Wtorek, 20 lutego 202420/02/2024
690 680 960
690 680 960

Policjanci interweniowali w związku z nieprawidłowym stosowaniem oprysku środkiem chwastobójczym

W miniony weekend policjanci interweniowali na jednym z pól na terenie gminy Głusk. Jeden z mieszkańców powiadomił mundurowych, że znajdujący się tam rolnik wykonuje oprysk o niewłaściwej porze dnia.

50 komentarzy

  1. Zabrać wszelkie dotacje i przykładnie ukarać !!

    • 1tys dotacji rocznie, będzie płakał … pryskać mógł kiedy chciał, tylko trzeba mieć szkolenie aktualne. A skąd on wziął oprysk , z norm nie spełniał, gdzie się takie kupuję ?

  2. Pytania?
    Co robi pszczoła na środku pola gdzie nie ma roślin kwitnących, miododajnych?
    Kiedy jest właściwa pora na opryski skoro pszczoły latają od piątej rano, a kończą obloty przed zmierzchem?
    Kiedy pryskać gdy cały czas wieje a wieczorami temperatura spada poniżej zapewniającej działanie substancji czynnej środka chemicznego?
    Wszystkim znaffffcom tematu, polecam lekturę ulotek na środkach ochrony roślin a nie powielanie durnot z internetu.

    • na temat pory.Brat mój ma sad jabłoniowy maliny i pasiekę(kilkanascie rodzin) .Właściwe w maju on nie śpi normalnie bo albo pryska teraz już po 20-tej, albo od trzeciej rano. akurat wieczorem njaczęściej wiatr cichnie więc na plus to jest. Co do temperatury stosowania preparatów to sa hece.Jedne działaja jak jest ciepło, inne nie lubią słońca itd itd

  3. Widzę że dużo osób tutaj pisze że powinno przestrzegać się pory dnia o której można opryskiwanie wykonać, to proszę mi znaleźć w ustawie gdzie jest napisane że zabieg ten mogę wykonać w określonej porze dnie( często słyszę od ludzi którzy nie mają o tym pojęcia że można pryskać dopiero po 18). W ustawie jest to co napisano w artykule czyli: ” kto stosuje środek ochrony roślin w sposób stwarzający zagrożenie dla zdrowia ludzi, zwierząt lub dla środowiska, podlega karze grzywny, a w przypadku rażącego naruszenia przepisów zostaje wydany zakaz wykonywania zabiegów z użyciem środków ochrony roślin (art. 76 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 roku o środkach ochrony roślin.)” i jeszcze „Kto stosuje środek ochrony roślin niezgodnie z zawartymi w etykiecie wymaganiami, o których mowa w art. 31 ust. 1–3, ust. 4 lit. a–d lub lit. f–h rozporządzenia nr 1107/2009 (UE – przyp. red.) podlega karze grzywny.” I tak, żeby nie dostać grzywny trzeba się stosować do etykiety danego ŚOR, w artykule jest podane że rolnik wykonywał oprysk na chwasty czyli opryskiwał herbicydem i właśnie na etykiecie herbicydu nie znajdziesz ostrzeżeń typu ” Niebezpieczne dla pszczół. W celu ochrony pszczół i innych owadów zapylających nie stosować środka na rośliny pokryte spadzią. Na uprawach kwitnących roślin i tam gdzie występują kwitnące chwasty środek stosować wieczorem po zakończeniu oblotu roślin przez pszczoły i inne gatunki zapylające.” dla tego jeśli nie ma takiego zapisu to nie istnieją prawne przeciwwskazania do wykonania zabiegu, zapisy takie znajdują się na insektycydach.

  4. To w końcu jak ? Można pryskać w dzień czy nie? A z drugiej strony nabudowało się na wsi teraz miastowych i wszystko im przeszkadza. Była wieś i pola a teraz osiedle i same kłopoty.

  5. Niewiedza powala na łopatki. Jeśli dokonywał oprysku pszenicy i nie robił tego w pobliżu pasieki, czy kwitnących roślin, jest to jak najbardziej prawidłowe. Policja zainterweniowała, ale czy ukarze? Brak atestów sprzętu i szkolenia- fakt, to jest uchybienie, ale czy na pewno? Jak wiemy w związku z epidemią, zawieszono wszelką atestację i szkolenia, zezwalając na odstępstwo od przepisów. Pryskać rano i wieczorem- czy to jest właściwe? Otóż nie! Pszczoły potrafią pracować do późnego wieczoru, a wczesnym rankiem bardzo intensywnie. Część środków musi być stosowana na suche rośliny, inny zabieg jest nieskuteczny! Nie można stosować rankiem oprysku, który ma prewencję dla pszczół np; 6 godzin. W sumie rolnik nie stworzył zagrożenia, ze względu na epidemię miał pozwolenie na brak atestów i szkoleń, a zawiadomienie okazuje się być bezpodstawne. Czy bezpodstawne oskarżenie nie jest karalne? Co innego, gdyby o tej porze, pryskał kwitnące pole rzepaku. Wtedy popłynąłby zdrowo.

  6. I bardzo dobrze! Sam stosuję środki ochrony roślin, ale o odpowiedniej porze dnia i przy odpowiedniej (bezwietrznej) pogodzie). Niestety, nie wszyscy tego przestrzegają. Tej wiosny sąsiad opryskiwał zboże o godz. 14.00 przy umiarkowanym wietrze. Efekt? Przypalone drzewka i krzewy na mojej posesji rosnące na dodatek nie na samej granicy działki. Kiedyś inny rolnik wytruł pszczoły swym sąsiadom. Oczywiście musiał zapłacić odszkodowanie (za pryskanie kwitnących roślin w środku dnia). Następnym razem też wezwę policję.

  7. A mógł im zwyczajnie prysnąć!!!

  8. Facet jedynie co mógł dostać mandat za opryskiwacz bez atestu oraz za brak uprawnień i tyle, tak jak ktoś wcześniej pisał pryskać można za dnia zboża aby nie kwitły chwasty i tyle w temacie, i info dla znawców gdy spadnie rosa po godzinie 18 to i spada działanie środka ochrony roślin więc kiedy pryskać ? ja rozumiem rzepaki kwitnące późnym wieczorem ale zboża tam pszczół nie ma ! ludzie ogarnijcie się i dajcie ludziom normalnie wykonywać swoją prace.

  9. kierowca fiata

    to sie jeden z drugim przeniescie na wies zrozumiecie o co chodzi niestety

  10. Dlatego wolę w mieście ze smogu zejść jak na nerwicę na wsi. Wiejski smró i hałas nie jest dla wszystkich akceptowalny. Ale wyprowadzajcie się dalej do domków z ogródkiem na wieś , miasto odetchnie, chyba ,że migracja w druga stronę i ze wsi przyjdą do bloku to już tragedia, wiejskie obyczaje, ze idzie się wściec.

Z kraju

Polityka i społeczeństwo