Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W toaletach i pod prysznicami znajdowały się ukryte kamery. Ksiądz usłyszał wyrok za nagrywanie nieletnich

Wikarego złapano na podglądaniu przebierającej się dziewczynki. Znaleziono u niego miniaturowe kamery oraz wiele zdjęć i filmów z nieletnimi. Twierdził, że podglądanie pomagało mu radzić sobie ze stresem spowodowanym ciężką pracą.

Przed Sądem Rejonowym w Zamościu zakończył się proces 34-letniego Łukasza P., duchownego z parafii w Wielączy w gminie Szczebrzeszyn. Był on oskarżony o potajemne utrwalanie nagich wizerunków innych osób jak też o posiadanie treści pornograficznych z udziałem małoletnich. Ksiądz wpadł w 2017 roku podczas pobytu na wakacjach w Chorwacji. Został wówczas przyłapany na podglądaniu i nagrywaniu przebierającej się dziewczynki.

O wszystkim powiadomiona została tamtejsza policja. Po przeprowadzeniu czynności dokumentacja sprawy została przekazała do polskich organów ścigania. Wtedy ruszyło nadzorowane przez zamojską prokuraturę śledztwo. Podczas przeszukania pokoju wikarego na plebanii, znaleziono kolejne miniaturowe kamery.

W trakcie prowadzonego postępowania wyszło na jaw, że duchowny kamery umieszczał w damskich toaletach i pod prysznicami. Przyczepiał je też do czubka buta, następnie podchodził do przymierzalni i wsuwał but do środka. Proceder ten uprawiał od 2015 roku. Ksiądz posiadał też 262 zdjęć oraz 7 filmów z treściami pornograficznymi z udziałem małoletnich.

Łukasz P. potwierdził, że jest autorem ujawnionych u niego filmów. Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów, złożył obszerne wyjaśnienia i wyraził skruchę. W trakcie przesłuchania miał też wyjaśniać, że podglądanie pomagało mu radzić sobie ze stresem spowodowanym ciężką pracą. Postanowił jednocześnie skorzystać z możliwości poddania się karze bez przeprowadzania procesu. Zaproponował dla siebie rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby wynoszący trzy lata.

Śledczy po dokładnym przeanalizowaniu sprawy doszli do wniosku, że kara w tym wymiarze jest nieadekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynów, o które Łukasz P. został oskarżony. Dlatego też skierowali do sądu akt oskarżenia. Sąd nie miał wątpliwości co do winy duchownego i skazał go na na 1,5 roku pozbawienia wolności. Jednak to nie wszystko. W sprawie pokrzywdzonych jest 30 osób, które były przez księdza podglądane i nagrywane. Każda z nich ma otrzymać zadośćuczynienie, które łącznie wyniesie 150 tys. złotych. Wyrok nie jest prawomocny.

(fot.pixabay- zdjęcie ilustracyjne)

43 komentarze

  1. Antek
    Odpowiedz

    Robota stresująca, w szkodliwych warunkach, to się bidula wziął za filmowanie. Już tam chłopaki pod prysznicem zgotują mu seanse… I wcale nie spirytystyczne. Mam nadzieję, że nie dostanie zawiasów

  2.   
    Odpowiedz

    jak dadzą mu celę wspólną z dobrymi terapeutami to ci go wyleczą

    1. Lechia Pany
      Odpowiedz

      Ty to jeszcze byś go przytulił i zrobił „mójtymójty” i dal na tackę

  3. zdenerwowany tata
    Odpowiedz

    Ohydny pedofil, kościelny zboczeniec jakich wielu. Nie wiem czy bardziej chce mi się wymiotować na myśl o czymś takim, czy jednak wolałbym odwiedzić takiego i wyjaśnić mu jak bardzo źle postępuje

  4. Realista
    Odpowiedz

    Juz ja bym ci zrobił terapię antydepresyjna czarny zboku!!!

  5. Typowy Janusz
    Odpowiedz

    Stresy w pracy…. Hahaha, pospolity pedofil!!!

  6. Maciej
    Odpowiedz

    Najważniejsza informacja z artykułu:

    „Ksiądz wpadł […] podczas pobytu na wakacjach w Chorwacji. Został wówczas przyłapany na podglądaniu i nagrywaniu przebierającej się dziewczynki. O wszystkim powiadomiona została […] CHORWACKA policja.”

    CHORWACKA policja. Nie polska!

    W Polsce jest cichuuuutkoooo… „Tylko nie mów nikomu!” W tej sytuacji nie było wyjścia (chorwaccy policjanci nie dali się przekupić) i musieli przekazać OFICJALNIE sprawę polskim służbom. Czyli jak Sekielski nie nakręci trylogii o pedofilii w KRK to tylko od wielkiego dzwona będzie ujawniana prawda ile w KRK jest obłudy.

  7. asd
    Odpowiedz

    Jeszcze tylko jedno-dwa pokolenia i polacy przestana chodzic do kosciola

  8. Warol
    Odpowiedz

    Otumanianie ludzi to nie praca.

  9. olo
    Odpowiedz

    kastracja i do kamieniołomu niech poczuje co to ciężka praca

  10. Krzycho
    Odpowiedz

    Mógł spokojnie znaleźć sobie kobietę w swoim wieku i z nią żyć (przecież wielu tak księży żyje ,jak i zwykłych ludzi,to tylko konkubinat),a nie nagrywać dzieci w toaletach.Chory człowiek bezmyślny i nienormalny

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia