W nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Piotrkówek w gminie Krzczonów miał miejsce poważny wypadek. O godzinie 23:56, kierujący samochodem osobowym marki Seat Vario 21-letni mężczyzna, stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego auto zjechało na prawe pobocze. Następnie seat wpadł do przydrożnego rowu, uderzył w drzewo i dachował.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Kierujący został uwięziony we wraku pojazdu, aby go wydobyć strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego. Mężczyzna został następnie przekazany załodze pogotowia ratunkowego i przetransportowany do szpitala w Lublinie. Jak nas poinformowano, doznał m.in. urazu kręgosłupa oraz ogólnych potłuczeń ciała.
Policjanci po zbadaniu kierowcy alkomatem ustalili, że miał on około 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. – Co więcej, mężczyzna był poszukiwany do odbycia dwóch kar pozbawienia wolności. Jednej dwóch lat a drugiej roku i trzech miesięcy więzienia – wyjaśniał nam podkom. Andrzej Fijołek z KWP Lublin.
Wstępną przyczyną wypadku była brawurowa jazda młodego kierowcy. Teraz przebywa on w szpitalu pilnowany przez policjantów. Wrak pojazdu trafił zaś na policyjny parking.




2015-04-20 11:48:06
(fot. lublin112.pl)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej Cordoba combi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma czegoś takiego jak Seat Vario… Vario to wersja nadwoziowa (odpowiednik Varianta u WV, czyli popularnie kombi). To akurat było chyba Toledo 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To przez brak toru Lublin ? 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten samochód się wydaje być gorzej rozwalony od audi z tamtego wypadku……. Tyle, że facet musiał teraz zapięte pasy skoro nie zginał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
aaaa silnik sprzedam, chodził do końca. Tanio.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaką pojemność mogło to mieć? Z 1.4 ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pier-do-lony wieśniak zapijaczony, szkoda ze przeżył …. ksiadz z volva nie miał tyle szcześcia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dokładnie mógł tam już zdechnąć , dobrze że to drzewo a nie auto w której mogła jechać cała rodzina , zostanie na wózku bo tak go bozia pokarała
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie znasz, nie oceniaj..
Każde życie jest coś warte.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KRĘCIŁ DO ODCIĘCIA
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Głupota ludzka nie zna granic,teraz odkuka ponad 3lat i prawko do szuflady w starostwie.21 lat i już ma ładny życiorys
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ma stosowny uraz kręgosłupa do „odkuka” resztę życia na wózku, bez możliwości warunkowego zwolnienia za „dobre” sprawowanie. I to jest na co sobie sam zapracował jadąc bez aktywnego mózgu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przeżył bo był na gazie!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ładnie jechał !! Licznik się zatrzymał na 180.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czy wskazanie prędkościomierza rzeczywiście pokazuje prędkość w chwili „bum” czy to tylko kolejna miejsko-wiejska legenda motoryzacyjna?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Albo przed uderzeniem w przeszkodę, koła straciły przyczepność przy podskoku i nabrały prędkości w powietrzu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie legenda, patrząc na obroty to wszystko się zgadza. Wątpię żeby oba liczniki tak się pomyliły 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno prawda.A to zdjęcie to dowód . wcześniej też myślałem , że lipa.Podobno małe przełamanie może być rzędu 5-10 km/ h.