Zalane budynki, posesje i połamane konary drzew. Strażacy usuwali skutki burz

W związku z burzami, które przeszły nad regionem, strażacy odnotowali większą liczbę interwencji. Związane był one z usuwaniem połamanych konarów i drzew, a także z wypompowywaniem wody z zalanych budynków i pomieszczeń.

Burze, które w środę w godzinach popołudniowo-wieczornych przeszły przez nasz region, nie wyrządziły większych szkód. Straż pożarna zanotowała 20 interwencji związanych z usuwaniem jej skutków, z czego 15 związanych było z opadami deszczu, zaś 5 z silnym wiatrem. Te pierwsze dotyczyły wypompowywania wody z zalanych budynków i pomieszczeń, zaś drugie usuwaniem połamanych przez wiatr drzew lub konarów.

Praktycznie wszystkie z tych interwencji, przeprowadzone były w Świdniku i okolicach. Jak nas poinformowano, ulewie towarzyszył grad, który utrudniał swobodny odpływ wody deszczowej do studzienek. Ta zaś zalewała ulice, a w konsekwencji dostawała się do piwnic czy garaży. O godzinie 21 strażacy interweniowali również w bazie Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Janowicach, której również zaczęła zagrażać woda deszczowa. Łącznie w trwających pięć godzin działaniach w mieście i okolicach brało udział 11 zastępów straży pożarnej.

– Do działań zadysponowano łącznie 48 strażaków. Poza siłami i środkami z KP PSP w Świdniku w działaniach brały udział jednostki z Trzeszkowic, Minkowic, Piask, Bystrzejowic Drugich, Krzesimowa oraz Dominowa. Pierwsze zgłoszenie do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP wpłynęło o godzinie 18:20. Natomiast ostatni zastęp wrócił do strażnicy o godzinie 23:10. Zgłaszane przez mieszkańców zagrożenia dotyczyły ul. Wiśniowej, Głogowej, Kusocińskiego, Ratajczaka, Armii Krajowej, Hallera czy Piłsudskiego. Wystąpiły również trzy zdarzenia na terenie gminy Mełgiew – w miejscowości Jacków, Janowice i Franciszków. Poza działaniami w budynkach mieszkalnych – bloki, piwnice, garaże oraz na parkingach i ulicach, zagrożone były budynki użyteczności publicznej (5 zdarzeń) oraz produkcyjno-magazynowe (1 zdarzenie) – przekazał nam st. kpt. Paweł Dańko rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Świdniku.

Z wczorajszych opadów deszczu cieszą się przede wszystkim rolnicy, jednak na ich nadejście od dawna czekali również strażacy. Wszystko dlatego, że przyśpieszy to wegetację roślin, a co się z tym wiąże zakończą się pożary suchych traw. Już teraz jest ich wyraźnie mniej. W ciągu wczorajszej doby strażacy z województwa lubelskiego zanotowali 23 wyjazdy do pożarów traw i 6 pożarów lasów. Tymczasem jeszcze kilkanaście dni temu tego typu zdarzeń dziennie notowano ponad setkę.

(fot. lublin112.pl, nadesłane Piotrek, Jacek, Kamil, Krzysztof, Zbigniew, Karol, Asia, Magda, Adam)

2 komentarze

  1. 😮😮😟😕

  2. Pelen podziwu jestem dla mieszkańców jackowa. Jednego zatapia a drugi robi dym bo mu straż trawnik zalewa. Gratuluję sąsiada!

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Dożynki w mieście, czyli Dożynkowe Jarmarki Lubelskie
Startuje Lubelski Festiwal Nauki. Będzie specjalny pokaz na placu Litewskim oraz Piknik Naukowy
Na zamku lubelskim i zamkowych błoniach odbędzie się weekend z archeologią
Jarmark Firlejowski, czyli dawne dworskie i rycerskie tradycje z czasów świetności magnackiego rodu
Malownicza Wąwolnica: Gwiazdą wydarzenia będzie Izabela Trojanowska