Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Województwo świętokrzyskie chciało się odgrodzić od Lubelszczyzny. Plany właśnie zmieniono

Zrezygnowano z budowy płotu wzdłuż granicy województw lubelskiego i świętokrzyskiego. W ten sposób region ten chciał się zabezpieczyć przed migracją dzików, które przenoszą wirus afrykańskiego pomoru świń. Ogrodzenie powstanie jedynie przy granicy z Mazowszem.

W minionym tygodniu w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim odbyło się posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, któremu przewodniczył wojewoda Zbigniew Koniusz. Głównym tematem, który omawiano, było uszczegółowienie i doprecyzowanie technicznego sposobu wykonania ogrodzenia mającego na celu zatrzymanie migracji zwierząt. Chodzi o ograniczenie przemieszczania się dzików, które jak podkreślają służby weterynaryjne, są głównym nosicielem wirusa ASF.

Jak już informowaliśmy na początku września, zaplanowano budowę płotu wzdłuż części województw lubelskiego i podkarpackiego. Decyzję taką podjęły władze województwa, po wykryciu ognisk ASF w okolicach Annopola i Tarnobrzega. Po konsultacjach z Głównym Lekarzem Weterynarii postanowiono zrobić wszystko, aby choroba ta nie dostała się na teren województwa świętokrzyskiego. Znajdują się tam bowiem duże hodowle trzody chlewnej, gdzie w przypadku pojawienia się zachorowań, konieczne będzie wybicie dziesiątek tysięcy świń. Zwłaszcza, że rzeka Wisła, wzdłuż której biegnie granica województw świętokrzyskiego, podkarpackiego i lubelskiego, nie stanowi żadnej przeszkody dla dzików. Zwierzęta te doskonale pływają i potrafią swobodnie przemieszczać się z jednego brzegu na drugi.

W planach była budowa ogrodzenia z metalowej siatki, ciągnącego się na długości ok.100 km wzdłuż drogi krajowej nr 79 w od strony Krakowa do Sandomierza, następnie obok drogi wojewódzkiej nr 777, która prowadzi od Sandomierza przez Zawichost i kończy się za mostem na Wiśle w Annopolu. Potem aż do granicy z województwem mazowieckim na wysokości Józefowa nad Wisłą. W ostatnim czasie plany zostały jednak zmienione. Głównym powodem takiej decyzji, są m.in. wysokie koszty realizacji inwestycji.

Zrezygnowano z budowy płotu wzdłuż województwa lubelskiego i podkarpackiego, który miał kosztować ok. 5 milionów złotych, skupiono się za to na odgrodzeniu regionu od województwa mazowieckiego. Ogrodzenie ma mieć ok. 40 km długości i będzie przebiegało od Bałtowa po Starachowice. Na tym terenie znajduje się duży kompleks leśny, który uznano za największe zagrożenie jeżeli chodzi o migrację dzików. Koszt prac oszacowano na ok. milion złotych a realizacją zadania zajmą się Lasy Państwowe. Ogrodzenie zostanie wykonane z metalowej siatki o wysokości dwóch metrów, która będzie się opierała na drewnianych słupkach. Aby zapewnić komunikację, na ok. 40 drogach leśnych zbudowane będą bramy. Zgodnie z zarządzeniem wojewody ogrodzenie ma być gotowe do 30 listopada.

(fot. pixabay.com – zdjęcie ilustracyjne)

15 komentarzy

  1. jerzy
    Odpowiedz

    Zapraszam na Medalionów 8 i 10 od strony Bystrzycy. Nocami dziki chodzą pod balkonami, a trawniki k. starego młyna zryte jak pługiem.

    1. :)
      Odpowiedz

      Tylko tam siatki nie opłaca się sprzedawać. Lepiej odgrodzić województwa, to bardziej opłacalne 🙂

  2. extrema
    Odpowiedz

    suski będzie grodził teraz swoje dokonania życia: lotnisko w radomiu i expresówkę na ziemi wykupionej za grosze przez partyjnych”działaczy”

    1. global
      Odpowiedz

      dziki też się tak przejma siatką jak covid szmatkami na pyskach…
      dzik potrafi przewrócić małe auto osobowe a taka siatka to dla niego jeden ruch ryjem…

      1. jerzy
        Odpowiedz

        Z maseczkami to by cały cywilizowany świat z tobą dyskutował, ale z siatkami to masz rację. Wszystkie siatki wzdłuż ekspresówek nie stanowią przeszkody dla dzików – jeden ruch ryjem od spodu i już biegają między samochodami.

        1. global
          Odpowiedz

          mowa o brudnych szmatkach a nie o maseczkach z certyfikatem noszonych max 15-30 min i wyrzucanych natychmiast po użyciu… i utylizowanych…

      2. :)
        Odpowiedz

        Ale ziomeczek od siatki szmatki na twarz i respiratora zarobić musi. Co tam ludzie, co tam dziki. Hajsik musi się zgadzać.

        1. demolud
          Odpowiedz

          .. bez procedur, przetargów itp „głupiej biurokracji”… z maksymalną liczbą pośredników….
          taka okazja długo się nie powtórzy… trzeba kuć żelazo póki gorące…

  3. Turysta
    Odpowiedz

    Tutaj logiki nie uświadczysz. Rozmodlone watachy na kolanach pragną oddawać swoje pieniądze funkcjonariuszom watykanu. Dlatego mazowiecki tez powinno taki płot wybudować.

    1. zenob już
      Odpowiedz

      Ludzie spokojnie ASF atakuje tylko dziki i świnie… więc politycy mają się czego bać…

    2. tadzik
      Odpowiedz

      Przecież każdy przedszkolak wie że dziki z Mazowsza są bardziej dzikie i z bardziej chore na ASF niż dziki z Lubelszczyzny… gdzie tu nie widzisz logiki…?

      1. global
        Odpowiedz

        …i milionik pójdzie do prywatnych kieszeni… a ciemny lud wierzy w „zaraze” ASF jak w covida
        i płaci za wszystko… zgodnie z starą jak cywilizacja zasadą że wystarczy ciemny lud wystraszyć a zgodzi się na wszystko i nie poskąpi datków i ofiar na odczynienie…

        1. kuku-haha
          Odpowiedz

          cichaj tam ! jak ci ślinka cieknie to było się też do partyji załapać to byś teraz opływał w luksusa

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy