Zatrzymanie mężczyzny było efektem pracy operacyjnej funkcjonariuszy z IV Komisariatu Policji w Lublinie. Mundurowi od pewnego czasu pracowali nad sprawami włamań.
– W pierwszym przypadku sprawca włamał się do domu i ukradł biżuterię. Kolejna sprawa dotyczyła włamania do garażu i kradzieży sprzętu budowlanego. Łączne straty oszacowano na ponad 10 tysięcy złotych. Pracujący nad zdarzeniem kryminalni ustalili, że za tymi przestępstwami stoi 31-letni mieszkaniec Lublina – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Za kradzież z włamaniem zgodnie z kodeksem karnym grozi do 10 lat więzienia.
PRZECZYTAJ
Jechał na służbę, zatrzymał pijanego kierowcę hondy. 38-latek miał niemal 3 promile (zdjęcia)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najpierw biżuteria, potem materiały budowlane. Wygląda na to, że się zakochał, oświadczył i dostał warunek (nie krokodyla) – wybudować dom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak mieszkaniec Lublina odpowie za włamania tzn., że to golec, zwyczajny zjadacz chleba naszego powszedniego, bez kasiorki na papugę.