Prokuratura Rejonowa w Puławach zakończyła śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa 26-letniej obywatelki Ukrainy. Maia V. zginęła w połowie lipca ub. roku w bloku przy ul. 6 Sierpnia w Puławach. Kobieta była tzw. koordynatorką zatrudnionych cudzoziemców. Jej zadaniem była opieka nad nimi, rozwiązywanie ewentualnych problemów, czy prowadzenie niektórych czynności administracyjnych związanych z obsługą zatrudnienia. Pracowała razem z nimi również w jednym z zakładów przetwórstwa owoców w sąsiedniej gminie Wąwolnica.
Jednym z jej podopiecznych był 46-letni Mołdawianin Ion B. Mężczyzna przyjechał do Polski zaledwie kilka tygodni wcześniej. W przeciwieństwie do pozostałych obcokrajowców, od początku występowały z nim problemy. Mężczyzna był bowiem mocno konfliktowy, często wszczynał też kłótnie z innymi osobami. W końcu postanowił zakończyć pracę i wyjechać. W związku z tym zażądał od 26-latki zapłaty. Kobieta wyjaśniła mu, że na pieniądze musi zaczekać, gdyż wynagrodzenie wypłaca pracodawca, a nie ona.
Jak wynika z akt śledztwa, Ion B. uznał, że koordynatorka chce go oszukać. Wpadł w szał i zaatakował 26-latkę. Rzucił się na nią z nożem. Kobieta usiłowała się ratować uciekając na balkon. Mołdawianin chwycił ją jednak i zaczął wciągać z powrotem do mieszkania. Jej krzyki usłyszeli pracownicy znajdującego się naprzeciwko biurowca. Widząc co się dzieje, zaalarmowali policję. Na miejsce skierowany został najbliższy patrol.
Kiedy funkcjonariusze weszli do budynku, dostrzegli leżącą zakrwawioną kobietę. Widząc, że nie wykazuje ona funkcji życiowych, natychmiast podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Czynności reanimacyjne prowadzili przybyli po chwili ratownicy medyczni. 26-latka w bardzo ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala w Puławach. Niestety nie udało się uratować jej życia. Później na jej ciele stwierdzono około 40 ran zadanych nożem, z czego 6 zdaniem biegłych było śmiertelnych. Znajdowały się one zarówno na klatce piersiowej, jak też szyi, twarzy oraz na rękach.
Ion B. został zatrzymany przez policjantów na klatce schodowej budynku. Znaleziono też i zabezpieczono narzędzie zbrodni. Mężczyźnie przedstawiono zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i motywacją zasługującą na szczególne potępienie. Przyznał się do zarzucanych mu czynów, jednak wyjaśniał, że to 26-latka pierwsza zaatakowała go nożem. On zaś postanowił się bronić. Śledczy zwrócili się również o pomoc prawną do organów ścigania z Mołdawii. Chodziło o ustalenie, czy 46-latek w przeszłości popełnił inne przestępstwa. Okazało się, że dwa razy był karany za pobicie. Teraz grozi mu do 25 lat pozbawienia wolności, bądź nawet dożywocie. Do Sądu Okręgowego w Lublinie skierowany został już akt oskarżenia w tej sprawie.
(fot. Policja Puławy)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A teraz psychol pójdzie sobie siedzieć do wygodnego wiezienia na koszt nas wszystkich .Wywiezć to to do tej jego ojczyzny niech tam odsiaduje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
karaśmierci dla śmiecia a nie luxusy w pace
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
albo broń palna powinna być dostępna bez pozwolenia dla każdego zdrowego i praworządnego obywatela RP
albo noże, siekiery, maczety powinny być do kupienia tylko dla posiadaczy pozwolenia na broń palną!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ukraince Polaków też ryzali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd się biorą tacy ludzie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
” oko za oko ząb za ząb” niech fama pójdzie w świat gdyż ta dzicz wschodnia inaczej nie rozumie, i nie ma co się przejmować krzykiem że to niecylizowane
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego przed wjazdem do Polski nie sprawdzili jego przeszłości . Każdy jeden powinien byc kontrolowany pod tym kątem. Bandytów zapraszać . Dosyć mamy swoich .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo bizmesmeni polscy wola płacić ochłapy zagranicznym niż normalnie wynagrodzić Polaka – jacy obywatele taki kraj!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
On był haraszoj boy, on nic nie zrobić!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwi mnie, że tacy ludzie nie znikają w Polsce w niewyjaśnionych okolicznościach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kasta ta mu 5 lat bo to bidula ze wschodu, zestresowana i dlatego niepoczytalnie użyła noża, al nie chciała bidulka zabijać. Jakaś sądząca go Tulejka da mu max. 5 latek.