Środa, 17 kwietnia 202417/04/2024
690 680 960
690 680 960

Skoda dachowała i uderzyła w drzewo. 45-latek zginął na miejscu (zdjęcia)

Znanych jest więcej szczegółów wczorajszego, tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 63. Nie żyje 45-latek, którego skoda dachowała i uderzyła w drzewo.

Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 21 w miejscowości Rudno w powiecie parczewskim, na drodze krajowej nr 63. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Parczewa, Milanowa i Rudna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Skoda, na prostym odcinku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie auto wypadło z drogi, dachowało i uderzyło w drzewo. Poszkodowany kierowca w wyniku zdarzenia został zakleszczony we wraku pojazdu. Niestety pomimo pomocy ratowników nie udało się go uratować. 45-latek z gminy Wisznice poniósł śmierć na miejscu.

Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

Skoda dachowała i uderzyła w drzewo. 45-latek zginął na miejscu (zdjęcia)

Skoda dachowała i uderzyła w drzewo. 45-latek zginął na miejscu (zdjęcia)

Skoda dachowała i uderzyła w drzewo. 45-latek zginął na miejscu (zdjęcia)

Skoda dachowała i uderzyła w drzewo. 45-latek zginął na miejscu (zdjęcia)

Skoda dachowała i uderzyła w drzewo. 45-latek zginął na miejscu (zdjęcia)

(fot. PSP Parczew, KPP Parczew)

8 komentarzy

  1. Ten kto posadził ten las, tuż obok drogi, powinien za to odpowiedzieć.
    Zaś na wieniec nagrobny, z dedykacją od wszystkich poganiaczy, powinni się złożyć wszyscy przeciwnicy fotoradarów.

  2. Gdyby jechał przez ten las około 60km/h – to by przeżył, albo wyszedł bez większych obrażeń. Jeżeli zaś pędził z prędkością 2x większą, czyli prędkością jak na drodze ekspresowej, to kierujący pozbawił się tym samym większych szans na przeżycie w przypadku:
    -wybiegnięcia dzikiego zwierzęcia
    -pęknięcia opony
    -zaśnięcia, zasłabnięcia
    Przy 60km/h, przy niefortunnym przebiegu wypadku tez da się zginąć na miejscu, ale szanse przeżycia są znacznie większe niż przy 90km/h. Bo przy 120 km/h szans prawie nie ma.

  3. Cieee chorobaaaa !!!

    Dachował… takie miał demokratyczne prawo, ale dlaczego musiał w drzewo…

  4. Skrzydełkiem zaczepił o ***-brzózkę a Anioł Stróż nie nadążał za nim.

  5. Raczej walnął bokiem

  6. Kierujący nie był kierowcą, bo nie posiadał uprawnień do kierowania.

    • Tyle razy to powtarzam, ale jeszcze raz to napiszę.
      Po drogach porusza się więcej kierujących samochodami bez prawa jazdy niż kierujących rowerami bez prawa jazdy.
      To tak, co do obowiązkowego Prawa Jazdy na rower.

Z kraju