pociągu Parczew – Lublin ruszającego z Parczewa o godzinie 15:55. Powodem są braki taborowe, w wyniku czego w tych godzinach kursuje mniejszy autobus szynowy SA 103. Na pozostałe kursy kierowany jest zaś duży autobus szynowy SA 137.
Zofia Dziewulska zapewnia jednocześnie, że nie ma takiej sytuacji, aby tabor stał bezczynnie na bocznicy. Cztery autobusy szynowe musiały zostać wyłączone z eksploatacji z uwagi na konieczność wykonania niezbędnych przeglądów. Kolejny szynobus w marcu uległ poważnej usterce i do tej pory nie został naprawiony. Do tego dochodzi duża awaryjność szynobusów spowodowana wypadkami i zdarzeniami niezależnymi od przewoźnika, w tym występujące najczęściej zderzenia ze zwierzyną leśną. Wszystko to sprawia, że występują braki sprawnego dużego taboru do realizacji rozkładu jazdy pociągów. Dlatego też do czasu wykonania przeglądów, nie ma możliwości rozwiązania problemu pasażerów podróżujących na szlaku kolejowym Parczew – Lublin.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na lotnisko do Świdnika kursują puste. Zastanawiam się czy jest sens obsługiwać linie gdzie jest więcej osób z obsługi niż przewożonych pasażerów?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A propos. W wiadomościach i tvp pis lublin. Problemu niema. Najwyżej się powie że to wina poprzedników. Wina PO jak zwykle! He he
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
TO jak DZIADY NIE MAJA SZYNOBUSOW niech dadzą lokomotywe spalinowa!! I kilka wagonów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to jest z państwowym kombinatem, totalna niekompetencja i zarządzanie na poziomie XIXnego kołchozu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W jakim celu sprzedają więcej biletów niż miejsc w szynobusie?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niezły serwis, od marca stoi i dalej nie sprawny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tu nie o serwis chodzi lecz o kasę – jak unia dała to było, unia na naprawy nie daje to nie ma. i pomyśleć że są tacy śmiałkowie że mówią że unia krzywdę nam zrobiła….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zwierzyna mnozy sie nie redukowana chroniona np. łosie ktorych kazdego roku 100! tyś . wybijaja szwedzi! a u nas jak swiete krowy jest ich mnostwo kiedys musi przyjsc czas by ich odstrzelac zredukowac – we wszystkim musi byc jakis sen jakas logika!życze pseudoekologom zderzenia z łosiem by mogli zmienic zdanie lub nawet z sarna!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zwierzyna mnozy sie nie redukowana chroniona np. łosie ktorych kazdego roku 100! tyś . wybijaja szwedzi! a u nas jak swiete krowy jest ich mnostwo kiedys musi przyjsc czas by ich odstrzelac zredukowac – we wszystkim musi byc jakis sen jakas logika!życze pseudoekologom zderzenia z łosiem by mogli zmienic zdanie lub nawet z sarna!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dawid aby Unia dała to najpierw zabrała.Unia nic nie daje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z Zamościa do Lublina w niedzielę po południu nie jest lepiej ale jeżdżą SA134 czyli większe ale powinny być w składzie podwójnym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyby komuna wracała ? tak ciasno jeździłem 35 lat temu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hehe,to nie komuna wraca ,na siłę drugą Japonię robią z ich „upychaczami”,Holandię z rowerami i etc.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale jednak zostają co najmniej dwa pociągi TLK w rozkładzie jak podało PKP.
Marek
13 listopada 2019 o 17:40
Dobrze że są jeszcze pociągi TLK, ale już nie długo do grudnia tylko jeszcze. Pasazerów nie było na nic , tory zarastały, teraz pasażerowie są to niema ich czym wozić .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z Parczewa nie ma pociągu o 15.55 tylko jest o 17.20 i jest on zawsze przepełniony.