Czwartek, 23 maja 202423/05/2024
690 680 960
690 680 960

Ryby na łowisku koło Lublina padają jedna za drugą. Wędkarze podejrzewają, że zostały otrute (zdjęcia)

Zamknięte do odwołania zostało popularne wśród wędkarzy łowisko w Niedrzwicy Dużej. Przyczyną są śnięte ryby. Wiele osób podejrzewa, że zostały one otrute.

W środę wędkarze zaalarmowali nas o niepokojącej sytuacji, do jakiej doszło na gminnym łowisku w Niedrzwicy Dużej. Zaczęły się tam pojawiać śnięte ryby. Początkowo były to pojedyncze okazy, jednak niebawem zaczęło ich przybywać. O wszystkim od razu zostali zaalarmowani pracownicy Urzędu Gminy, do którego łowisko należy.

Wiele osób zaczęło podejrzewać, że przyczyną padania ryb było zatrucie wody. Jak nam podkreślano, nie ma też możliwości, aby np. wraz z deszczem spłynęły pestycydy. Wędkarze wskazują, że zbiornik jest wyżej, wokół nie ma ma też żadnych pól uprawnych

– Moim zdaniem ryby zostały otrute. Byłem na miejscu, rozmawiałem ze znajdującymi się tam osobami, raczej wszyscy mają to same zdanie wskazując, że ktoś zatruł ryby – wyjaśnia nam jeden z wędkarzy.

Przedstawiciele Urzędu Gminy w Niedrzwicy Dużej przyznają, że problem jest im znany, jednak sprawą zajmują się pracownicy spółki Nałęcz, która jest administratorem łowiska.

– Na razie nie ma co mówić o otruciu ryb, gdyż nie zostało to ustalone. Jest też bowiem podejrzenie, że może to być przyducha. Dlatego też na miejscu interweniowali strażacy z jednostki OSP, którzy starali się natlenić wodę – wyjaśniano nam w spółce Nałęcz.

Obecnie trwają czynności związane z ustaleniem dokładnej przyczyny śnięcia ryb na łowisku. O wszystkim powiadomiono też policję. Od środy łowisko jest zamknięte do odwołania.

Ryby na łowisku koło Lublina padają jedna za drugą. Wędkarze podejrzewają, że zostały otrute (zdjęcia)

Ryby na łowisku koło Lublina padają jedna za drugą. Wędkarze podejrzewają, że zostały otrute (zdjęcia)

Ryby na łowisku koło Lublina padają jedna za drugą. Wędkarze podejrzewają, że zostały otrute (zdjęcia)

Ryby na łowisku koło Lublina padają jedna za drugą. Wędkarze podejrzewają, że zostały otrute (zdjęcia)

(fot. nadesłane)

6 komentarzy

  1. Przyducha albo opryski płynące po deszczu.

  2. Celowe otrucie

  3. Ktoś walił prądem i nie pozbierał ryb

  4. Przyducha na 100%
    Na filmie widać ryby które łapią powietrze.

  5. Kiedyś badano sprawę regularnego wymierania pewnego gatunku ryb i okazało się dopiero po 10 latach, że przyczyną są wody opadowe, które zmywają z drogi starte opony. Związki z opon zapobiegały utlenianiu gumy, ale też dostając się do organizmu ryb utrudniały im wiązanie tlenu. Przyczyn może być multum przy obecnym rozwoju i skażeniu środowiska. Celowe otrucie jest najłatwiejszym wyjaśnieniem. Czy ktoś miałby w tym jakiś interes?