O supermarkecie sieci Topaz w Radzyniu Podlaskim zrobiło się głośno w całym kraju w marcu ubiegłego roku. Powodem był fakt, że sklep wyłamał się z zakazu handlu w niedzielę. Wszystko dzięki jednemu sprytnemu posunięciu. Mianowicie tuż obok marketu zlokalizowana jest stacja paliw, zaś jej kasy znajdują się w tym samym budynku co market. Właściciel sieci handlowej wpadł na pomysł, aby pomiędzy stacją paliw a sklepem zrobić przejście, dzięki czemu oba obiekty zostały połączone w jedną całość.
W dni kiedy zakaz handlu nie obowiązuje, zarówno market jak i stacja paliw działają oddzielnie. W niedzielę, kiedy sklepy powinny być zamknięte, klienci wchodzą do supermarketu przez pomieszczenia stacji paliw. A te jak wiadomo, nie są objęte zakazem handlu.
W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła kontrolę w placówce handlowej stwierdzając, że supermarketu nie można zaliczyć jako sklepu należącego do stacji paliw. Dlatego też w dni wolne od handlu powinien być on zamknięty. Na właściciela nałożona została kara finansowa, z którą ten się nie zgodził i odwołał się od tej decyzji do Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim.
Jak informują Wiadomości Handlowe, Zbigniew Paczóski został właśnie uniewinniony. Oznacza to, że nie musi zarówno płacić nałożonej na niego grzywny, jak również może dalej w każdą niedzielę prowadzić działalność handlową. Decyzję tą uzasadniono faktem, że pomieszczenie stacji paliw i placówka handlowa stanową jedną całość, sklep oraz stacja paliw znajdują się pod jednym adresem, mają wspólny parking oraz wjazd, jak również wspólne instalacje i ten sam system dostaw. Tym samym radzyński Topaz stał się jedną z największych placówek handlowych w kraju, która już oficjalnie może być otwarta dla klientów w każdą niedzielę.
(fot. Topaz – zdjęcie ilustracyjne)
72 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do „andrzej” : de.bil jesteś i tyle w temacie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kontrola zapewne była przez życzliwego klienta który łamie zasady i idzie do sklepu zrobić zakupy po czym wychodzi i kabluje że dlaczego sklep był otwarty. Sorryy za brak interpunkcji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Polsce dzieci mają wolne od szkoły w soboty i w niedziele. Czy muszę jeszcze coś dodawać barania łąko?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma problemu, niech będą handlowe niedziele. Nie ma problemu. Pod warunkiem, że będzie to praca za odpowiednią stawkę, dla pracowników chętnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to był jeden z pierwszych pomysłów gdy tylko pojawił się poroniony pomysł zakazywania handlu w niedzielę. Obecnie (o ile dobrze pamiętam) prawo gwarantuje jedynie co czwartą niedzielę wolną. Wystarczyło zamiast zakazu wprowadzić gwarancję 2 wolnych pełnych weekendów w miesiącu i podwoić stawkę za pracę w niedzielę – pracownik miałby czas dla rodziny, a sklep na zarobek. Komu się opłaci (są takie branże i sklepy) ten będzie pracował nawet jeżeli koszt nieco wzrośnie. Proste. Zobacz w jakie dni jest największy ruch w sklepach meblowych, centrach ogrodniczych, sklepach RTV/AGD, itp. Zobacz jaki jest ruch w niedzielę w osiedlowych sklepikach z „płazem” w nazwie – nie spotkałem tam jeszcze nikogo, kto by narzekał na to, że tam przychodzi do pracy. A jak pracujesz u wyzyskiwacza – kopnij go w d… i zmień pracodawcę! Rynek od dawna należy do pracownika. Niech nadmiernie eksploatujący pracowników szuka sobie innych frajerów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U mnie pracownicy maja wybor. Jest 2500netto za 5 dni pracy. Place za sobote 180 (8h) a niedziele 280zl (8h). Tak bylo zawsze. Mam pracownikow w trudnej sytuacji finansowej. Nie mam problemow z podejsciem pracownikow do tego ze trzeba przyjsc do pracy sobote czy niedziele. Sami ustalaja grafik miedzy soba. Nie oceniajcie pracy w niedziele jako wyzysk albo ominiecie przepisu. Porozmawiajcie z pracodawcami i pracownikami i klientami jak negatywnie ten przepis oddzialywuje na kazda ze sfer. Koszty firm mamy ogromne, a obrotu nie da sie wypracowac w dnibrobocze na tygodniu. Ogrom ludzi nie ma czasu zrobic zakupow jak tylko w niedziele. Jedyni zwolennicy pracy w niedziele to emeryci i ignoranci ktorzy nie mysla ogolnie tylko jednostkowo patrzac tylko w jakiej o i sa sytuacji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
miło widzieć, że są jeszcze w PL prawdziwi pracodawcy a nie tylko wyzyskiwacze pracowników. Szkoda, że zamiast zachęcać ich do takich działań (np wprowadzając obowiązek 2 wolnych weekendów w miesiącu dla każdego pracownika, albo obowiązkiem wypłacania podwójnej stawki godzinowej – sposobów jest wiele) wprowadza się takie atrapy jak zakaz handlu w niedzielę, Ja teraz nie pracuję w handlu i wolnych niedziel mam coraz mniej. To nie jest równe traktowanie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każdy, który widzi trochę więcej niż czubek swojego nosa myśli podobnie jak Pan. Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów w firmie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pracowac w kazda niedziele nieroby. Jak nie pasuje to sie zwolnijcie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie rób to Cie zmachał w niedzielę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
takich cwaniaczków co stosują niedozwolone sztuczki by łamać przepisy należy surowo karać a przede wszystkim odbierać koncesję na handel alkoholem. Niedziela nie jest od handlu. W niedzielę każdy normalny człowiek jest w kościele i spędza ten dzień z rodziną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może niedziela, poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek czy nawet sobota są od tego co ja sam prywatnie bez Pańskiej pomocy ustalę i Panu nic do tego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowy Polaczek! Jeszcze mielony z buraczkami co niedzielę. NOSACZ
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby stosował niedozwolone sztuczki to by go zamknęli i zlicytowali. Jak się okazuje pan ten stosuje DOZWOLONE sztuczki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Misiu Kolorowy”, Kościół narzeka na zakaz handlu w niedzielę bo niestety ale odbiło się to na frekwencji „wiernych” na mszach niedzielnych i kieszeni proboszczów. Proponuje poczytać i przejrzeć statystyki jak również zapytać „czarnego” od siebie z parafii – nieoficjalnie oczywiście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tylko dlaczego ksiądz może w niedzielę handlować sakramentami? powinien też być karany, a poza tym kiedy będzie normalnie się z tego rozliczał kiedy będzie paragon lub faktura za usługi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie to żebym bronił księży, też do kościoła nie zachodzę i za nimi nie przepadam, ale będą wystawiać faktury od wtedy, jak Ty zaczniesz płacić co miesiąc na kościół gdy zmieni się prawo i zadeklarujesz się jako katolik.
Jest tak w wielu krajach, deklarujesz się że jesteś katolikiem, płacisz co miesiąc, a pieniądze idą na Twoja parafię, jesteś prawosławnym – kasa idzie na cerkiew, a gdy jesteś ateistą, kasa idzie na domy dziecka, hospicja itd.
W Polsce nie płacisz nic na parafię co miesiąc, więc płacisz np. raz jak bierzesz ślub, czy pogrzeb. Tak więc przestań się czepiać i pierniczyć głupoty bo „gł…. jesteś, w nogach spisz”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuje przeczytać co to jest fundusz kościelny i co jest z niego finansowane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„W Polsce nie płacisz nic na parafię co miesiąc, więc płacisz np. raz jak bierzesz ślub, czy pogrzeb.” – bezpośrednio może i nic nie płaci co miesiąc, ale każdy płaci pośrednio z budżetu państwa. Są to setki milionów złotych rocznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapomniałeś dodać że kościół utrzymywany jest także z moich podatków za pracę, od zakupów i innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U mnie w parafii chodzi lista co miesiąc i każda rodzina ma dać 20 zł. Za postawienie nagrobka na cmentarzu trzeba zapłacić 20 procent wartości nagrobka księdzu. Za pogrzeb już trzeba zapłacić 800 zł plus organista i kościelny. Ja by zarobić 800 zł muszę pracować tydzień ksiądz ma to za godzinę bez podatku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„W niedzielę każdy normalny człowiek jest w kościele” – normalny, czyli jaki? Wyznający taką samą religię jak Ty? Chcesz to uczęszczaj do kościoła nawet codziennie, ale nie narzucaj innym swojej „normalności”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam nadzieję, że zniosą ten głupi zakaz :]
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oni nie zniosą na pewno. Trzeba wybrać właściwych ludzi w październiku – Gwiazdowskiego albo Korwina. W ostateczności peowiaków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sklepy w Francji są otwarte w niedzielę do godz 12.00
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zagłosuj na PO na swoją zgubę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jedz na zachod do francji lub niemeiec i zrob to samo zobaczymy czy wygrasz w sadzie!! a po 2 wez u nich zrob zakupy w niedziele chyba frytki w restauracji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gratuluję, Niemcy oddali wolność dysponowania swoim czasem za darmo. Niech jeszcze zadecydują na co ci biedni ludzie będą wydawać pieniądze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to jest informacja , wszyscy co w wolne od handlu niedziele płaczą że nie maja gdzie pójść niech jadą do Topaza .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak wykorzystują luki prawne rowniez politycy obcykani w temacie i doją nasze hajsy do kiermany złodzieje