Supermarket z naszego regionu czynny jest w każdą niedzielę. Sąd orzekł, że ma do tego prawo

W ubiegłym roku o tym sklepie było głośno w całym kraju. Jego właściciel dzięki sprytnemu posunięciu nie stosował się do zakazu handlu w niedzielę. Został ukarany, jednak sąd go właśnie uniewinnił.

O supermarkecie sieci Topaz w Radzyniu Podlaskim zrobiło się głośno w całym kraju w marcu ubiegłego roku. Powodem był fakt, że sklep wyłamał się z zakazu handlu w niedzielę. Wszystko dzięki jednemu sprytnemu posunięciu. Mianowicie tuż obok marketu zlokalizowana jest stacja paliw, zaś jej kasy znajdują się w tym samym budynku co market. Właściciel sieci handlowej wpadł na pomysł, aby pomiędzy stacją paliw a sklepem zrobić przejście, dzięki czemu oba obiekty zostały połączone w jedną całość.

W dni kiedy zakaz handlu nie obowiązuje, zarówno market jak i stacja paliw działają oddzielnie. W niedzielę, kiedy sklepy powinny być zamknięte, klienci wchodzą do supermarketu przez pomieszczenia stacji paliw. A te jak wiadomo, nie są objęte zakazem handlu.

W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła kontrolę w placówce handlowej stwierdzając, że supermarketu nie można zaliczyć jako sklepu należącego do stacji paliw. Dlatego też w dni wolne od handlu powinien być on zamknięty. Na właściciela nałożona została kara finansowa, z którą ten się nie zgodził i odwołał się od tej decyzji do Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim.

Jak informują Wiadomości Handlowe, Zbigniew Paczóski został właśnie uniewinniony. Oznacza to, że nie musi zarówno płacić nałożonej na niego grzywny, jak również może dalej w każdą niedzielę prowadzić działalność handlową. Decyzję tą uzasadniono faktem, że pomieszczenie stacji paliw i placówka handlowa stanową jedną całość, sklep oraz stacja paliw znajdują się pod jednym adresem, mają wspólny parking oraz wjazd, jak również wspólne instalacje i ten sam system dostaw. Tym samym radzyński Topaz stał się jedną z największych placówek handlowych w kraju, która już oficjalnie może być otwarta dla klientów w każdą niedzielę.

(fot. Topaz – zdjęcie ilustracyjne)

Zobacz również

72 komentarze

  1. I komu to przeszkadzało że sobie ludzie pohandlują? Podobnie jak Trzech Króli wolne od pracy , jakie ustanowił wieeelce zasłużony prezydent z Wawelu , po huk to było. Kasy w budżecie ni ma a ten dni wolne ustanawia .

    • Wyobraźni troszkę

      Zawsze możesz pracować, kto Ci karze odpoczywać. Pewnie z urlopów nie korzystasz, rodziny nie masz i śpisz w pracy?

      • Problem nie jest z pracą, problem jest z tym że nie wolno za nią zapłacić.

      • pracuje w cukierni – te sa otwarte w niedziele i ja w niedziele pracuje. Rozumiem ze ja moge pracowac w niedziele, a pracownicy sklepow juz nie? a co z lekarzami, taksowkarzami, policjantami, strazakami, pracownikami stacji benzynowych? oni nie maja prawa do wolnego?

    • Jak ci się nie podoba to nikt cie w Polsce nie trzyma, jedź tam gdzie dzicz otwiera markety w niedzielę, tyle że na zachodzie już tego na szczęście nie uświadczysz. A niedziela jest po to żeby ludzie odpoczęli z rodzinami a nie zapieprzali w marketach bo jakiś wygodnicki czy nowobogacki debil ma kaprys zrobić sobie zakupy, a na tygodniu dupy mu się ruszyć nie chciało. Pożyjemy dłużej to może się to nasze zdziczałe społeczeństwo nauczy kultury spędzania niedzieli jak człowiek. A swoją drogą tego sędziego ukrócą mam nadzieję bo to że market ma wspólny system, parking a ludzie wchodzą przez stację benzynową to nie świadczy o tym że przestaje być marketem a zaczyna być stacją benzynową – wystarczy zawrzeć w ustawie odp zapis co to jest market i będzie po temacie.

      • Racjonalnie myślący

        „A niedziela jest po to żeby ludzie odpoczęli z rodzinami a nie zapieprzali w marketach bo jakiś wygodnicki czy nowobogacki debil ma kaprys zrobić sobie zakupy, a na tygodniu dupy mu się ruszyć nie chciało.”
        Dokładnie! A ludzie pracujący na stacjach benzynowych są gorsi od tych, którzy pracują w marketach i oni to niech pracują w niedzielę żebym mógł sobie zatankować… Hipokryzja. Przy okazji zabrońmy ludziom zarobić trochę więcej no bo od tego dobrobytu to jeszcze im się w d…e poprzewraca 🙂

      • Widac że nikt z twojej rodziny nie pracuje w handlu! Umemęczone matki, harujące do północy w sobotę i zaczynające pracę o1 w nocy w poniedzialek-bo przecież niedziela ma byc wolna! Sądzisz, że te kobiety(a może i mężczyźni) są zadowolone z tego durnego przepisu? Że nie wolałyby pracować w niedzielę, a nie być wykończone przez nieludzkie godziny pracy na tygodniu?? Zastanów się człowieku, i wykaż trochę empatii, zanim zaczniesz kogoś bezmyślnie potępiać.
        A to, że jakiś cwaniak ominął przepisy, to przecież w tym narodzie normalne! Nasza cecha narodowa-KOMBINATORSTWO

      • Na zachodzie sklepy otwarte są 6 dni w tygodniu. Dniem wolnym nie musi być niedziela, jedne sklepy mają wolny np. poniedziałek inne środę czy jakikolwiek dzień.

      • Określmy może czym wolno handlować na stacjach beznynowych, jak powinien wyglądać hipermarket, jak powinny wyglądać wózki sklepowe, jak powinien wyglądać personel, jak powinien…. kuźwa czy Ty człowieku nie widzisz, że zabranianie wszystkiego to tylko utrudnianie ludziom życia? Owszem zakaz handlu w niedzielę ma swoje plusy. Mnie osobiście nie dotyczy w żaden sposób, bo zakupy robię w sobotę, a pracuje od pn do pt. Jednak jak ktoś znajduje obejście przepisu, to nie twórzmy kolejnych iteracji prawa, tylko zastanówmy się dlaczego ludzie tak robią? Może warto zastanowić się jak zachęcić ludzi by po prostu nie chcieli kupować w niedzielę, a nie na siłę bawić się z nimi w kotka i myszkę? Takie zakazywanie kolejnych pomysłów to jak kopanie obok siebie dwóch dołków …kopiąc jeden zasypujesz drugi, i tak w kółko.

  2. I TAK TRZYMAC…….. SUPER>

  3. No i widzicie! Można. Trzeba doprecyzować przepisy. Ludziom dać wolne. Ja wiem, że niektórzy mają czas tylko w niedzielę robić zakupy. Pracownicy marketów też chcą mieć wolny dzień w niedzielę aby spędzić go z rodziną. Jak komu to nie pasuje co napisałem to proponuję zatrudnić się w markecie. Po tygodniu niech napisze swoje wrażenia z pracy.

    • Nikt nikogo nie zmusza do pracy w markecie. Jesli w markecie jest tak zle i ciezko zawsze mozena sie zatrudnic np. na budowie, tam bedzie zapewne lzej i latwiej.

      • Na budowie masz wolne niedziele baranie, więc zamilcz.

        • W sklepie jesli pracujesz w niedziele to masz wolny np poniedzialek nikt nie pracuje w marketach 30 dni w miesiacu. Ciekawe czy w oczy bys mi od baranow wrzucal…

        • Na budowie masz wolne niedziele albo ich nie masz – to wszystko zalezy od tego co za budowa. Jako pracownik masz pewien wybór czy idziesz do takiej firmy która buduje w niedziele czy nie, czy zapisuje się na taką budowe gdzie pracujesz w niedziele lub nie. Jak Ci pasuje.

          Dlaczego w handlu ma być inaczej i dlaczego w handlu katolicy mają narzucać wszystkim Polakom jak mogą pracować?

        • Wyjdź troszeczkę dalej poza swoje podwórko to zobaczysz jak jest z wolnym na budowach, zaproponuj również by szpitale miały wolne, policja ,straż,transport,elektrownie i etc.

          • Zgadzam się z tym. Więc powinniśmy otworzyć również urzędy w niedziele. Dlaczego jedni pracują a inni nie?. Pracujmy wszyscy 7 dni w tygodniu. Pójdźmy dalej otwórzmy również szkoły, dlaczego nauczyciele mają w niedziele odpoczywać?. Albo zamykamy sklepy i urzędy, szkoły, albo wszyscy pracujmy.

    • Pracowałem w handlu i to również w niedzielę ponad 2 lata. Nie było źle. Za pracę w niedzielę dostawałem 150% stawki dziennej i dodatkowy dzień wolny w tygodniu przed lub po. Da się. Wystarczy by właściciel myślał i chciał (mój miał doświadczenie z USA i to było widać w podejściu do pracownika). Jak nie chce to warto go zdopingować odpowiednim przepisem – ale nie tym badziewiem co uchwalili. Zakaz to jedno z najgłupszych rozwiązań dobitnie świadcząca o tym, że myślenie jest równie odległe obecnie rządzącym jak wakacje na Marsie.

    • Ustaw nie trzeba by doprecyzowywać,gdyby tylko ustalać je w normalnym trybie. Nie nocnymi głosowaniami,gdzie czeka na nie firmowy papier z Kancelarii Prezydenta podpisany in blanco.

    • „Pracownicy marketów też chcą mieć wolny dzień w niedzielę aby spędzić go z rodziną.”
      W przeciwieństwie na przykład do pracowników stacji paliw.

    • Racjonalnie myślący

      Nie, nie można. Nie pozwolę żeby ktoś decydował co mam robić ze swoim czasem. Będąc w trudnej sytuacji finansowej sam zdecydowałbym się pracować w lepiej płatne weekendy.

  4. To jest żenada
    Na początek wprowadza państwo zakaz handlu w niedziele
    Po czym na państwowych stacjach paliw pojawiają się O! shopy czy to przypadek?

    • Nic nie jest przypadkiem. Żyjemy w państwie gdzie rządzi mafia polityczna a nas mają daleko w dupie co się stanie za sto lat bo trzeba się nachapać przecież puki można i hi life a ty (my) haruj za 1600 i się zastanawiaj czy starczy do następnej wypłaty chyba że masz pomysł na firmę ale i tak państwo nas wykańcza bo małe firemki długo się nie utrzymują na tym popapranym rynku

  5. Cieszę się źe w moim mieście są ludzie którzy potrafią myśleć.

  6. Tak wykorzystują luki prawne rowniez politycy obcykani w temacie i doją nasze hajsy do kiermany złodzieje

  7. I to jest informacja , wszyscy co w wolne od handlu niedziele płaczą że nie maja gdzie pójść niech jadą do Topaza .

  8. Mam nadzieję, że zniosą ten głupi zakaz :]

    • jedz na zachod do francji lub niemeiec i zrob to samo zobaczymy czy wygrasz w sadzie!! a po 2 wez u nich zrob zakupy w niedziele chyba frytki w restauracji

      • Racjonalnie myślący

        Gratuluję, Niemcy oddali wolność dysponowania swoim czasem za darmo. Niech jeszcze zadecydują na co ci biedni ludzie będą wydawać pieniądze.

    • Oni nie zniosą na pewno. Trzeba wybrać właściwych ludzi w październiku – Gwiazdowskiego albo Korwina. W ostateczności peowiaków.

  9. takich cwaniaczków co stosują niedozwolone sztuczki by łamać przepisy należy surowo karać a przede wszystkim odbierać koncesję na handel alkoholem. Niedziela nie jest od handlu. W niedzielę każdy normalny człowiek jest w kościele i spędza ten dzień z rodziną.

    • „W niedzielę każdy normalny człowiek jest w kościele” – normalny, czyli jaki? Wyznający taką samą religię jak Ty? Chcesz to uczęszczaj do kościoła nawet codziennie, ale nie narzucaj innym swojej „normalności”.

    • tylko dlaczego ksiądz może w niedzielę handlować sakramentami? powinien też być karany, a poza tym kiedy będzie normalnie się z tego rozliczał kiedy będzie paragon lub faktura za usługi

      • Nie to żebym bronił księży, też do kościoła nie zachodzę i za nimi nie przepadam, ale będą wystawiać faktury od wtedy, jak Ty zaczniesz płacić co miesiąc na kościół gdy zmieni się prawo i zadeklarujesz się jako katolik.
        Jest tak w wielu krajach, deklarujesz się że jesteś katolikiem, płacisz co miesiąc, a pieniądze idą na Twoja parafię, jesteś prawosławnym – kasa idzie na cerkiew, a gdy jesteś ateistą, kasa idzie na domy dziecka, hospicja itd.
        W Polsce nie płacisz nic na parafię co miesiąc, więc płacisz np. raz jak bierzesz ślub, czy pogrzeb. Tak więc przestań się czepiać i pierniczyć głupoty bo „gł…. jesteś, w nogach spisz”.

        • Zapomniałeś dodać że kościół utrzymywany jest także z moich podatków za pracę, od zakupów i innych.

          • U mnie w parafii chodzi lista co miesiąc i każda rodzina ma dać 20 zł. Za postawienie nagrobka na cmentarzu trzeba zapłacić 20 procent wartości nagrobka księdzu. Za pogrzeb już trzeba zapłacić 800 zł plus organista i kościelny. Ja by zarobić 800 zł muszę pracować tydzień ksiądz ma to za godzinę bez podatku

        • „W Polsce nie płacisz nic na parafię co miesiąc, więc płacisz np. raz jak bierzesz ślub, czy pogrzeb.” – bezpośrednio może i nic nie płaci co miesiąc, ale każdy płaci pośrednio z budżetu państwa. Są to setki milionów złotych rocznie.

        • Proponuje przeczytać co to jest fundusz kościelny i co jest z niego finansowane.

    • Łysy z włosami

      „Misiu Kolorowy”, Kościół narzeka na zakaz handlu w niedzielę bo niestety ale odbiło się to na frekwencji „wiernych” na mszach niedzielnych i kieszeni proboszczów. Proponuje poczytać i przejrzeć statystyki jak również zapytać „czarnego” od siebie z parafii – nieoficjalnie oczywiście.

    • Gdyby stosował niedozwolone sztuczki to by go zamknęli i zlicytowali. Jak się okazuje pan ten stosuje DOZWOLONE sztuczki.

    • Typowy Polaczek! Jeszcze mielony z buraczkami co niedzielę. NOSACZ

    • Racjonalnie myślący

      A może niedziela, poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek czy nawet sobota są od tego co ja sam prywatnie bez Pańskiej pomocy ustalę i Panu nic do tego.

  10. Pracowac w kazda niedziele nieroby. Jak nie pasuje to sie zwolnijcie

  11. U mnie pracownicy maja wybor. Jest 2500netto za 5 dni pracy. Place za sobote 180 (8h) a niedziele 280zl (8h). Tak bylo zawsze. Mam pracownikow w trudnej sytuacji finansowej. Nie mam problemow z podejsciem pracownikow do tego ze trzeba przyjsc do pracy sobote czy niedziele. Sami ustalaja grafik miedzy soba. Nie oceniajcie pracy w niedziele jako wyzysk albo ominiecie przepisu. Porozmawiajcie z pracodawcami i pracownikami i klientami jak negatywnie ten przepis oddzialywuje na kazda ze sfer. Koszty firm mamy ogromne, a obrotu nie da sie wypracowac w dnibrobocze na tygodniu. Ogrom ludzi nie ma czasu zrobic zakupow jak tylko w niedziele. Jedyni zwolennicy pracy w niedziele to emeryci i ignoranci ktorzy nie mysla ogolnie tylko jednostkowo patrzac tylko w jakiej o i sa sytuacji.

    • Racjonalnie myślący

      Każdy, który widzi trochę więcej niż czubek swojego nosa myśli podobnie jak Pan. Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów w firmie.

    • miło widzieć, że są jeszcze w PL prawdziwi pracodawcy a nie tylko wyzyskiwacze pracowników. Szkoda, że zamiast zachęcać ich do takich działań (np wprowadzając obowiązek 2 wolnych weekendów w miesiącu dla każdego pracownika, albo obowiązkiem wypłacania podwójnej stawki godzinowej – sposobów jest wiele) wprowadza się takie atrapy jak zakaz handlu w niedzielę, Ja teraz nie pracuję w handlu i wolnych niedziel mam coraz mniej. To nie jest równe traktowanie!

  12. Nie ma problemu, niech będą handlowe niedziele. Nie ma problemu. Pod warunkiem, że będzie to praca za odpowiednią stawkę, dla pracowników chętnych.

    • I to był jeden z pierwszych pomysłów gdy tylko pojawił się poroniony pomysł zakazywania handlu w niedzielę. Obecnie (o ile dobrze pamiętam) prawo gwarantuje jedynie co czwartą niedzielę wolną. Wystarczyło zamiast zakazu wprowadzić gwarancję 2 wolnych pełnych weekendów w miesiącu i podwoić stawkę za pracę w niedzielę – pracownik miałby czas dla rodziny, a sklep na zarobek. Komu się opłaci (są takie branże i sklepy) ten będzie pracował nawet jeżeli koszt nieco wzrośnie. Proste. Zobacz w jakie dni jest największy ruch w sklepach meblowych, centrach ogrodniczych, sklepach RTV/AGD, itp. Zobacz jaki jest ruch w niedzielę w osiedlowych sklepikach z „płazem” w nazwie – nie spotkałem tam jeszcze nikogo, kto by narzekał na to, że tam przychodzi do pracy. A jak pracujesz u wyzyskiwacza – kopnij go w d… i zmień pracodawcę! Rynek od dawna należy do pracownika. Niech nadmiernie eksploatujący pracowników szuka sobie innych frajerów.

  13. W Polsce dzieci mają wolne od szkoły w soboty i w niedziele. Czy muszę jeszcze coś dodawać barania łąko?

  14. kontrola zapewne była przez życzliwego klienta który łamie zasady i idzie do sklepu zrobić zakupy po czym wychodzi i kabluje że dlaczego sklep był otwarty. Sorryy za brak interpunkcji

  15. do „andrzej” : de.bil jesteś i tyle w temacie

  16. Mi akurat pasuje praca w niedzielę.. Tak mam rodzinę i dwójkę dzieci.. Pracując w weekendy mam wolne na tygodniu Na tygodniu śmigam nad jeziorko mało ludzi brak kolejek można odpocząć od Januszy i Grażyn. Na tygodniu idę spokojnie pozałatwiać sprawy w administracjach. Na tygodniu zaprowadze i odbiorę dzieciaki z przedszkola. Tak więc kij ma dwa końce jednemu pasuje drugiemu nie.. Tak jak ktoś wspomniał komuś nie pasuje praca w markecie to można na budowę

    • Racjonalnie myślący

      Niby żyjemy w wolnym kraju a nadal znajdują się osoby, które będą decydować co mamy robić ze swoim czasem. Jeden chce pracować w niedzielę a mu się to utrudnia dla „dobra ogółu”, czysty komunizm.

  17. "Pokrzywdzona pracująca kiedyś w niedzielę"

    Jestem przeciwniczką zakazu handlu w niedzielę tak jak i wielu moich znajomych pracujących w handlu tak jak ja. Fakty: Sobota przed wolna niedzielą- Armagedon. Kolejki,nerwy,stres. Sklep trzeba przygotować na poniedziałek wiec praca do 23,24😂. Poniedziałek to zmiana juz od 5 rano bo wiadomo…Kto nas pytał czy chcemy? Nikt. O jedno wolne na tygodniu mniej. Wszystko w temacie.

  18. A dlaczego sądy nie pracują w soboty i niedziele? I cała leniwa budżetówka w urzędach?

  19. U mnie w parafii chodzi lista co miesiąc i każda rodzina ma dać 20 zł. Za postawienie nagrobka na cmentarzu trzeba zapłacić 20 procent wartości nagrobka księdzu. Za pogrzeb już trzeba zapłacić 800 zł plus organista i kościelny. Ja by zarobić 800 zł muszę pracować tydzień ksiądz ma to za godzinę bez podatku

    • Do Piotr. I kto mu daje te 20 PLN miesięcznie?
      Ja bym mu napisał na tej liście „uczciwości ą i pracą ludzie się bogacą”, ale Pracą, a nie DAJ!

  20. Typowo polska postawa,kombinowanie.Czasami pcha to nas do genialnych rozwiązań ułatwiających ludziom życie.A innym razem jest żenujące i powodowane hciwością.Czy naprawdę w takim prowincjonalnym miasteczku jak Radzyń(z caym szacunkiem) jest tak wiele osób które w tygodniu nie mają czasu na zakupy by otwierać supermarket?

  21. Mam taką pracę, że jedynym dniem kiedy mogłem kupić chleb i zrobić zakupy w trasę to była niedziela. Tak samo jak byłem młody to jako student dorabiałem w sklepie na weekendy. Tak ludziom ułatwiają, że jest tylko gorzej. Same zakazy i nakazy. Jak ktoś chce spędzać niedzielę z rodzinami to i spędzi bez zakazu handlu.

    • Damian to ile to bochenków chleba kupowałeś na ten cały tydzień ? Myślę że w czwartek śmiało mogłeś nimi gwoździe wbijać 😀

  22. Jestem tego zdania że skoro wszyscy mają pracować to wszyscy od urzędników, nauczycieli po sprzedawców. Jak wszyscy to wszyscy. A jeżeli mają pracować sprzedawcy, cukiernicy i wszelkiego rodzaju handlowcy to urzędnicy powinni dopilnowć aby pracownicy dostawali legalne wynagrodzenie za pracę w weekend.

    • Namów urzędnika by chciał pracować w godzinach gdy petent ma do niego sprawę 🙂 On robi 7-15 pn-pt i ma gdzieś, że Ty musisz brać urlop by cokolwiek załatwić w urzędzie. A jak spróbujesz skorzystać z jedynego dnia gdy urząd pracuje nieco dłużej i masz pecha to trafisz np na czynny tego dnia do 17:30 sąd, ale wniosku i tak nie złożysz bo kasę ze znaczkami skarbowymi zamknięto o 15:30 🙂 Jak urzędy zaczną pracować jak prywatne firmy (dostosowując się potrzeb klienta/petenta) to może coś się zmieni, ale na razie nie ma co liczyć na poprawę. Chcesz np zarejestrować auto – weź sobie co najmniej dzień urlopu. Można wiele rzeczy załatwić zdalnie? Można! Profil zaufany pozwala zamówić np nowy dowód osobisty. Działa – sprawdzałem. Problemem jest jedynie to, że można go odebrać potem tylko w jednym urzędzie (mimo, że BOMów jest kilka), w jednym pokoju i tylko do 15:30. To po co mam zamawiać dokument przez internet, ajk i tak by go odebrać muszę brać dzień wolny w pracy?

  23. Obowiązkowo przywrócić handel

    to co teraz się dzieje pod biedronkami w sobotę to armagedon, przywrócić conajmniej dwie niedziele handlowe w miesiącu!

  24. Damian to ile to bochenków chleba kupowałeś na ten cały tydzień ? Myślę że w czwartek śmiało mogłeś nimi gwoździe wbijać 😀

  25. Brawo dla kreatywnego przedsiębiorcy.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.8436zł -0.67%
    • GBP 4.8768zł -0.17%
    • EUR 4.2989zł -0.27%
    • CHF 3.8327zł -0.04%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Jutro premiera nowego pokazu na fontannie multimedialnej. Zobacz zwiastun (wideo)
    Jechał ciężarówką całą szerokością drogi, miał blisko 6 promili. Zobacz nagranie (wideo)
    Przeprawa przez Wisłę 12 Brygady Zmechanizowanej. Zobacz nagranie z drona (wideo)
    „Grzesiu czego ty nie śpisz”. Spotkanie leśniczego z niedźwiedziem (wideo)
    Fotograficzne podsumowanie roku 2018 w Porcie Lotniczym Lublin (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Weekend w Kazimierzu Dolnym: Kino plenerowe, Koncert i nocne zwiedzanie miasteczka
    Rodzinna Majówka w Ogrodzie Botanicznym
    Wystawa roślin mięsożernych w Ogrodzie Botanicznym w Lublinie
    Generalnie o Lotnictwie: Spotkanie z pilotem Franciszkiem Maciołą
    Kolejna Wyprzedaż Garażowa w Lublinie
    x

    Szanowny Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

    Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

    Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

    Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

    Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

    Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

    Kto jest administratorem danych osobowych?

    Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

    Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

    Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

    • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
    • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

    Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

    Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

    Twoje prawa

    Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

    Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

    * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.