Wtorek, 27 lutego 202427/02/2024
690 680 960
690 680 960

Zwiększone dofinansowanie dla kolejowych przewozów pasażerskich. Również w regionie

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podpisał z PKP Intercity SA aneks do umowy ramowej o świadczenie usług publicznych w zakresie międzywojewódzkich i międzynarodowych kolejowych przewozów pasażerskich.

— Nasza przyszłość to bezpieczna, komfortowa i przewidywalna polska kolej. Podpisana umowa ramowa przybliża nas do tego celu. Oznacza rozwój tego ekologicznego środka transportu oraz zapewnienie Polakom coraz lepszego dostępu do kolei. W ubiegłym roku z usług PKP Intercity skorzystało 59 mln pasażerów, a przez 11 miesięcy tego roku aż 60 mln. Rząd dostrzega ten trend i dlatego tworzy takie warunki, by ta gałąź transportu nadal dynamicznie się rozwijała, przyciągając kolejnych pasażerów — powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Aneks do umowy ramowej przewiduje, że w latach 2024 – 2030 dofinansowanie do międzywojewódzkich i międzynarodowych kolejowych przewozów pasażerskich dla PKP Intercity zwiększy się o 6,5 mld zł, z czego w 2024 r. będzie to kwota 603 mln zł.

Na posiedzeniu 14 listopada 2023 r. Rada Ministrów przyjęła uchwałę zmieniającą uchwałę w sprawie finansowania międzywojewódzkich i międzynarodowych przewozów pasażerskich w transporcie kolejowym, przedłożoną przez Ministra Infrastruktury.

Zwiększenie dofinansowania międzywojewódzkich i międzynarodowych kolejowych przewozów pasażerskich w latach 2024 – 2030 pozwoli na utrzymanie oraz poprawę dostępności komunikacyjnej regionów. Do 2030 r. PKP Intercity SA planuje zwiększyć roczne przewozy o blisko 30 mln pasażerów w porównaniu do 2022 roku. Docelowo cała flota przewoźnika będzie nowa lub zmodernizowana, co pozwoli na zwiększenie liczby uruchamianych dziennie pociągów w ramach umowy ramowej, ze średnio 326 dziennie do 545 pociągów w ciągu doby w 2030 r., co stanowić będzie wzrost o 67%. Docelowa praca eksploatacyjna pociągów obsługiwanych przez PKP Intercity w ramach służby publicznej zwiększy się o ponad 65% względem stanu obecnego.

Pozwoli to na wzrost liczby połączeń do takich miast jak Suwałki, Gorzów Wielkopolski czy Zamość czy uruchomienie pociągów dalekobieżnych do miast, które dziś nie posiadają takiej oferty, jak Kartuzy, Kościerzyna, Mielec, Łomża czy Ostrołęka. Działania te poprawią znacząco dostępność komunikacyjną 11 powiatów, które obecnie nie posiadają łatwego dostępu do komunikacji kolejowej. Na przestrzeni ostatnich 8 lat liczba obsługiwanych pociągami dalekobieżnymi powiatów wzrosła o 61 do 267.

Umowa ramowa o świadczeniu usług publicznych w zakresie międzywojewódzkich i międzynarodowych kolejowych przewozów pasażerskich została zawarta między Ministrem Infrastruktury a PKP Intercity SA. 31 grudnia 2020 r. W tym czasie spółka doświadczała skutków pandemii koronawirusa. Kolejne lata pogłębiły wyzwania, z którymi musiał zmierzyć się przewoźnik. Rosyjska agresja na Ukrainę spowodowała kryzys energetyczny w całej Europie, który dotknął wszystkie gałęzie gospodarki, także transport. Bardzo duży wzrost cen energii w połączeniu z rekordową inflacją postawiły pod znakiem zapytania dalszy rozwój przewoźnika i zwiększanie dostępności do usług kolejowych dla obywateli. Wymusiło to konieczność aktualizacji kwoty rekompensaty przyznawanej w ramach umowy ramowej.

(Źródło: MI)

14 komentarzy

  1. Dziadek ze Slamsowa ®

    Zwiększone dofinansowanie dla kolejowych przewozów pasażerskich – Nie rozumiem potrzeby tych dopłat.
    Od zawsze tak było, ze jak ktoś zakładał jakiś interes to z myślę że nie tylko nakłady mu się zamortyzują, ale nawet na tym zarobi.
    Jak się ktoś nie potrafi odnaleźć na wolnym rynku to niech zwija interes.
    Natomiast jeśli chodzi o to czy kogoś będzie stać na bilet, nie ma obowiązku korzystania z pociągów, istnieją inne środki lokomocji.

