Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Teraz są tu zarośla, niebawem powstanie węzeł przesiadkowy. Przebudowana zostanie też pętla autobusowa

Do budowy kolejnych węzłów przesiadkowych na terenie Lublina szykuje się miasto. Właśnie poznaliśmy oferty firm zainteresowanych wykonaniem węzłów przy al. Kraśnickiej i ul. Granitowej.

Trzy firmy są zainteresowane budową kolejnych dwóch węzłów przesiadkowych na terenie Lublina. Tym razem chodzi o al. Kraśnicką i ul. Granitową. W pierwszym przypadku węzeł powstanie w połowie drogi między ul. Bełżycką a ul. Jana Pawła II, w pobliżu salonu Hyundaia. Znajdzie się tam 10 stanowisk postojowych dla autobusów: 6 przegubowych i 4 standardowej długości. Do tego parking Park&Ride o pojemności 36 pojazdów oraz toalety dla pasażerów. Projekt zakłada również przebudowę części al. Kraśnickiej oraz budowę ul. Wróbla. Ta ostatnia będzie stanowiła połączenie z ul. Gęsią.

Jeżeli chodzi o ul. Granitową, przebudowana zostanie obecna pętla autobusowa. Inwestycja zakłada uzupełnienie pętli o dodatkowy pas postojowy dla pojazdów komunikacji miejskiej wraz z jednoczesnym poszerzeniem wyjazdu z pętli. Wyznaczono tam 13 stanowisk postojowych dla autobusów, będzie też parking Kiss&Ride umożliwiający krótki postój 3 samochodów osobowych. Powstaną również toalety, oraz zamontowane zostaną ładowarki dla autobusów elektrycznych. W obu miejscach pasażerowie będą korzystać też z nowych wiat, biletomatów i wyświetlaczy dynamicznej informacji pasażerskiej.

Oferty w ogłoszonym przez Zarząd Dróg i Mostów przetargu złożyły trzy firmy: Budimex, Strabag oraz lubelskie Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych. Miasto przeznaczyło na realizację zadania nieco ponad 16 mln złotych, dwie z firm zmieściły się w tej puli. Strabag wycenił swoje prace na 14,2 mln zł, zaś KPRD na 15 mln zł. Budimex zażyczył sobie zaś 17 mln zł. Wszystkie firmy dają pięć lat gwarancji na wykonane prace. Teraz trwa sprawdzanie złożonych ofert i niebawem ma zostać wybrany wykonawca prac. Inwestycja ma zostać zakończona do końca 2021 roku.

Będą to kolejne węzły przesiadkowe na terenie Lublina. Docelowo znajdą się one w 7 lokalizacjach na terenie miasta. Trwają już prace przy obiektach przy ul. Żeglarskiej, Zbożowej i Franczaka Lalka, miasto ogłosiło też kolejny przetarg na węzeł przy ul. Osmolickiej. Budowa węzłów przesiadkowych jest realizowana w ramach unijnego projektu „Budowa, modernizacja przystanków i węzłów przesiadkowych zintegrowanych z innymi rodzajami transportu dla potrzeb LOF”. Całkowita wartość zadania to ponad 62 mln zł. Blisko 85% stanowią środki pozyskane z Unii Europejskiej.

(fot. Google Street View)

21 komentarzy

  1. Krzysztof Ż.
    Odpowiedz

    Tu narazie jest sciernisko, ale bedzie San Francisco!

    1. Małgorzata
      Odpowiedz

      właśnie w takich miejscach powinny powstawać węzły przesiadkowe ( inna sprawa czy ktokolwiek będzie z nich korzystał) a nie w środku osiedla tak jak na Zbożowej !!!…bo tu nie ma miejsca na żaden !!! samochód…na pętlę też nie ma…będziemy mieli autobusy pod samymi oknami…a pętla może i potrzebna w tej części miasta…ale na Smugach…albo na nowo powstającej ulica Żołnierzy Wojsk Pogranicza czy jakoś tam ma się nazywać….

  2. Jarek
    Odpowiedz

    36 miejsc postojowych dla przyjeżdżających? Projektant zaszalał, nie ma co!

    1. Franio
      Odpowiedz

      36 miejsc postojowych to mało w skali miasta, ale 36 samochodów to taka ilość pojazdów, która jest w stanie zastawić kilka mniejszych ulic w centrum, więc różnie można na to patrzeć.
      Jest to też knebel na usta tym, którzy twierdzą, że oni muszą wjechać samochodem co centrum, bo inaczej nie da się dojechać. Wiem, że zaraz napiszecie o 3 dzieci, pralce, materiałach budowlanych oraz zakupach na tydzień, ale wystarczy spojrzeć na przeciętny 5-osobowy samochód by dostrzec, że poza osobą kierującą przewozi ona wyłącznie powietrze.

      1. Jarek
        Odpowiedz

        Ok, tylko, że przy takiej ilości miejsc parkingowych nie ma szans by każdy chętny zaparkował – czyli to, czy dalej pojedzie autobusem komunikacji miejskiej to loteria. W związku z tym większość ludzi nie kupi biletu miesięcznego – bo nie będzie miało pewności, że zostawi samochód obok węzła. Pojadą więc do centrum. No chyba, że założymy, iż ci ludzie będą mogli zająć miejsca parkingowe pod Bricomarche czy Selgrosem – ale zarządcy tych terenów na pewno zaraz rozwiążą ten problem. Być może chodzi też o to, by ludzie jeździli na biletach jednorazowych – ale takie rozwiązanie też się raczej nie przyjmie. Ergo, wydaje się, że powyższa budowa to próba udowodnienia, że coś się robi ale bez planu, by faktycznie rozwiązać problem.

        1. Panicz
          Odpowiedz

          Są fundusze unijne, więc się robi, trzeba czy nie trzeba. Popatrz na sąsiednią gminę Konopnica, UE daje kasę, więc oprócz remontu czy budowy drogi robi się chodnik z kostki (który po roku zarasta zielskiem) oraz oświetlenie, często świecące w lesie czy szczerym polu. To nie jest inwestycja, tylko generator kosztów. Zobacz, kto dostarcza materiały na różne duże budowy za kasę UE. Z jednego euro dotacji, na które zrzuca się kilka krajów UE, około 80 centów trafia do niemieckich firm. Resztę przytula wykonawca, ten który ma przytulić, oczywiście wszystko zgodnie z procedurą przetargową.

          1. Franio

            Do niemieckich firm? Przestań bredzić.

      2. Franio
        Odpowiedz

        Niewiele znam aut 5 osobowych. To, że na tylnym siedzeniu jest wydzielone bzdurne miejsce dla piątej osoby nie oznacza, że tam może ktoś komfortowo podróżować.

        A poza tym, jak ty widzisz przez blachę? Widzisz co kto wozi na tylnym siedzeniu i w bagażniku? Szacun.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy