W czwartek policjanci z IV komisariatu udali się pod adres, gdzie na kwarantannie domowej powinno przebywać małżeństwo. Podczas kontroli mundurowi natrafili na przypadek niestosowania się do decyzji o przymusowej izolacji.
Jeden z małżonków wyszedł na zakupy. Kobieta obecna w mieszkaniu poinformowała mundurowych, że mąż na chwilę wyszedł do innego pomieszczenia. Podczas oczekiwania mundurowi zauważyli, mężczyznę który wchodził z ulicy do budynku, a następnie pokazał się im w oknie. Jak się okazało 66-latek bezprawnie opuścił miejsce przymusowej kwarantanny.
Jego sprawą zajmą się policjanci z IV komisariatu. Funkcjonariusze przeprowadzą czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie, za co może mu grozić kara do 5 000 złotych. Jeżeli okaże się, że potwierdzono zakażenie będzie odpowiadał z art. 161 kk. Za to przestępstwo grozi kara roku pozbawienia wolności.
(fot. lublin112.pl)
78 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ach ta nienawiść do drugiego człowieka, egoizm i widzenie tylko czubka własnego nosa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie 5000 tylko 30.000 i powinien zaplacic i pójść z torbami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Oj, przecież nic się nie stało…”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
właśnie,w którym miejscu na LSM-ie mieszka ten baran…warto ujawnić adres ku przestrodze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ważne czy ma 66lat czy 20lat po prostu ludzie którzy powinni przebywać w kwarantannie mają siedzieć w domu bo później słychać że jeden czy drugi tylko na zakupy poszedł. Od tego się zaczęło we Włoszech od lekceważenia problemu a problem jest jak widać duży bo skoro cały świat szuka szczepionki to to nie jest normalny wirus. Ludzie pilnujcie się na wzajem a może uda się nam to jakoś przetrwać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no nie jest wirus to jest broń biologiczna co wymknęła się z pod kontroli była gdzieś testowana i ..uciekło Trzeba żyć dalej:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy z was ktos pomyslal jak by byl w jego sytuacji i nie mial co do gara włożyć to inaczej by tu spiewal
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po wódkę poszedł, obalą z żoną flaszkę i zabiją wszystkie wirusy z organizmu i mogę sobie testy robić ile chcą i tak nic nie wykryją bo wódka wszystko zabija – patrz angole jak podbijali indie codziennie pili aby się nie zarazić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dajcie mi adres barana
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A telefonu taki człowiek nie miał do rodziny a jak nie ma rodziny to na policję zadzwonić to oni by już wolontariuszy skołowali i zakupy by były,nawet flaszkę by kupili ,bo przecież to nakazane,bo spiryt zabija tego W.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
100 tys. powinno być dla jełopów