Wtorek, 18 czerwca 202418/06/2024
690 680 960
690 680 960

Unikatowe BMW od 20 lat stoi porzucone na parkingu. – Szkoda, żeby tak piękne auto niszczało

Na jednym z lubelskich parkingów strzeżonych od lat stoi auto, którym nikt się nie interesuje. Jeden z miłośników starych aut tej marki, postanowił przywrócić pojazd do dawnej świetności. Nie może jednak odnaleźć właściciela.

100 komentarzy

  1. Cebulak bo nie podoba mi się stary, gnijący trup? Co za banda poj**** śliniących się na widok starego rzęcha, który już dawno powinien zostać pocięty na żyletki. Smutny jest ten nasz kraj, że dla tyle ludzi szczytem marzeń jest zdezelowana „beema” od dziadka z Niemiec co tylko do sklepu i kościoła jeździł w niedzielę.

  2. Mam taką propozycję, żeby pozycję bimmer zwyczajnie ignorować – bo podejmowanie dialogu może was sprowadzić do jego poziomu. Zwyczajnie nie odpowiadać na jego idiotyzymy i zobaczmy reakcję.

  3. Wszystko się da tylko czy jest to opłacalne. Sprawa ma sie tak samo jak odnośnie wraków w mieście, po prostu po długim czasie i braku właściciela auto przechodzi na miasto. W sytuacji Bmw właściciel parkingu, na którym stoi pojazd powinien wybrać się do sądu otworzyć sprawę o przejęcie pojazdu na rzecz miasta. Następnie jak sąd uzna, że nic nie stoii na przeszkodzie taki pojazd może przejąć tworząc mu tzw czystą kartę (czyli ze odtwarzają dokumenty ) z tym że właścicielem jest miasto. Takie auto wtedy urząd może sprzedać wystawiając go do przetargu i dany chętny może go kupić 🙂 trochę czasu to zajmie ale nie jest powiedziane że sie nie da 🙂 Pozdrawiam

  4. Haha jak zwykle ten wiesio z Dysa musi cos kłapać dziobem kłapaczka internetowa.

  5. Nie przepadm za BMW powód znany chyba wszystkim …
    Klasyk to klasyk ważne że znalazł sie Ktoś kto chce ten piekny zabytek motoryzacji odnowić.
    Trochę wsadzilem w inną markę i wiem ile to kosztuje.Życzę udanego projektu.Czy odnowi to dla siebie czy na sprzedaz to i tak wazne ze nie pójdzie na żylaki.

  6. Zakup tego auta jest nieopłacalny. Kiedyś próbowałem kupić tak motocykl. Przyjmując że doba parkingu kosztuje 10 złotych (a jest napewno wiecej) i mnozac to razy 365 dni a następnie mnozac przez 20 lat to cena samej opłaty parkingowej wyniesie 73.000 złotych. Pozatym pojazd trzeba odkupić lub dostać w darowiznie od wlasciciela, którego trzeba znaleźć na własną rękę. Samo auto to nic specjalnego, szrot jak ktoś dobrze napisał a nie unikat. 3.5 litrowa beemka w tej klasie z tamtych czasów to zwykły przecietniak w swojej kategorii. Za tą kasę to musiała byc conajmniej 750il i musiałby nią jeździć papież. …ale jak ktoś chce to niech kupuje, co mi tam…

  7. Jeszcze 5 lat i wyjdzie to odbierze 🙂

  8. furmana kogos kto nie żyje albo siedzi, proste tur

  9. Przez zasiedzenie to chyba właściciel parkingu może starać się stać jego posiadaczem. Polecam kontakt z prawnikiem.