Wtorek, 18 czerwca 202418/06/2024
690 680 960
690 680 960

Pracownicy lubelskiej firmy protestowali przeciwko decyzjom firm ubezpieczeniowych. „Pracujemy prawie za darmo”

Jak tłumaczą przedstawiciele firm zajmujących się sprzątaniem jezdni po kolizjach czy wypadkach, stosowana przez ubezpieczycieli praktyka sprawi, że niedługo nie będzie miał kto się tym zajmować. Już teraz wiele tego typu firm upadło. Dlatego też postanowili rozpocząć protest.

24 komentarze

  1. Niech nie sprzątają a wolny rynek wszystko sam ustabilizuje. Powstanie problem z zablokowana droga to i rozwiązanie powstanie. A tak to przepychanka o kasę kosztem społeczeństwa bo nic więcej z tego artykułu nie wynika.

    • już powstało na to rozwiązanie – sprzątać po wypadkach. wystarczy bezsprzecznie, prawnie ustalić, kto ma za to płacić

      • My też jesteśmy za takim rozwiązaniem, tylko ten problem powstał w m-c lipcu jak firmy ubezpieczeniowe jednostronnie zmieniły interpretację ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Proces uzyskania wykładni prawa w polskich realiach trwa min. 3 lata. W m-cu. sierpniu wygraliśmy sprawę z jednym z Towarzystw Ubezpieczeniowych przy złożonym pozwie w maju 2017 r. w Sądzie Rejonowym co przy odwołaniu się od wyroku przez przegraną stronę, wyrok w Sądzie Okręgowym zapadnie przy sprzyjających okolicznościach w połowie 2020 r.

  2. Jaka Straz ? Jak wam się dom będzie palił i Straz nie przyjedzie bo akurat będzie sprzątała miejsce wypadku , to raczej zmienicie zdanie

  3. Straz nie jest od olejów. Jak już się tym zajmą to splukują wszystko wodą do rowy. Czy to jest utylizacja płynu?

  4. świetny model biznesowy – wykonać usługę i dopiero po tym szukać usługobiorcy…
    dziwne, że takie firmy przetrwały do tej pory

    • My nie szukamy usługobiorcy, swoje usługi wykonujemy na podstawie podpisanych umów z Zarządami Dróg.

      • Zmodyfikować umowę, niech płatnikiem też będzie Zarząd Dróg a oni niech sobie wyciągają kasę od ubezpieczycieli?

  5. Zarząd Dróg szybko znajdzie zródło finansowania w kieszeniach podatników a my zapłacimy dwa razy za to samo bo gdy firmy ubezpieczeniowe podnosiły stawki OC tłumaczyli to po części kosztami sprzątania a teraz próbują tymi kosztami obarczyć kogoś innego , według ustawy o gospodarowaniu odpadami art. 22 pokazuje wprost ” zanieczyszczający płaci ” wytwórca odpadu jest ich właścicielem i ponosi wszelkie koszty związane z uprzątnięciem i utylizacją odpadu a skoro mam wykupione OC które pokrywa szkody związane z ruchem mojego pojazdu to czemu miałbym płacić za sprzątanie z własnej kieszeni