    • Już cię lubię dziadku

    • dziadek ze slamsowa, aby kolej była całkowicie opłacalna musi posiadać więcej połączeń a na to trzeba sprzętu. Najpierw trzeba zainwestować, aby potem więcej zarabiać. Ponieważ dotychczasowe inwestycje przynoszą wzrost dochodów to słusznie doszli do wniosku, że warto jescze dołożyć do nowego taboru, aby zarabiac a z czasem, aby te inwestycje się zwracały.

      • Dziadek ze Slamsowa ®

        Wróćmy do korzeni Januszu. Ktoś, kto „wynalazł” kolej miał jakąś kasę otworzył jakąś tam linę i zaczął na tym zarabiać… zarabiał na tyle, że mógł wybudować inną linię i też zarabiał, Nie przepuszczał pieniędzy na rozbuchaną administrację i dzięki temu mógł dalej inwestować.
        A jak go było nie stać na dalsze inwestycje to zadowalał sie tym co jż miał, nie oglądając sie na to czy jakiś robol nie ma czym gdzieś tam dojechać i czy go stać na bilet, czy nie.
        Mnie jak się zachciało jeździć samochodem nikt nie pytał czy może mi do niego dołożyć, Zresztą zawsze uważałem, że jak kogoś na coś nie stać to najprościej w świecie, tego nie ma.

      • Oj Janusz. Piszesz jak Kowalski mówi. Bez sensu

  2. No cóż obecnie podróże koleją nie są aż tak na topie biorąc pod uwagę ich spoznialstwo długi czas podróży itd itd

  3. Jak to jest, że na całym świecie koleje są rentowne i funkcjonują bez dopłat, a o nas, kuwa, się nie opłaca. Nic sie nie opłaca: rolnikom dopłać, górnikom dopłać, kolejarzom dopłać Kto jeszcze w kolejce ?

    • Biurokratów trzeba utrzymać

    • Zobacz ceny biletów choćby w DE no i zakaz tam jest dalekobieżnych kursów autubudowych

      • Niedorzecznik prasowy

        Jak cię nie stać na bilet to zapie…j z buta, do mojego samochodu nikt nie dokłada, ale jakby mnie nie było stać to bym go sprzedał.
        Jest takie przysłowie: „Jak się nie ma miedzi, to się w domu na doopie siedzi”.

        • Posiadanie samochodu nie musi być ograniczeniem w dojazdach do pracy. Co jak ktoś nie ma predyspozycji do kierowania samochodem? Czy student musi mieć samochód, który będzie stał na parkingu cały tydzień? W tej chwili jest silnie zredukowany transport samochodowy na rzecz kolei, bo studentom opłaci się dojechać pociągiem z Lublina do Warszawy, ze Stalowej Woli do Lublina. Dalekie kursy mają coraz większe obłożenie z powodu wygody podróżowania. Jest jeszcze wiele w modernizacji, elektryfikacji, zwiększanie siatki połączeń, poprawie punktualności. Kolej będzie ECO za sprawą napędów elektrycznych, gdzie przegrają samochody ze względu na targanie ciężkich i względnie niebezpiecznych baterii.

  4. do komentatorów, tak grzecznie powiem, że pisowcy obiecywali od 8 lat nowe połączenia i drogowe i kolejowe, obiecywali przez 8 lat nowy tabor i dopłaty a skończyło się jak zwykle na rozkradaniu majątku wspólnego Polaków, dofinansowanie do kolei miałoby uzasadnienie gdyby tymi kolejami jeździło tysiące ludzi , to samo dotyczy tzw pekaesu, też du pa w kratkę bo jak pis obiecywał, ,że do każdej miejscowości dojedzie autobus to ja pytam a po jaką chole……..rę skoro wieśniaki maja pod chałupami po 1 , 2 lub nawet 3 samochody. Wieś jest bardziej zmotoryzowana niż miasto a obiecanki to nic innego jak pusta populistyczna propaganda,

  5. Wedle zasady: jak coś działa i zarabia – opatkować! Jeśli coś nie działa i nie zarabia – dofinansować! Logiczne, co nie?

  6. A co minister ma do powoedzenia ws. strajków na granicy PL-UA? Schował głowę w piasek od miesiąca. Woli łatwe i przyjemne tematy.

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo