Niedziela, 14 lipca 202414/07/2024
690 680 960
690 680 960

Stracił ponad 100 000 złotych. Uwierzył, że musi przelać pieniądze na „bezpieczne konto”

32-latek uwierzył, że rozmawia z pracownikami banku. Mężczyzna przelał blisko 50 tysięcy złotych na wskazane przez oszustów „bezpieczne konto”. Następnie wypłacił z bankomatu ponad 50 tysięcy złotych i całą kwotę po chwili wpłacił we wpłatomacie za pomocą kodów BLIK otrzymanych od oszustów.

Do ryckich policjantów zgłosił się 32-latek, który padł ofiarą oszustów. Mężczyzna poinformował, że zadzwonił do niego mężczyzna podający się za pracownika jednego z parabanków. Twierdził on, że ktoś chce na jego dane zaciągnąć pożyczkę i dzwoni by to potwierdzić. 32-latek zaprzeczył, wtedy pracownik udzielił mu kilku informacji i się rozłączył.

– Po jakimś czasie zgłaszający otrzymał kolejny telefon od kobiety podającej się za pracownicę jednego z banków, która poinformowała go, że jego dane i pieniądze są zagrożone. Fałszywa konsultantka doradziła aby zgromadzone środki przelał na bezpieczne konto robocze, które będzie jego kontem zastępczym. Kobieta podała mu numer rachunku zastępczego. Następnie zadzwonił mężczyzna podający się również za pracownika banku i polecił wykonanie przelewu na wcześnie otrzymany numer rachunku bankowego. W tym celu mężczyzna udał się do placówki swojego banku i postępował zgodnie z poleceniami oszustów. 32-latek przelał ze swojego rachunku blisko 50 tysięcy złotych na „bezpieczne konto” a następnie wypłacił z bankomatu ponad 50 tysięcy złotych i całą kwotę po chwili wpłacił we wpłatomacie za pomocą kodów BLIK otrzymanych od oszustów – relacjonuje aspirant Łukasz Filipek z ryckiej Policji.

Podczas całego procederu oszuści utrzymywali ze swoją ofiarą kontakt telefoniczny. Wielokrotnie dzwonili z różnych numerów i przełączali do różnych osób podający się za pracowników placówki bankowej.

– Oszuści wykorzystali również tak zwany spoofing telefoniczny, dzięki któremu podszyli się pod numer telefonu infolinii banku. Mężczyzna stracił łącznie ponad 100 tysięcy złotych. Ryccy policjanci prowadzą postępowanie w tej sprawie – dodaje aspirant Łukasz Filipek.

28 komentarzy

  1. a podobno operatorzy mieli blokować takie coś jak spoofing xD

  2. tak na zdrowy chłopski rozum … przecież to wiadomo ze ludzie z banku dają cynk ze ktoś ma taka kasę. Czemu do mnie nikt nie zadzwoni 😀 pomojajac ze osoba która podaje dane przez telefon jest niespełna rozumu …

    • Do takich też dzwonią, tylko w ich przypadku scenariusz jest nieco trudniejszy, wymaga przejęcia dostępu do konta i narzędzi autoryzacyjnych i kończy się zaciągnięciem kredytów lub kradzieżą tożsamości, a bywa, że ich rachunki bankowe wykorzystają w roli słupa/muła i wówczas dodatkowo można odpowiadać za współudział 🙂

  3. CORAZ GŁUPSZY TEN NARÓD!!!!!!

  4. Pieniądze szczęścia nie dają..!!

  5. To jeden z tych co to ich nie sieją

  6. I to się jeszcze może rozmnożyć. Straszne

  7. niedorosły głupolek, czyli banan !!!!

  8. Rządy peło patologia czuje się bezkarna

Dodaj komentarz

Z kraju

Sport