Kiedy w połowie 2017 r. w Lublinie, w obecności ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka, podpisywane były umowy na modernizację linii kolejowej Lublin – Warszawa zapowiadano, że czas przejazdu między tymi miastami skróci się do 90 minut. Tymczasem obecnie najszybszy skład na tej trasie pokonuje ją w niecałe dwie godziny. Oczywiście po przebudowie szlaku kolejowego pociągi jeżdżą szybciej, jednak wciąż składy nie osiągnęły zakładanego czasu przejazdu.
Jak się okazuje, nie wszystkie z planowanych prac zostały wykonane. Magdalena Janus ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe wyjaśnia, iż aby osiągnąć szacowany na 90 minut czas przejazdu pomiędzy Lublinem a Warszawą, niezbędna jest jeszcze modernizacja odcinka między stolicą a Otwockiem.
Część trasy, od Warszawy Wschodniej do stacji Warszawa Wawer jest już przebudowywana. Powstają dwa nowe tory od Warszawy Gocławek do Warszawy Wawer, co umożliwi rozdzielenie ruchu aglomeracyjnego i dalekobieżnego. Prowadzone są też roboty przy budowie nowych przejść podziemnych, przebudowie peronów, remoncie wiat przystankowych, będzie też nowy przystanek Warszawa Grochów w pobliżu szpitala na ul. Szaserów. Te prace mają się zakończyć do końca bieżącego roku.
Jeżeli zaś chodzi o ostatnią część projektu związanego z przebudową linii kolejowej Lublin – Warszawa, czyli odcinka Wawer – Otwock, to gotowa jest już dokumentacja projektowa. Obecnie pozyskiwane są niezbędne decyzje środowiskowe. Wiosną przyszłego roku ma zostać ogłoszony przetarg na realizację robót budowlanych.
W ramach inwestycji planowana jest dobudowa dwóch dodatkowych torów, aby oddzielić ruch pociągów dalekobieżnych od tych lokalnych, które kursują w ramach przewozów aglomeracyjnych. Powstanie też 20 nowych podziemnych przejść dla pieszych oraz przebudowane zostaną stacje i przystanki.
Jak dodaje Magdalena Janus, dopiero po zakończeniu modernizacji tego odcinka i pozyskaniu niezbędnych pozwoleń, czas przejazdu pomiędzy Warszawa a Lublinem skróci się do 90 minut. Zaznacza jednak, iż już teraz pociągi między Lublinem a Otwockiem kursują z prędkością do 160 km/h co pozwoliło na skrócenie czasu przejazdu o około 20 minut.
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samochodem robi się na spokojnie w godzinę tą trasę, więc PKP to kpina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jadąc zgodnie z przepisami jak BMW na A1.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W 90 minut z Lublina do Warszawy to pociągi jeździły przed II wojną światową.
Niech się kolej nie kompromituje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skleroza nie boli. Przed wojną ten pociąg do Dęblina jechał 70 min. 5:02 – 6:12. W Warszawie był 8:05. To w sumie 3 godziny,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
taki przykład, z życia:
niedziela, 24 września.
ICC Górski Szczecin-Rzeszów
wyjazd z Warszawy z 45 -minutowym opóźnieniem,
1:50 jazdy i do tego 45 minut opóźnienia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten IC Górski jest niezły. Jadąc cały dzień na trasie Rzeszów – Szczecin nie jedna osoba chciałyby skorzystać z wagonu restauracyjnego , no ale w Górskim go nie zobaczysz. Jedynie wózek gastronomiczny który pojawia się dopiero za Poznaniem .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spokojnie, do wyborów będzie 90 minut.