Tajemnicze napisy na ścianach piwnicy. Wszystko wskazuje na to, że odkryto katownię kontrwywiadu wojskowego (zdjęcia)

Prawdziwą sensacją określono odkrycie napisów z lat 1945-1947 na ścianach piwnicy jednego z bloków w Kraśniku. Wszystko wskazuje bowiem na to, że znajdowała się tam katownia sowieckiego i polskiego kontrwywiadu wojskowego.

W piwnicy bloku przy ul. Sikorskiego 16 w Kraśniku odkryte zostały napisy w alfabecie łacińskim i cyrylicznym jak również rysunki. Zostały wykonane ołówkiem oraz zawierają imiona i nazwiska oraz adresy domowe. Ze znajdujących się przy nich dat wynika, iż wykonano je w latach 1945-1947.

Od dawna wiadomo, że w budynku tym po zakończeniu II Wojny Światowej zlokalizowany był pierwszy posterunek Milicji Obywatelskiej. Świadczy o tym m.in. zachowana para typowo więziennych drzwi. Jednak blok wzniesiono znacznie wcześniej, gdyż w latach 1938-1939. Dlatego też odkrycie napisów zdaniem historyków może wskazywać, iż cele stworzono wcześniej i nie były one milicyjne.

Sprawą tajemniczych napisów zajął się Społeczny Opiekun Zabytków Powiatu Kraśnickiego Dominik Szulc. Jak wyjaśnia, wyniki wykonanej na miejscu wizji przeszły jego najszczersze oczekiwania. Zaskakuje przede wszystkim znaczna ilość zachowanych napisów, które w wielu miejscach wciąż są dobrze czytelne i zawierają dane osadzonych w tym miejscu osób.

– Czytamy o Nowaku i innych, których „los” tam zagnał. Pewien Polak pisał o swoim pochodzeniu spod Łańcuta, a nieznany jeszcze obywatel ZSRR cyrylicą typowo ukraińską skreślił adres zamieszkania w ówczesnym rejonie czerkaskim Ukraińskiej SRR. Mamy zatem do czynienia z pokaźną bazą danych mogących w istotny sposób pomóc w identyfikacji osadzonych – mówi Dominik Szulc.

Jak wskazano, napisy te mogą mieć wręcz przełomowe znaczenie dla badań nad okresem stalinowskim na tym terenie. Z badań wynika bowiem, że mamy do czynienia nie z celą po MO, a nawet UB, a raczej wojskowych organach bezpieczeństwa-kontrwywiadem skupionym wokół niesławnego Głównego Zarządu Informacji WP.

– Tłumaczyłoby to obecność napisów wykonanych przez żołnierzy, jak również tych cyrylicznych. W okresie 1944-1945 na terenie późniejszego Kraśnika Fabrycznego brak było cywilnych mieszkańców „radzieckich”, natomiast osiedle zajmowały wojska sowieckie. Jeżeli jednak napisy cyryliczne wykonali czerwonoarmiści należy liczyć się nie tylko z aktywnością w bloku przy ob. ul. Sikorskiego 16 wspomnianego GZI WP, ale jego sowieckiego odpowiednika – osławionego swoimi czynami kontrwywiadu wojskowego Armii Czerwonej SMIERSZ – dodaje Dominik Szulc.

Sprawą zajmował się teraz będzie Instytut Pamięci Narodowej. Wstępne oględziny wskazują, że stan farny, którą pomalowano piwnice jest tak zły, że możliwe będzie jej usunięcie. Tym samym uda się odsłonić wszystkie, znajdujące się na ścianach napisy.

(fot. Dominik Szulc)

14 komentarzy

  1. Przeciez to zwykle bohomazy jakiegos fanatyka 5G. Niema co robic sensacji

    • Turysta vel Jaruś – wczytaj się dobrze w te bukwy, może coś tam pisali o twoim Dziadziu? Surowy był z niego śledczy, to i emeryturka niezła, co?

  2. Myśliciel czy tam Myśliwy...

    hehehe no to trza ludzi wysiedlić i zrobić muzełum !!(pisownia celowa, dopasowana do osób unikajacych rozumu i 5g)

  3. To mogło być przedwojenne więzienie polskiego wywiadu albo policji, w którym katowano polskich socjalistów i komunistów.

    • Mieczysław Krab operator działa Krab

      Socjaliści byli u władzy, komunistów zaś moskiewscy towarzysze skutecznie zaciukali. Proszę więc nie wprowadzać w błąd Poliniaków.

      • Przed wojną polscy działacze komunistyczni byli wiezieni i torturowaniu lub ginęli w polskim obozie koncentracyjnym (zresztą razem z endekami).

    • następna tępa Julka

  4. A ja akurat lubię takie „smaczki” historyczne – to pokazuje jak jeszcze niewiele wiemy. Z chęcią śledziłbym dalsze informacje na ten temat.

    • Słusznie, nasza biedna młodzież nie ma zielonego pojęcia ile krwi i cierpienia kosztowało to, żeby mogli dziś czytać pejsbuka po polsku.

  5. a teraz zajmą się tym iście uczeni panowie z IPN którzy niebawem zrobią tam kolejne muzeum wyklętych.Kłopot w tym ze takich budynków na Lubelszczyźnie jest mnóstwo

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Charytatywny bieg Poland Business Run wystartuje dla Pana Zdzisława z Lubelszczyzny
Zaproszenie na otwarcie Izby Pożarnictwa OSP Bełżyce
Strefa gier – biblioteka otwiera się dla graczy
Zaproszenie na terenowe akcje poboru krwi
Święto teatru studenckiego w Chatce Żaka!