Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pociągi Lublin – Warszawa przyśpieszyły, jednak wciąż nie pokonują trasy w 90 minut. Kolej wyjaśnia dlaczego

Sześć lat temu zapowiadano, że czas przejazdu pociągiem między Lublinem a Warszawą skróci się do 90 minut. Okazuje się, iż wciąż do osiągnięcia tego wyniku sporo brakuje.

fot. lublin112.pl

Kiedy w połowie 2017 r. w Lublinie, w obecności ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka, podpisywane były umowy na modernizację linii kolejowej Lublin – Warszawa zapowiadano, że czas przejazdu między tymi miastami skróci się do 90 minut. Tymczasem obecnie najszybszy skład na tej trasie pokonuje ją w niecałe dwie godziny. Oczywiście po przebudowie szlaku kolejowego pociągi jeżdżą szybciej, jednak wciąż składy nie osiągnęły zakładanego czasu przejazdu.

Jak się okazuje, nie wszystkie z planowanych prac zostały wykonane. Magdalena Janus ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe wyjaśnia, iż aby osiągnąć szacowany na 90 minut czas przejazdu pomiędzy Lublinem a Warszawą, niezbędna jest jeszcze modernizacja odcinka między stolicą a Otwockiem.

Część trasy, od Warszawy Wschodniej do stacji Warszawa Wawer jest już przebudowywana. Powstają dwa nowe tory od Warszawy Gocławek do Warszawy Wawer, co umożliwi rozdzielenie ruchu aglomeracyjnego i dalekobieżnego. Prowadzone są też roboty przy budowie nowych przejść podziemnych, przebudowie peronów, remoncie wiat przystankowych, będzie też nowy przystanek Warszawa Grochów w pobliżu szpitala na ul. Szaserów. Te prace mają się zakończyć do końca bieżącego roku.

Jeżeli zaś chodzi o ostatnią część projektu związanego z przebudową linii kolejowej Lublin – Warszawa, czyli odcinka Wawer – Otwock, to gotowa jest już dokumentacja projektowa. Obecnie pozyskiwane są niezbędne decyzje środowiskowe. Wiosną przyszłego roku ma zostać ogłoszony przetarg na realizację robót budowlanych.

W ramach inwestycji planowana jest dobudowa dwóch dodatkowych torów, aby oddzielić ruch pociągów dalekobieżnych od tych lokalnych, które kursują w ramach przewozów aglomeracyjnych. Powstanie też 20 nowych podziemnych przejść dla pieszych oraz przebudowane zostaną stacje i przystanki.

Jak dodaje Magdalena Janus, dopiero po zakończeniu modernizacji tego odcinka i pozyskaniu niezbędnych pozwoleń, czas przejazdu pomiędzy Warszawa a Lublinem skróci się do 90 minut. Zaznacza jednak, iż już teraz pociągi między Lublinem a Otwockiem kursują z prędkością do 160 km/h co pozwoliło na skrócenie czasu przejazdu o około 20 minut.

23 komentarze

  1. ABW
    Odpowiedz

    Franiu twój ptasi móżdżek nie obejmuje tej godziny. Ale my ciebie znajdziemy.

  2. BartekK
    Odpowiedz

    Jakoś nie wydaje mi się, żeby remont tego odcinka aż tak wpłynął na czas przejazdu.

  3. Hubert
    Odpowiedz

    Mądrzy myślący tylko na Konfederacja KORWIN!! Vs. Lewicowi ćwierćinteligenci ignorantki PO SLD

  4. No
    Odpowiedz

    Wróci tusk do władzy to nie będzie już problemu z koleją na wschodzie Polski, bo tu mają być zielone płuca Europy, bez przemysłu, bez cywilizacji.

    1. zxc
      Odpowiedz

      Przez 8 lat rządów pis dalej nie mamy kolei, autostrad w sumie też nie poza jakimś ogryzkiem na północy. Powiat biłgorajski też jakiś pozbawiony sensownego połączenia z czymkolwiek. Nie widzę specjalnej różnicy pomiędzy rządami.

  5. jasio
    Odpowiedz

    niech jeszcze wyeliminują „usterki systemu kierowania ruchem lub nadzoru”
    taka była np oficjalna przyczyna opóźnienia IC 83100 24.09

  6. aa
    Odpowiedz

    A czego to pisiory nie obiecywały? 😛

    1. Olo
      Odpowiedz

      Przynajmniej nie kradną jak poprzednicy.

      1. Józew F.
        Odpowiedz

        Oj tak, są w tym o wiele lepsi.

        1. jasio
          Odpowiedz

          zmienili prawo:

          teraz to nie kradzież, teraz „im się należało”

  7. ass
    Odpowiedz

    za co się PIS nie weźmie zawsze to samo , jak z wyborami korespondencyjnymi , zakupem maseczek , respiratorów , willa plus masakra jakaś

  8. Lekarz
    Odpowiedz

    Franio jest poszukiwany bo zbiegł z Abramowic.

  9. Józew F.
    Odpowiedz

    Oczywiście że nic nie będzie a przeciąganie przez pissowskich bankomatów ma na celu opóźnienie realizacji tej i wielu innych inwestycji na kolei z powodu braku pieniędzy. Coraz więcej widać też znaków informującym o zastawie linii kolejowych…

    1. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      Przecież to jest świadoma polityka reżimu. Pociągi mają być powolne, drogie, niepunktualne i przestarzałe, aby ludzie nie pomyśleli o przesiadce do nich z samochodów. Z każdego litra paliwa 60%, idzie do budżetu za sprawą marży, akcyzy i innych danin. To najprostszy sposób na drenowanie kieszeni społeczeństwa, aby mieć na łapówy dla suwerena. Ze sprzedaży biletów kolejowych nigdy nie będzie takiej kasy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy