Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Wiadomo już, jak doszło do wypadku na wiadukcie. Pozbawione kontroli auto taranowało wszystko na swej drodze (zdjęcia)

Problemy zdrowotne jednego z kierowców doprowadziły do groźnego wypadku na wjeździe do Lublina. Przez kilka godzin droga była całkowicie zablokowana.

fot. lublin112.pl

Ustaliliśmy wstępne przyczyny groźnego wypadku, jaki miał miejsce dziś na wiadukcie w Konopnicy. Jak już informowaliśmy, około godziny 11.00 na granicy Lublina z Maryninem zderzyły się trzy samochody – dwa osobowe i dostawczy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Wiadomo już, że kierujący volvo mężczyzna poruszając się w kierunku ronda w Maryninie doznał ataku epilepsji. W wyniku tego pozbawione kontroli auto zjechało na przeciwległy pas jezdni i zderzyło się z pojazdem dostawczym. Następnie odbiło się, uderzyło w bariery energochłonne po czym znów zjechało na przeciwległą stronę drogi, gdzie zderzyło się z jadącym z naprzeciwka fordem.

Kierowca volvo został uwięziony w rozbitym pojeździe. Aby go ewakuować, strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi ratownictwa drogowego. W każdym z pojazdów podróżowali tylko kierowcy. Mężczyźnie z dostawczego renaulta nic się nie stało, pozostali trafili pod opiekę ratowników medycznych. Ostatecznie do szpitala przetransportowano tylko sprawcę wypadku.

35 komentarzy

  1. 300 zł się należy
    Odpowiedz

    Osobiście jako neurolog nie widzę przeciwskazań, żeby prowadzić auto z taką chorobą. Zalecenie, to kupić bezpieczne auto, odpowiednich gabarytów np SUV Volvo, jak wiadomo bezpieczeństwo jest najważniejsze.

  2. ---
    Odpowiedz

    Niech się padaczkowiec modli aby ubezpieczyciel nie dowalił mu regresu za szkody , bo nie powinien prowadzić jako chory

  3. ass
    Odpowiedz

    nie maił wyjście , po 8 latach rządów PIS taki niestety taki dobrobyt

    1. haha
      Odpowiedz

      To sobie przypomnij co było za czasów PO, a nie czekaj. Byłeś wtedy dzieckiem…

    2. jasio
      Odpowiedz

      eee, nie mieszajmy do tego polityki

  4. Pracislaw
    Odpowiedz

    Większość wypadków nie powodują ludzie z epilepsja

  5. Jag
    Odpowiedz

    Podejrzewam że kierowca chorowal i wiedział że ma padaczkę i nie wolno mu prowadzić auta ale to zlekceważył…Tacy są ludzie

    1. mógł zataić - ale to już on wie najlepiej jak było
      Odpowiedz

      Do niedawna z możliwości zrobienia prawa jazdy nie mogły korzystać osoby chore na epilepsję. W wyniku zmiany przepisów zyskały one jednak szansę na zdobycie uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Obecnie obowiązujące przepisy prawa stanowią, że zarówno osoby, które już posiadały prawo jazdy, jak i te które po raz pierwszy ubiegają się o uprawnienia do prowadzenia samochodu, podlegają takim samym wymogom w przypadku występowania padaczki.

      Co do zasady, każda osoba, u której rozpoznano padaczkę, a która przyjmuje leki przeciwpadaczkowe i ubiega się o prawo jazdy kategorii A, A1, B, B1, B+E, T lub też posiada prawo jazdy tych kategorii A, A1, B, B1, B+E, T, może uzyskać prawo jazdy oraz przedłużać okres jego ważności po przedstawieniu odpowiedniej opinii neurologa, który potwierdzi, że w ciągu ostatnich 2 lat prowadzenia leczenia nie wystąpiły jakiekolwiek napady padaczkowe. Po upływie tego okresu osoba cierpiąca na epilepsję podlega obowiązkowi ponownego przeprowadzenia badania kontrolnego przez lekarza neurologa w odstępie pół roku przez okres 2 lat, a także co rok w ciągu kolejnych 3 lat. W późniejszych latach badania te będą się odbywać w odstępach ustalonych na podstawie wskazań lekarskich.

    2. Lu
      Odpowiedz

      A ja podejrzewam że życie go zmusiło, pieniądze same się nie zarobią, piękne domy w Konopnicy kosztują, czasem aż tyle

  6. igor-rogi
    Odpowiedz

    a czy alkoholicy powinni jeździć autami, czy powinni mieć zaprane PJ???

    1. Zuza
      Odpowiedz

      Na rower nie trzeba i nie jest to pojazd mechaniczny bo jadąc nim po pijaku nie zostanie skonfiskowany.

  7. Szok
    Odpowiedz

    Oczywiście epilepsja jak i jej atak dopadły pana kierowcę nagle i niespodziewanie i zapewne dowiedział się o tej chorobie w chwili ataku

    1. znak B-43
      Odpowiedz

      No i teraz pytanie, czy zataił przed lekarzem fakt, że ma prawo jazdy. Policja powinna sprawdzić historię choroby pana kierowcy.
      Sorry ale to też jest stwarzanie zagrożenia… kolejnym razem do sklepu wjedzie…

    2. Anonymous
      Odpowiedz

      Dokładnie tak mogło być, wyjdź spod kamienia..
      Mój znajomy o chorobie dowiedział się w wieku 36 lat, a pierwszy atak miał płynąc łódką na środku jeziora Śniardwy. Gdyby nie reakcja ludzi, którzy widzieli jak zsunął się bezwładnie do wody, to nie miał by żadnych szans na przeżycie..

      1. jasio
        Odpowiedz

        miejmy nadzieję, że człowiek nie wiedział o swojej chorobie.
        Jeśli zaś wiedział, to ??

    3. Miko
      Odpowiedz

      Poczytaj co to jest za choroba jak się objawia. Bo zapewnie nie masz pojęcia o tym że nawet i leki biorąc różnie może być

    4. Neo
      Odpowiedz

      w radiu usłyszał

  8. Censeo
    Odpowiedz

    Tusk z Millerem dali mu prawo jazdy, byleby na nich głosował.

    1. Remik
      Odpowiedz

      Ty też potrzebujesz opieki żeby cię chronić samym przed sobą

  9. chełmianin
    Odpowiedz

    w 2012 podobna sytuacja była w Chełmie ale skończyło się tragicznie

  10. Yy
    Odpowiedz

    Myślałem że to policja ustala przyczyny.

    1. Glonojad
      Odpowiedz

      Akurat w sekcji komentarzy na Lublin112 jest grono „ekspertów”z przewodniczącym kubą na czele ,którzy w D byli i G widzieli ,ale wiedzą najlepiej .

      1. RJ
        Odpowiedz

        Większość ludzi nie urodziła się wczoraj, a na dodatek dysponuje mózgiem – więc zdobywając wiedzę o życiu potrafi sobie wyrobić zdanie na każdy temat. Na przykład na taki, że epilepsja wyklucza z grona kierowców. I to nie jest zgadywanka, tylko przejaw zdrowego rozsądku i odrobiny wyobraźni… Jak widać, dla ciebie za wysoka poprzeczka.

      2. olo
        Odpowiedz

        powiadasz widzieli G, czyli Glonojada, ale gdzie jest D ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia