Wtorek, 18 sierpnia 202618/08/2026
690 680 960
690 680 960

Ponad dwa promile i nocna wyprawa do McDonalda. Ksiądz przed sądem mówił o winie i przeciążeniu

„Odebrało mi rozum” – mówił przed sądem ksiądz z Lublina, który w Wielki Piątek prowadził samochód, mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Duchowny tłumaczył, że po wyczerpującym dniu pracy i kilku lampkach wina pojechał nocą do McDonalda.

32 komentarze

  1. Ksiądz też człowiek

  2. Ale patrzcie, jacy dzielni policjanci – suszyli o 1 w nocy pewnie jeden jedyny samochód który się poruszał w tym momencie i BACH – strzał w dziesiątkę bo nie jechał 50 a 70, czyli tyle, ile jeżdżą prawie wszyscy za dnia. Niechby stanęli z radarem w południe to by wyrobili 200% normy. A ksiądz? No cóż, tez nie wiebłąd, ale niech se pije mszalne w swojej celi (ale chyba popijane woodą święconą bo 2 promile po winku to po wiaderku) Z drugiej strony jak roboty za dwa i pół księdza, jeszcze na spowiedzi sie głupot nasłucha to nie dziwota że nawet w Wielki Piątek sam xiąc walnął w szyję i po mięcho pojechał.

  3. Ocena: -2

    Oj tam, oj tam… puśćcie sutannowca do spowiedzi, potem zeżre plasterek „ciała Chrystusa” i pozamiatane.
    Będzie gotowy do bisowania.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia